Duchologiczny rok 1987 w Polsce
Jesteśmy tuż po premierze 5 i zarazem ostatniego sezonu "Stranger Things". Akcja serialu osadzona jest tym razem w roku 1987 właśnie, a formą i treścią nawiązuje do popkultury tamtego okresu w stanie Indiana. My jesteśmy w Polsce.W roku 1987 było u nas dużo śniegu, pierwszy raz wystąpiła u nas Metallica, jadło się zapiekanki, prywaciarze mieli się dobrze, byliśmy krainą pieczarek a Hipisi odetchnęli z ulgą.
Przełomowy dla wideo i dla satelity. Są tam pokazy mody, którymi zawsze kończył się program Bliżej Świata z urywkami z satelity. No i piosenki Anny Jurk-Sztowicz. One też pokazują, że tą ambicją, żeby gonić zachód musiało żyć całkiem spoko. No i Goła Baba, jak z plakatu. No oczywiście, że tak, bo to jest też czas, kiedy poluzowuje się Cezura, w związku z czym wszędzie, nawet w zupełnie nieoczekiwanych miejscach, zupełnie niepasujących do tego, pokazuje się właśnie ta Goła Baba, pierwsze odcinki serialu w labiryncie. To jest 88, nie 87. To jest dla mnie najlepszy przykład, bo po prostu jak głosiła okładka tygodnika Panorama Śląska, reklama z dziewczyną dodaje prestiżu i elegancji.
Ale jeśli słuchało się na przykład, no dobrze było też być w Polsce depeszem. Ta subkultura już wtedy miała się nieźle. W 1985 roku rzadkim wydarzeniem były wtedy koncerty gwiazd zagranicznych, a już zwłaszcza takich, które były zgodne z bieżącą modą. I Depeche Mode, kiedy zagrali w Warszawie w 1985 roku, no był to taki moment założycielski dla tej subkultury bardzo charakterystycznie polskiej. W innych krajach też depesze są, ale myślę, że absolutnie nie aż tak wierni. No i te grupy fanów naśladujących strojem i tańcem Dave'a, Martina, Flecha i Alana rozpowszechniły się po całym kraju, po prostu nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych.
To była taka subkultura charakterystycznie, ona była bardzo, bardzo demokratyczna, no bo niezależnie do jakiej szkoły chodziłeś, Czy w jakim zawodzie miałeś zamiar w przyszłości pracować? To jeśli miałeś troszeczkę takie poetyckie usposobienie, to mogłeś zostać depeszem. Myślę, że to była subkultura, która odpowiadała usposobieniu, zapotrzebowaniu, takiemu lekkiemu Rozmarzeniu i refleksyjnej naturze wielu ówczesnych młodych Polaków, a w 1987 zespół Depeche Mode wydał Music for the Masses, czyli jeden z takich swoich najbardziej udanych całościowo albumów. Tak, kiedy dwa lata wcześniej, w roku 1985, Depeche Mode występowało na warszawskim Torwarze, powstała też taka fotografia, którą przyznaję, że widziałem dopiero niedawno.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.