Mentionsy Mentionsy
Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA

Spojrzałam w lustro, pomyślałam: skwarka. Dziś pomagam innym poparzonym

15.01.2025 ·36 min 12 s · 6 rozdziałów

Zrobiła sobie serię zdjęć z bliznami. – Chciałam pokazać, jak wygląda ciało po oparzeniu. Społeczeństwo tego nie wie, a oparzeni się go wstydzą. Czasem terapię musi przejść cała rodzina, bo nie rozumie, dlaczego osoba poparzona siedzi w domu i płacze Dział reportażu OKO.press przedstawia audioreportaż na podstawie tekstu Agnieszki Rodowicz "Spojrzałam w lustro, pomyślałam: skwarka. Dziś pomagam innym poparzonym". Realizacja i opracowanie muzyczne: Filip Przybylski i Longstreet Studio. Więcej audioreportaży znajdziesz na stronie OKO.press pod adresem:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠https://oko.press/media/audioreportaze

0:00 · Wprowadzenie i opowieść Joli 2

Dział reportażu OKO.press przedstawia. Agnieszka Rodowicz. Spojrzałam w lustro, pomyślałam skwarka. Teraz pomagam innym poparzonym. Filip Przybylski. Kwiecień 2009 roku. Poniedziałek albo wtorek wieczorem. Jola pamięta, bo oglądali Emjak Miłość. Leżeli we troje w łóżku. Serial dopiero co się zaczął. Poszła podłożyć do kominka. Dzieciaki za nią. Mamo, palisz się!

I kiedy już zderzysz się z lustrem, zadajesz sobie pytania. Kim jestem? Co sobą reprezentuję? Ona też je sobie zadawała, bo lekarze nie uprzedzili jej, że skóra będzie pomarszczona, z wypustami, dziurami, innym kolorem, wrażliwa. A do tego w zgięciach pod pachami na szyi będą się robiły bolesne przykurcze, wymagające kolejnych operacji. Myślała, że w szpitalu ją wyleczą i wróci do normalnego życia. Skwarka.

6:00 · Opis wypadku i pierwszych dni po oparzeniu 1

Pierwszy raz zobaczyła się po dwóch czy trzech tygodniach. Twarz nie miała pierwszej warstwy skóry. Lekarze żartowali, że zrobiła sobie naturalny peeling. Joli do śmiechu nie było. Byłam ładną kobietą i w sekundę to straciłam. Twarz spuchnięta, dolna warga przypalona, nienaturalnie duża, włosów i kawałka ucha nie było. Pomyślałam o sobie skwarka, pomarszczona, w strupach, tłusta, bo tam, gdzie już zdjęto opatrunki, trzeba było smarować skórę wazeliną. W USA jeszcze w szpitalu do poparzonych przychodzą przeszkolone osoby, które uporały się z tą samą traumą. Pomagają wrócić do życia.

12:00 · Rehabilitacja i terapia 1

Po wypadku bałam się małych, zamkniętych pomieszczeń. Znalazłam psychoterapeutkę, która zgodziła się na spotkania w parku. Mogłam w końcu wszystko z siebie wyrzucić. Nie wiem, dlaczego ogień buchnął, a na początku to rozpamiętywałam. Miałam też pretensje do męża, że chciał kominek, że to on miał w nim palić, a nie ja. Terapeutka powtarzała, by nie drążyć, nie szukać winnych, ale słuchała i nie krytykowała. To mi dużo dawało, bo znajomi, bliscy mówili – znowu ryczysz? Weź się w garść, najważniejsze, że żyjesz. A ja codziennie rano widziałam w lustrze skwarkę. Chciałam wrócić do społeczeństwa, do pracy, ale z tym jest ciężko, kiedy oparzone są widoczne części ciała.

30:00 · Obiektywizacja i problemy z leczeniem 1

Ale choć jestem wierząca, nie znoszę wyrażenia, Bóg po coś ci to zrobił. Mam w dupie Boga, który każe ziemię gryźć. Długo nienawidziłam kominka. Mówiłam o nim – potwór. Najchętniej bym go porąbała. Ostatnio go odnowiliśmy. Popłakałam się i mówię do męża – wiesz, nawet ładny się zrobił. Może potworek zostać. Dział reportażu OKO.press przedstawił audioreportaż na podstawie tekstu Agnieszki Rodowicz, Spojrzałam w lustro, pomyślałam skwarka. Teraz pomagam innym poparzonym. Tekst ukazał się w marcu 2023 roku.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.