ZIMNA WOJNA o KOSMOS, DESPERACJA w UK i MEGA ODWET PUTINA! #BizWeek
ZIMNA WOJNA o KOSMOS, DESPERACJA w UK i MEGA ODWET PUTINA! #BizWeek
Pekin rusza po Księżyc. Chiny właśnie wysłały załogę w kosmos na cały rok, a Rosja chce zbudować elektrownię jądrową przy południowym biegunie Księżyca. Amerykanie odpowiadają programem Artemis. Na czym polega nowa zimna wojna o kosmos? Desperacki pomysł Wielkiej Brytanii. Rząd chce kontrolować ceny towarów w brytyjskich supermarketach, a przedsiębiorcy pukają się w głowę. Dlaczego UK rozważa metody z PRL-u, aby pomóc swoim obywatelom? Tymczasem Putin dokonał odwetu, jakiego jeszcze nie widzieliśmy. Doszło do najbrutalniejszego ataku na Kijów od początku tej wojny. Na Ukrainę w jedną noc poszło ponad 90 rakiet, 600 dronów i pocisk hipersoniczny. To chwilowa próba odzyskania twarzy przez Putina, czy może nowy rozdział wojny?
Rosja jest wspólnikiem Chin w projekcie ILRS, czyli International Lunar Research Station. Jest to projekt polegający na stworzeniu do 2035 roku chińsko-rosyjskiej bazy badawczej przy południowym biegunie Księżyca. No ba, co tam stacja badawcza, kiedy rozważana jest nawet budowa elektrowni jądrowej na Księżycu? Wiem, że to brzmi nieco abstrakcyjnie, ale widać, że teraz obie strony traktują to śmiertelnie poważnie. Zapytacie, ale po co Damian znowu ścigać się na księżyc, skoro Amerykanie byli tam już ponad pół wieku temu? Bo widzicie, dzisiaj nie chodzi już o bycie pierwszym, który postawi nogę na powierzchni. Chodzi o bycie pierwszym, który zostanie na miejscu na stałe. Księżyc również ma bardziej i mniej atrakcyjne działki pod inwestycje. Najcenniejszy na ten moment wydaje się biegun południowy, gdzie mogą istnieć złoża lodu wodnego.
To byłby dopiero kosmiczny poziom dominacji. Polska jest już sygnatariuszem tej deklaracji. Chiny i Rosja nie są i budują własny klub przez wspomniany już ILRS. Zimna wojna kojarzy się raczej z wyścigiem zbrojeń, więc gdzie tutaj zbrojenia? Dzisiejsza wojskowa gra toczy się także wokół satelit nad ziemią. Księżyc jest kolejnym etapem rozwoju. Chodzi o łączność, nawigację i dokładne śledzenie obiektów. Prawda jest taka, że w kosmosie nie trzeba od razu strzelać laserami, żeby mieć przewagę. Wystarczy widzieć więcej, komunikować się szybciej i móc oślepić przeciwnika w kluczowych momentach. Satelity dają armii nawigację, rozpoznanie, ostrzeganie przed rakietami i łączność. US Space Force ostrzega, że Chiny i Rosja rozwijają systemy zdolne zakłócać lub degradować amerykańskie możliwości kosmiczne.
Czyli wojna na Ziemi coraz bardziej zależy od tego, kto kontroluje orbitę. Zatem kto waszym zdaniem wygra ten wyścig i ustanowi reguły gry na Księżycu? USA i sojusznicy, czy może Rosja i Chiny? Dajcie znać w komentarzach. Tymczasem kosmos staje się obszarem coraz bardziej istotnym na giełdzie. Ten sektor będzie się bardzo prężnie rozwijał i ma swojego lidera. Już w czerwcu spółka Elona Muska, czyli SpaceX, wchodzi oficjalnie na giełdę. Będzie to największe IPO w historii rynków, a docelowym poziomem kapitalizacji dla spółki ma być poziom 1,5 do 2 bilionów dolarów. Zapewniam, że będzie to abstrakcyjne wydarzenie. Ten gigant to jednak nie wszystko i spory potencjał wzrostu będą miały mniejsze spółki produkujące na potrzeby tego sektora.
Link do konta i grupy macie w opisie filmu i w przypiętym komentarzu. Pamiętajcie, aby użyć właśnie tego linka, bo tylko on uprawnia do promocji dla naszych widzów w przyszłości. Rosja przejmuje inicjatywę? Takiego ataku na Kijów nie widzieliśmy od początku tej wojny i wygląda na to, że może być to dopiero początek krucjaty Putina. Rosja ostrzega, że będzie intensyfikować ataki na Kijów. Potężny atak miał miejsce z 23 na 24 maja. Rosjanie po raz kolejny użyli pocisku hipersonicznego Oryesznik, zdolnego do przenoszenia głowicy jądrowej. Do tego użyli 90 rakiet różnych typów oraz 600 dronów. Część tej salwy uderzyła właśnie w stolicę Ukrainy. Według ustaleń zginęły 4 osoby i ponad 80 zostało rannych w samym Kijowie.
