2016-2026
W 2016 roku zginął pewien słynny goryl. Od tamtej pory w internecie coś się zmieniło. Dziś ludzie przypominają sobie życie w 2016 roku - a my przypomnimy życie w internecie i to, jak bogaty w memy był ten rok, często takie, którymi posługujemy się do dziś.
I wydaje mi się, że to raczej przypominało mi bardziej takie czynności porządkowe, troszeczkę przypomnienie sobie jak wyglądała ówczesna technologia i jej możliwości. Natomiast ja niekoniecznie nazywałabym to nostalgią, bo nostalgia sugeruje, że jednak czegoś nam brakuje i że tamten świat był lepszy. Czy był, dla mnie przynajmniej, czy moje życie było takie znowu lepsze? W Retromanii, książce, którą przywołuję w naszej audycji, myślę, notorycznie, Simon Reynolds pisał, swoją drogą w okolicach roku 2016, książka ta na zachodzie była już niezwykle popularna. Dwa lata później, w roku 2018, ona ukazała się w Polsce w tłumaczeniu Filipa Łobodzińskiego. Pisał autor tej książki, że mamy do czynienia w kulturze z zjawiskiem trawestacji przeszłości, jakiegoś cytowania, powracania do tych dawnych, czy właśnie wcale nie tak dawnych zjawisk.
To ja muszę powiedzieć, że on zawsze troszeczkę mnie niepokoił i chyba nie chciałabym też próbować. Nie robiłam tego w 2016 i myślę, że nie spróbuję również dziś. Ale ciekawe, że powołałeś się na Simona Reynoldsa i Retromanie, bo 2016 rok to był zdecydowanie rok już galopującej Retromanie i na pewno bardzo, bardzo dobrej pasy dla tych tak zwanych długich lat 80., które kilka lat wcześniej się zaczęły. Kultura remiksu, kultura retro, kultura po prostu nostalgii i przypominania sobie Zwłaszcza lat osiemdziesiątych, które dekadę wcześniej były zupełnie przeklęte i uważane za najbardziej kiczowate.
To też było trochę tak, że w tamtym czasie wydaje mi się, że to zjawisko Trochę przypisywano do pisania Derrida o widmowości i chauntologii, pomimo tego, że to są trochę dwa, wydaje mi się, że dość osobne od siebie tory, a jeszcze oprócz tego, pamiętam, że w tamtym czasie Dość dużo czytałem Marka Fischera, który jeszcze wtedy był, bardzo jego pisanie, szczególnie teksty z bloga K-Punk, no skupiające się dość dużo na wtedy nieodległej przeszłości, szczególnie w kontekście Wielkiej Brytanii, one bardzo rezonowały w tamtym czasie. No i oczywiście przywołałem tego Simona Reynoldsa, który napisał książkę Retromania o właśnie cytowaniu kultury sprzed lat.
Też nie bez powodu, bo wydaje mi się, że fakt, że takie zjawiska jak duchologia polska zaistniały właśnie w tamtym czasie, czyli w roku 2016, być może wydarzyły się też w związku z tym, o czym Reynolds pisał, czyli o tym, że Tempo przemian cyfrowych technologii, a w związku z tym też kultury, po prostu przybrało tempa i w związku z tym, że te zmiany były coraz szybsze, coraz bardziej dynamiczne, co bardziej wrażliwe osoby badające tamten czas, no wynajdowały jakieś takie cezury, które nie były do końca wybadane i wydają się przez to bardzo ciekawe. Ale najważniejsze chyba było to, że świat dookoła się zaczął bardzo, bardzo szybko zmieniać. Ja mam wrażenie, że ktoś gdzieś docisnął gazu i że rzeczywistość dookoła, w której było sporo tych śladów przełomu lat 80. i 90., gdzie idąc na spacer można było zrobić sporo zdjęć, okazywało się, że tydzień później już ich nie było, bo już po prostu ten impet Euro 2012, on tylko przyspieszał i przyspieszał i po prostu
Dotychczas na przykład gdybyśmy mieli posiłkować się retromanią wspomnianą przez ciebie książką Simonu Reynoldsa, Trzeba by było czekać jakieś 20 lat na faktycznie przeturlanie się tego cyklu, kiedy coś z modnego i obowiązującego staje się na jakiś czas wyklęte, zapomniane, potem niszowo fajne, a potem zremiksowane i fajne na 100% po raz kolejny. Teraz zapowiada się na to, że ten cykl będzie troszeczkę krótszy. Faktycznie już niedawno jakaś nostalgia za 2014 i klimatami Stamblera już się pojawiała, więc może dekada teraz. To wystarczy dlatego, że każdy rok obecnie jest faktycznie napakowany wydarzeniami.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.