Katastrofa w Andach: jak gracze rugby przeciwstawili się śmierci
Nando budzi się w dziwnych okolicznościach.Nie poznaje otoczenia.Nie poznaje tez obrzydliwego uczucia zimna, jeszcze nie wie gdzie jest, co sie stało, ale już jest święcie przekonany ze w życiu było mu tak zimno.W końcu w polu widzenia pojawia sie znajoma głowa.Głowa mówi, o chłopie, myśleliśmy ze nie żyjesz, byłeś w śpiączce 3 dni.To Roberto Canessa, Roberto mówi: opowiem i co sie wydarzyło, ale nie będzie to miła opowieść.Jest 13 października 1972 roku, ich samolot rozbił się w Andach, już trzy dni czekają na ratunek, który nie nadchodzi.
Podróżnicy opowiadają o katastrofie samolotu nad Andami i przeżyciach w trakcie
Opis sytuacji po katastrofie, zachowanie kapitana i przeżycia w zimnych warunkach
Nando odkrywa prawdę o śmierci matki i siostry
Rozważania na temat przetrwania, decyzje dotyczące jedzenia ciał
Opisano sytuację graczów rugby po zasypaniu lawiną, ich starania o przeżycie i korzystanie z mięsa wysuszonego na słońcu.
Opisano lawinę, która zabiła 8 osób, a reszta przeżyła, mimo braku powietrza.
Gracze próbowali użyć akumulatorka do wprowadzenia powietrza do wraku, ale nie powiodło się.
Opisano trudne wyprawy górskie grupy w poszukiwaniu drogi do Chile, a także ich starania o przeżycie.
Opisano ostatnie wyprawę Nando i Roberta, ich przeżycia i powrót do ocalałych, a także ich dalsze losy.
Start je gratis proefperiode op shopify.com.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Start je gratis proefperiode op shopify.com."
Nie poznaje otoczenia.
Nie poznaje tez obrzydliwego uczucia zimna, jeszcze nie wie gdzie jest, co sie stało, ale już jest święcie przekonany ze w życiu było mu tak zimno.
W końcu w polu widzenia pojawia sie znajoma głowa.
Głowa mówi, o chłopie, myśleliśmy ze nie żyjesz, byłeś w śpiączce 3 dni.
To Roberto Canessa, Roberto mówi: opowiem i co sie wydarzyło, ale nie będzie to miła opowieść.
Jest 13 października 1972 roku, ich samolot rozbił się w Andach, już trzy dni czekają na ratunek, który nie nadchodzi.