DevTalk #138 – O Event-Driven Architecture z Tomaszem Stolarczykiem
Masz dosyć systemów, które sypią się jak domek z kart, gdy tylko jeden serwis złapie zadyszkę? Czas przestać trzymać usługi „za rękę” przez HTTP i pozwolić im żyć własnym życiem. Event-Driven Architecture (EDA) to przejście z trybu rozkazującego na reagowanie na fakty, więc zamiast mówić każdemu, co ma robić, po prostu ogłaszasz, co się stało. […] The post DevTalk #138 – O Event-Driven Architecture z Tomaszem Stolarczykiem appeared first on DevTalk.
Po prostu ja jestem w stanie to zrozumieć, bo często jak tylko gdzieś tam się pojawia słowo event to albo po prostu publikowanie gdzieś eventu to już jest taka tendencja troszkę jednak. Która ciągnie w tym kierunku, że mówi, że już mamy tamten event-driven architecture, bo coś się wydarzyło, a my gdzieś indziej podejmujemy decyzję bazując na tym. I robimy taki decoupling sobie między producentem a konsumerem tego. Ale tutaj właśnie byłbym trochę ostrożny, bo nie wszystko co jest nazwane event-driven to jest takie EDA, bo samo takie odwrócenie tej zależności, czyli to, że producent coś publikuje, a subskrybenci To konsumują. No to koncept sam w sobie jest bardzo stary, bo gdzieś nawet to można powiedzieć lata gdzieś tam 60, 70 takie był on opisywany jako właśnie Event-Driven Alprogramming w takich GUI-owych aplikacjach.
Monitoring do tego w samym toolu. Jeśli byś o EventStore samym w sobie event sourcingu chciał pogadać to jest kolejny odcinek. Można zaprosić od nas np. Pawła Pacanę. Ale EventStore podlinkujemy. Można sobie popatrzeć w jaki sposób to jest zrealizowane. Dokładnie. Najlepszy. Więc jakby na pewno wyłapujemy gdzieś te kawałki systemu, gdzie jakby możemy tego użyć. Nie robimy tego, wiesz, nagle na hura przepisujemy rzeczy, co bardziej patrzymy kawałeczkami jakimiś konkretnymi. No dobrze. W takim razie dziękuję Ci bardzo za podzielenie się swoją wiedzą, doświadczeniem na temat EDA.
Tak, a to jest mówię też jakby z tym założeniem, że jeszcze do tego EDA dodajemy na przykład event sourcing, co nie musi być, ale jednak ten, ale to jest jakby u nas mówię, u nas, że to idzie jakby trochę w pakiecie, to my często jednak tak mamy, bo u nas to jest jakby takie trochę jednak idziemy takim, że tak powiem, jeśli idziemy już i rozwiązujemy u klienta jakieś problemy, to my mamy jakby sprawdzane, wiesz, sprawdzane rozwiązania pod taki jakby zestaw, nie wiem, jakbyś tam miał powiedzieć DDD, EDA, CQRS, nie? Jakby te trzy klocki gdzieś tam skombinowane, jeszcze ten event sourcing do tego, no to jednak... To jest jakiś taki nasz by default tryb działania. Kiedyś miałem super prezentację o CQRSie i Andrzej śmiał się, że to CQRS po podlasku, ale to o tym nie mówimy już teraz. Ale już niestety jest nagrane, więc w innym miejscu będziesz miał na YouTubie o CQRSie po podlasku, bo jest odcinek o CQRSie też będzie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Masz dosyć systemów, które sypią się jak domek z kart, gdy tylko jeden serwis złapie zadyszkę? Czas przestać trzymać usługi „za rękę” przez HTTP i pozwolić im żyć własnym życiem. Event-Driven Architecture (EDA) to przejście z trybu rozkazującego na reagowanie na fakty, więc zamiast mówić każdemu, co ma robić, po prostu ogłaszasz, co się stało. […]
The post DevTalk #138 – O Event-Driven Architecture z Tomaszem Stolarczykiem appeared first on DevTalk.