Mentionsy Mentionsy
Departament Kobiet
Departament Kobiet

Mówcie o sobie dobrze - Aleksandra Więcka | Departament Kobiet

22.01.2024 ·46 min 24 s

W najnowszym odcinku gościmy Aleksandrę Więcką, story-designerkę, socjolożkę, dziennikarkę. Przyjrzymy się tematowi zabierania głosu przez kobiety w debacie publicznej a także rozbroimy kilka mitów dotyczących chęci i gotowości do mówienia o sobie dobrze. Odcinek praktyczny, niemalże gotowy do użycia trening, gdzie nasza Gościni przeprowadzi nas przez meandry przygotowania siebie i swojego warsztatu do śmielszego zabierania głosu. Krok po kroku.

Jak mówić o sobie dobrze, ale się nie chwalić? Jak mówić o sobie dobrze, ale nie wyjść na taką zarozumiałą panią z Warszawy? Jak mówić o sobie dobrze, ale tak, żeby mnie nie przestali lubić? Jeżeli ja powiem, że zrobiłam coś dobrze, to tak jakbym coś tobie odebrała. Faceci uważają, że to nieprofesjonalne mówić o rzeczach intymnych i emocjonalnych? To jest Departament Kobiet. Trzy kobiety, trzy temperamenty, trzy charaktery. Wraz z zaproszonymi gośćmi rozmawiamy na tematy ważne, trudne i potrzebne. Pokazujemy różne punkty widzenia. Nie dajemy gotowych odpowiedzi, ale inspirujemy i motywujemy. Po prostu zacznij słuchać i poczuj się w Departamencie Kobiet jak u siebie.

Zapraszają Joanna Burnos, Magdalena Sopkowiak i Kamila Zawistowska. Dzień dobry, witamy w kolejnym odcinku Departamentu Kobiet. Dziś gościmy Aleksandrę Więcką, socjolożkę, dziennikarkę, story designerkę. Nie wiem czy wiecie, drogie słuchaczki i słuchacze, ale kobiety publicznie głos zabierają dwa razy rzadziej niż mężczyźni. I między innymi o przyczyny tego stanu rzeczy będziemy pytać naszą dzisiejszą gościnie. Witamy serdecznie. Dzień dobry, cześć. Cześć. Cieszę się, że tu mogę u was gościć. Aleksandro, czym jest story design? Myślę, że my często słyszymy określenie storytelling, jak to się łączy, co jest pierwsze, jakbyś mogła nam uchylić rąbka tajemnicy.

którzy zajmują, powiedzmy, wysokie stanowiska, potrzebują wypowiadać się na jakiś konkretny temat, powiedziałabym, że to, co częściej spotykam u kobiet, to taką potrzebę wypracowania takiej opowieści o sobie, która będzie spójna z nimi wewnętrznie. Czyli prawda. Tak, ale powiedzmy, że jeżeli jesteśmy w pracy, pracy, pracy, i musimy zabrać głos, nie wiem, na panelu dyskusyjnym, to nie ma wielkiej różnicy. Po prostu robimy zadanie. Ale kiedy pracujemy nad na przykład takimi historiami, jak w tym projekcie Be The Change, który robiłam z siecią przedsiębiorczych kobiet, czyli gdzie esencją jest opowiedzenie mojej historii po to, żeby zainspirować na przykład innych. Skorzystanie z moich własnych doświadczeń, to tu wydaje mi się, że obie płci mają takie same opory, ale z różnych względów.

wejrzeć w głąb siebie. To jest trudne i często niewygodne i poza taką naszą strefą komfortu, ale odkrywa się wielkie bogactwo. A też, wiesz, myślę o tym, że dlaczego to jest takie trudne? No to jest też takie trudne dlatego, że jak my jesteśmy trenowane do tego, żeby być tymi perfekcyjnymi obrazami tego, jak nas ludzie chcą widzieć, Czy może lepiej powiedzieć, też czytałam taki cytat, że jeszcze zanim się urodzimy, to już jesteśmy obsadzane w czyjejś historii. I to jest cytat z profesora Jerzego Trzebińskiego, wspaniałego badacza narracji tutaj z Warszawy, ze SWPS-u. Przeciwstawienie się tym opowieściom, w których my już gramy... jest przepotwornie trudne. I właśnie przyszło mi do głowy też, jak to szłam.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.