Ukraina parady nie tknęła, mimo to 15 dni później Rosja użyła po raz trzeci rakiety Orjesznik. Ta co prawda nie uderzyła w centrum decyzyjne, tylko w Białą Cerkiew 64 km od Kijowa. Według doniesień tym razem wystrzelono aż dwie takie rakiety. Tyle, że drugi pocisk uległ awarii i spadł w okolicy Doniecka, nie dolatując do Ukrainy. Rosja użyła więc dwóch rakiet hipersonicznych podczas jednego ataku. Co ich do tego zmusiło? Mówiąc wprost, zagonienie Putina w kąt. Rosja musiała mocno zaatakować, bo zaczęła wyraźnie tracić inicjatywę. Musieli pokazać, że nadal mają ogromną siłę rażenia i nie są tylko papierowym tygrysem. O ataku Ukraińców na Moskwę mówiliśmy w tym odcinku i to był jeden z odwetów.
Komisja Europejska i Macron komentują to wszystko jednym słowem. Desperacja. Twierdzą, że Putin w ten sposób chce przykryć swoje niepowodzenia i jest w tym sporo prawdy. Prezydent Rosji chce jakoś przykryć blamaż Parady Zwycięstwa, która w tym roku była nadzwyczaj skromna. Krąży też teoria, że Putinowi kończy się czas. I nie mówię tutaj o tym, że naród zaczyna się burzyć, bo to swoją drogą. Ta wojna trafiła już do rosyjskich domów. Chodzi jednak o coś innego. O to, że samemu Putinowi może się kończyć czas. Na filmiku widać, że przywódca Rosji ma już nawet problem, żeby trzy razy wykrzyczeć klasyczne hurra. Zełenskie i ukraińskie media bardzo szybko to podchwyciły. Kreml oczywiście temu zaprzecza i usuwa niewygodne materiały.
Putin nie potrafi już nawet normalnie wymówić słowa hura, sepleni, a wciąż swoimi rakietami zwycięża budynki mieszkalne. Oczywiście teorie o tym, że Putin jest już na ostatniej życiowej prostej krążą od wielu lat, więc nie dajmy się też temu zwariować. Może być to zwyczajnie efekt krótkotrwałej choroby, ale zobaczymy. W każdym razie Rosja wydała oficjalny komunikat, w którym ostrzega, że będą przeprowadzać systematyczne ataki na ośrodki decyzyjne i punkty dowodzenia na Ukrainie. Tym razem Ławrow skontaktował się nawet z Rubio z ostrzeżeniem, aby Amerykanie wycofali swój personel ze stolicy Ukrainy. Kijów od wielu lat jest niebezpiecznym miejscem. Ale niebezpieczeństwo we wszystkich tych wojnach, gdy one trwają i się przedłużają, polega na tym, że zawsze niosą one groźbę eskalacji, rozlania się na coś nowego.
Dlatego rozmawiałem wczoraj z Ławrowem na ten temat i kilka innych kwestii. Jak reaguje na to Polska? Nasze MSZ twierdzi, że uderzenia w polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne będą traktowane jak celowe i zamierzone ataki. Tylko co my w tej sytuacji moglibyśmy zrobić? Bądźmy szczerzy, pewnie nie za wiele, oprócz wirtualnego machania szabelką. Wygląda więc na to, że Rosja po miesiącu impasu może próbować ponownie przejąć inicjatywę na wojnie z Ukrainą. Przygotowują sobie także narrację pod te ataki. Puszczają chociażby weter informację, że Ukraina podminowała tankowiec do przewozu skroplonego gazu ziemnego oraz, że Kijów po raz pierwszy puścił drony na Królewiec. Wygląda więc na to, że wojna na Ukrainie znowu nabiera tempa, a to niestety nie są dobre wieści dla nas. Pytanie tylko, czy to chwilowy zryw Putina dla poprawy notowań, czy też druga, mocniejsza faza tego konfliktu?
Więc zostawcie hashtag Wielka Brytania w komentarzu w ramach ewentualnego zamówienia. Zostawcie łapkę w górę i subskrypcję kanału, jeśli podobał wam się ten materiał. Gorąco polecam też nadrobienie poprzednich odcinków o tym, jak Moskwa została zaatakowana przez Ukrainę, o złapaniu szefa cinkciarza i o Rosji na łasce i nie łasce Chin. Bonusowe akcje i globalne rynki macie w opisie filmu, a jeśli doceniacie naszą pracę, to zostawcie hashtag BizWeek. Weźmiemy to jako pozdrowienie. Do zobaczenia już za moment. Cześć!
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozpisane są wydarzenia dotyczące konkurencji między Chinami, Rosją i USA w kosmosie, szczególnie na Księżycu.
Analiza sytuacji geopolitycznej, w tym potencjalnych konsekwencji dla USA i Rosji, oraz atak na Kijów przez Rosję.
InPost zapewnił Polakom patent na spore oszczędności w wakacje
Opisany jest atak Putina na Kijów, jego skutki i teorie o powodach tego działania.
Rozmowa o sytuacji w Polsce i analiza rynku kosmicznego, w tym nowa funkcja InPost dla podróżników.
Opisane są nowe funkcje InPost, takie jak nadawanie paczek z zagranicy do Polski, z oszczędnościami na koszty podróży.
Analiza sytuacji w Wielkiej Brytanii i propozycja rozwiązań przez Keira Starmera.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„InPost zapewnił Polakom patent na spore oszczędności w wakacje"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
ZIMNA WOJNA o KOSMOS, DESPERACJA w UK i MEGA ODWET PUTINA! #BizWeek