Christophe Rocancourt – człowiek, który oszukał Hollywood
Kim był Christophe Rocancourt i jak zwykły chłopak z Francji przekonał świat, że jest milionerem, członkiem rodziny Rockefellerów, producentem filmowym i człowiekiem z elit? W tym odcinku poznacie historię jednego z najbardziej charyzmatycznych oszustów XX wieku – człowieka, człowieka, który przez lata żył cudzymi pieniędzmi i cudzą reputacją. Najbardziej zaskakujące wydarzyło się jednak później. Zamiast okazać skruchę, Rocancourt twierdził, że jego ofiary padły ofiarą własnej próżności i chciwości. Czy naprawdę tak było, czy to tylko kolejna manipulacja mistrza oszustwa?To był kolejny odcinek Demona Smalltalku.Jeśli właśnie pomyślałeś „chwila… co tu się wydarzyło?”, to znaczy, że jesteśmy w dobrym miejscu.Obserwuj podcast i dołącz do małej społeczności ludzi, którzy lubią dziwne historie, niewyjaśnione zagadki i królicze nory internetu, w które zdecydowanie nie powinniśmy wchodzić… ale i tak wchodzimy.Jeśli masz ochotę, zostaw po sobie ślad — ocenę, komentarz albo wiadomość. Dzięki temu wiem, że po drugiej stronie są ludzie, którzy razem ze mną zaglądają do tych dziwnych zakamarków historii.Do usłyszenia :)
W różnych okresach przedstawiał się między innymi jako Christopher Rockefeller, Christopher De Laurentiis, William Van Hoeven czy Fabio Orduno. Nie jest tak, że stworzył jedną idealną legendę, tylko miał całą garderobę legend i zmieniał kostium zależnie od tego, kto siedział po drugiej stronie stołu. No ale najbardziej nośne było oczywiście nazwisko Rockefeller. Więc Christophe idzie do najdroższego klubu w Beverly Hills, siada przy barze i kiedy ktoś go pyta, czym się zajmuje, on tylko rzuca od niechcenia Rockefeller. I w tym momencie w pokoju powinna zapadać cisza, a ludzie powinni pytać o dowód? Ale w Hollywood słowo Rockefeller działa jak w zakręcie z zamiotwórz się. Ludzie dostawali małpiego rozumu.
Pierwszą grubą rybą na jego haczyku jest... nie kto inny jak Jean-Claude Van Damme. Wyobraźcie sobie tę scenę. Luksusowa restauracja, Van Damme zamawia najdroższy sushi, a Christophe siedzi naprzeciwko niego pykając sygarą i mówi... Jean-Claude, twoje filmy są wspaniałe, ale Hollywood cię nie rozumie. Ty nie jesteś tylko facetem, który kopie ludzi w twarz. Ty jesteś artystą. Ja, jako Rockefeller, sfinansuję twój kolejny film. Dam na to 40 milionów dolarów. Zrobimy sztukę. No i Van Damme oczywiście w tym momencie ma w oczach łzy zachwytu, bo myśli sobie, kurczę, no nareszcie ktoś widział mój głęboki wewnętrzny dramatyzm.
Efekt? Van Damme jest tak zachwycony, że według niektórych źródeł, i znów ciężko odseparować prawdę od tego, co mózg Christophe'a uznał za prawdę, w każdym razie według niektórych źródeł proponuje Rockefellerowi, żeby ten zamieszkał w jego willi. Christophe przez miesiące jeździ w Ferrari Van Dama, je jego jedzenie, no i każe mu płacić za wszystkie rachunki w klubach, rzucając, że zapomniałem karty, odpłacę ci podwójnie. No ale Van Damme to dobry początek. Christophe uznał, że jedna willa to za mało. Więc znów, według niektórych źródeł, wprowadza się do Mikkeja Rourke. Sytuacja się powtarza. Miki marzy o powrocie do boksu zawodowego. Christophe mówi mu, Miki, ja kupię dla ciebie federację bokserską.
No i Rourke, zapewne cały spocony z podpachami z emocji, no i traktuje go jak brata. A potem to już leciało. Nawet nie trzeba było wypocić z siebie kolejnych historii. Wystarczało, żeby był widywany z ludźmi, których inni uznawali za ważnych. To się właśnie nazywa społecznym dowodem słuszności. Jeśli Jean-Claude Van Damme go znał, jeśli Mickey go znał, jeśli ktoś widział go w drogiej restauracji, no to dla kolejnych osób musiało to znaczyć, że jest kimś ważnym. A przecież w Hollywood wszyscy znają kogoś ważnego. Tam kolejna niewiarygodna historia czasem nie brzmi niewiarygodnie, tylko brzmi jak wtorek. W międzyczasie Christophe żeni się z modelką Playboya, piją Reyes, doczekają się dziecka, które nazwą Zeus.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do dziecka Christophe'a i jego pierwszych kradzieży.
Christophe zaczyna kariery jako kłamca w Hollywood, oszukując wielu gwiazd.
Opowieść o jego relacjach z gwiazdami kina i modelką Playboya, a także jego oszustwa.
Christophe zostaje aresztowany w Kanadzie i po wyjściu na wolność wraca do Francji.
Christophe oszukuje reżyserkę Catherine Breilat i jej projekt filmowy.
Christophe zostaje skazany za nadużycie słabości i jego reakcja na osądy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Najbardziej zaskakujące wydarzyło się jednak później. Zamiast okazać skruchę, Rocancourt twierdził, że jego ofiary padły ofiarą własnej próżności i chciwości. Czy naprawdę tak było, czy to tylko kolejna manipulacja mistrza oszustwa?
To był kolejny odcinek Demona Smalltalku.
Jeśli właśnie pomyślałeś „chwila… co tu się wydarzyło?”, to znaczy, że jesteśmy w dobrym miejscu.
Obserwuj podcast i dołącz do małej społeczności ludzi, którzy lubią dziwne historie, niewyjaśnione zagadki i królicze nory internetu, w które zdecydowanie nie powinniśmy wchodzić… ale i tak wchodzimy.
Jeśli masz ochotę, zostaw po sobie ślad — ocenę, komentarz albo wiadomość. Dzięki temu wiem, że po drugiej stronie są ludzie, którzy razem ze mną zaglądają do tych dziwnych zakamarków historii.
Do usłyszenia :)