Mentionsy Mentionsy
Drogowskazy
Drogowskazy

Podzieleni i skłóceni jak Polacy. DROGOWSKAZY

27.08.2026 ·24 min 35 s · 11 rozdziałów

Polaryzacja społeczeństwa to proces podziału grupy na dwa skrajne i wrogie obozy. Ludzie przestają szukać kompromisu. Zamiast tego widzą świat według zasady „my kontra oni”. Zjawisko to niszczy zaufanie i utrudnia normalną rozmowę. Polskie społeczeństwo jest mocno spolaryzowane, podzielone i mamy wysoki poziom społecznej nieufności. Co z tego wynika i jak można tę sytuację poprawić? Dlaczego przestaliśmy dbać o relacje z sąsiadami (w miejscu zamieszkania)? Dlaczego najczęściej myślimy o sobie źle (jako narodzie), skoro wcale nie jesteśmy tacy źli i potrafimy robić naprawdę „wielkie rzeczy”?Gościem Michała Poklękowskiego – w tej edycji Drogowskazów – jest prof. Anna Giza-Poleszczuk, socjolożka, była prorektor Uniwersytetu Warszawskiego i dziekan Wydziału Socjologii, autorka nagrodzonej książki o rodzinie i społecznej historii marketingu. Ekspertka bada rzeczy, które dotyczą każdego: rodzinę, zaufanie, więzi sąsiedzkie, społeczną rolę sportu. Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO":Spotify: https://open.spotify.com/episode/2aB2b3ZCMmDgeTCTW8JnsC?si=vwZOdR9JSISej8-khcSEKAApple Podcasts: https://podcasts.apple.com/sk/podcast/na-polu-walki/id1769346089?i=1000750446553Spreaker: https://www.spreaker.com/episode/na-polu-walki--70143528YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=pcAU6qZD-5U

16:37 · Zaufanie do instytucji publicznych 3

Ostatnie pytanie na koniec pierwszej części naszego spotkania w studio. Obok niezmiennie wysokiego zaufania do wojska, do straży pożarnej, widać głęboki spadek poparcia dla kościoła katolickiego oraz niski poziom zaufania do instytucji politycznych. Z kolei NATO i Unia Europejska, choć nadal oceniane pozytywnie, notują wyraźne wahania w porównaniu z latami wcześniejszymi. To na podstawie badania IBRIS pani profesor z ubiegłego roku. Krótkie pytanie. Skąd taka nasza nieufność do instytucji publicznych? Ja myślę, że ona wynika po pierwsze z doświadczeń. Najlepszy... No bo pozarządowym ufamy. Tak, pozarządowym ufamy. Ale też znacznie bardziej ufamy samorządom, czyli temu pierwszemu kontaktowi, gdzie załatwiamy nasze życiowe sprawy.

Natomiast te instytucje takie odległe, typu Narodowy Fundusz Zdrowia, to my o nich się dowiadujemy wyłącznie wtedy, kiedy się okazuje, że politycy się tam leczą poza kolejką albo, że wybudowali sobie wielki budynek i tak dalej. Więc znowu, weźmy pod uwagę fakt, że ludzie wyrabiają sobie autentyczne, ugruntowane przekonania na podstawie osobistego doświadczenia, Natomiast reszta do nich dociera jako echo tego, co jest mówione. Natomiast NATO i Unia Europejska, no myśmy rzeczywiście im ślepo ufali. Boże, ślepo to jest powiedziane zanadto ostro, ale chodzi mi o to, że myśmy wiązali z nimi ogromne nadzieje.

Pamiętam jak dziś, bo wtedy współpracowałam z Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej, Że w odpowiedzi na pytanie dlaczego tak bardzo chcemy do Unii Europejskiej, no to na pierwszym miejscu oczywiście były wymieniane takie sprawy bytowe, że otwarta edukacja dla moich dzieci, że otwarcie rynku pracy, ale na trzecim miejscu pojawiało się takie oczekiwanie, że nasi politycy zostaną ucywilizowani. Innymi słowy, że jednak Parlament Europejski spowoduje, że tak gorszących scen I z jakimi mieliśmy do czynienia tutaj nie będzie. NATO oczywiście no było tym obrońcą. Natomiast zachowanie Unii Europejskiej, zmienność nastrojów, bo już nawet nie mówię o Zielonym Ładzie, tylko mówię o polityce wobec migrantów, ale również NATO za Donalda Trumpa, no to już jakby gdzieś trochę nam ta wiara opada.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.