Mentionsy Mentionsy
Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast

WĘGIEL TOPI POLSKĘ? Największe KOSZTY na ŚWIECIE… #BizON

26.01.2026 ·30 min 10 s · 1 rozdział · 1 sponsor

WĘGIEL TOPI POLSKĘ? Największe KOSZTY na ŚWIECIE… #BizON

Choćby dlatego, że mocno rozwijamy ozę, powstają nowe farmy wiatrowe i słoneczne, w tym te dużej mocy na Bałtyku. Pierwszy prąd z farmy Baltic Pipe stawianej przez Orlen ma popłynąć do Polski już w przyszłym roku. Ma ona pokrywać około 3% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Budujemy także wielkie i małe magazyny energii, które ułatwiają zarządzanie siecią energetyczną opartą na elektrowniach wiatrowych i słonecznych. Na przykład w Żarnowcu PGE kosztem 1,5 mld zł buduje powerbank o pojemności 980 MW mocy. Taki magazyn może przez 10 godzin zasilać 100 tysięcy domów, ale przede wszystkim będzie zbierał nadmiar energii z paneli słonecznych i wiatraków, co w końcu podniesie ich wydajność.

Sporo energii tworzonej w okresach szczytowej efektywności OZE nadal się marnuje. Budujemy też wspomniane już elektrownie gazowe. W ubiegłym roku PGE uruchomiło dwa duże bloki gazowe po 683 MW mocy brutto w Gryfinie, a w tym roku w Rybniku rozpoczną się pierwsze rozruchy próbne nowej i dużej siłowni gazowej o mocy elektrycznej niemal 883 MW. I wreszcie w końcu zaczynamy budowę naszej elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino. Pierwsze prace ruszyły w październiku. Witam w miejscu, gdzie powstaje pierwsza polska elektrownia jądrowa. Nazywam się Zbigniew Wigner. Jestem kierownikiem budowy z ramienia polskich elektrowni jądrowych. W wypadku tych obiektów jądrowych niezmiernie ważny jest sposób posadowienia reaktora i całej wyspy jądrowej.

16:51 · urnu.eu 3

Wynika to z faktu, że w pensji brutto nie są ujęte dodatkowe nagrody i benefity dla górników. Co ciekawe, średnie wynagrodzenie górników jest w takim razie ponad 6 tysięcy złotych wyższe niż w pozostałych gałęziach przemysłu. Od czasu, gdy byliśmy liczącym się eksporterem węgla w Europie i na świecie w latach 70., płace górników wzrosły zatem dwudziestokrotnie. Teraz w PGG płacę to połowa wszystkich kosztów, więc jak taki biznes ma funkcjonować? Tak samo wygląda to zresztą w bliskiej bankructwa spółce JSW. Według dziennika Rzeczpospolita jastrzębska spółka węglowa stanęła na skraju bankructwa. Już w listopadzie straty spółki sięgały niemal 3 miliardów złotych, a ostatnie słowa ministra aktywów państwowych tylko to potwierdzają.

Po 14 grupa próbowała szturmem dostać się do wnętrza budynku, broniący go policjanci użyli wobec agresorów armatek wodnych i broni gładkolufowej. Niestety w żadnej mierze wzrost pensji w kopalniach nie rekompensował wzrost wydajności. Efektywność w tym kontekście od wielu lat jest w regresie. Ale to jakby nic nie powiedzieć, wyobraźcie sobie, że średnia wydajność polskiego górnictwa węgla kamiennego spadła do poziomu gorszego niż można było spotkać w XIX-wiecznych kopalniach, działających bez kombajnów, bez przesuwników taśmowych, bez wentylacji mechanicznej i bez elektryczności. To dopiero hit. W PGG w 2024 wydobyto po 473 tony węgla kamiennego na głowę. Przypominam, że w amerykańskich kopalniach jest to ponad 5600 t, czyli niemal 12 razy więcej.

To dlatego w 2024 roku sektor węgla kamiennego zanotował w Polsce 13 miliardów złotych straty, a wskaźnik długu do EBITDA dochodzi do 11-krotności w PGG. Nie ma więc najmniejszych szans, aby nasze kopalnie węgla przy aktualnym poziomie zatrudnienia i bezskokowego wzrostu wydajności funkcjonowały bez dotacji. W rezultacie w 2025 roku budżet państwa wydał 9 miliardów złotych, aby utrzymać kopalnie na powierzchni. Sama tylko Polska Grupa Górnicza musiałaby ogłosić bankructwo bez ponad 10 miliardów złotych z naszych pieniędzy w latach 2025-2026. Pytanie zatem, z czego wynika tak fatalny stan polskiego górnictwa? Czy węgiel jest drogi przez Unię Europejską?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.