Mentionsy Mentionsy
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

Ksiądz Mariusz Zakrzewski: spełniły się wszystkie moje marzenia

21.12.2025 ·46 min 14 s · 17 rozdziałów

- Spełniły się wszystkie moje marzenia. Chciałem być księdzem, chciałem być nauczycielem, chciałem prowadzić swoją gastronomię - powiedział w programie „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” ksiądz Mariusz Zakrzewski, rektor domu i kościoła na Karczówce. Słynący z kursów przedmałżeńskich ksiądz podzielił się refleksjami o miłości, sile Karczówki i o rajskich ogrodach w trakcie niedzielnej audycji. Ksiądz Mariusz Zakrzewski powiedział, że Karczówka to wyjątkowe miejsce. Działa tam swoiste genius loci, duch miejsca, dzięki czemu dzieją się tam cuda. - Udostępniamy miejsca noclegowe na Karczówce i raz odwiedziła nas kobieta mająca ponad 50 lat. Powiedziała, że ostatni raz u spowiedzi była przed Pierwszą Komunią Świętą, żyła bez Boga. Tu się przemieniła, wyspowiadała i zmieniła swoje życie – opowiada. Droga Mariusza Zakrzewskiego do tej duchowej, zwieńczonej święceniami też była dość długa. Początkowo kochający gotować, bawić się i imprezować student dopiero podczas jednego ze studenckich wyjazdów odkrył powołanie. - Księdzem zawsze chciałem być, ale na pewnym etapie swojego życia zapomniałem o tym. Miałem dziewczynę, studiowałem w Olsztynie towaroznawstwo. Pod koniec studiów na jednym z wyjazdów w góry spotkałem pallotyna, księdza, który zaimponował mi swoją postawą życiową, otwartością. Wtedy jakby sobie przypomniałem, że przecież miałem być księdzem. Można to porównać z ludźmi, którzy się w sobie zakochują. Kiedy znajdą tę jedyną, to wiedzą że to ona. Nie potrafią tego wyjaśnić. Ja miałem podobnie, wiedziałem, że to moja droga - mówi. Wyjątkowe spotkania to również te podczas kursów przedmałżeńskich prowadzonych przez księdza Mariusza Zakrzewskiego. Ksiądz z właściwym sobie humorem mówi o tym, że ciężko znaleźć klucz na to jak dobierają się ludzie. - Czasem narzeczeni to dwa wulkany energii, charaktery wybuchowe, czasem przeciwieństwa, a czasem spokojni nudziarze. Nie ma też tygodnia, żeby nie przychodzili ludzie, którzy przeżywają kryzys w małżeństwie, mówią że nic nie czują. Ja im tłumaczę, że miłość to coś więcej niż uczucie, czuć można kamforę czy kiełbasę – mówi ksiądz Zakrzewski. Jego wielką pasją do dziś jest gotowanie. Absolwent liceum gastronomicznego i studiów o podobnym profilu samodzielnie jako pierwsze przygotował gołąbki. - Niestety podczas gotowania do garczka wpadła mi potłuczona szklanka i wszystko musiałem wyrzucić - wspomina. Kolejne próby były znacznie bardziej udane. Choć do dziś podczas Wigilii nie spróbuje ani karpia ani pierogów.

0:00 · Wprowadzenie 1

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE. Spotkanie prowadzą Paweł Solarz i Magda Gala-Sklusek. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Kolejne spotkanie z inspirującym człowiekiem. Dziś ksiądz Mariusz Zakrzewski, rektor domu i kościoła na Karczówce. Zwracać się do księdza dzień dobry, czy w jakiejś innej formule? Może być dzień dobry, może być szczęść Boże, to jest kwestia wolności. Bo tak zapytałem w związku z tym, że dzisiaj ksiądz bez stroju służbowego, a w garniturze. Koloratka jest.

3:56 · Zabawne wspomnienia 1

Gdzie, że tak powiem, takie drobiazgi też cieszyły. I bardzo lubię sobie to wspominać i do tego wracać, że to było czymś pięknym. No a dzisiaj, jeżeli chodzi o dużego Mariusza Zakrzewskiego, księdza, no to są jakieś takie pozostałości, jeżeli chodzi o takie zainteresowania, hobby, może takie elementy, które powiedzmy dzisiaj w sutannie nie wypada jak pograć w piłkę? Czyli w piłkę grać średnio jakoś lubiłem, dałem przykład. Oczywiście jako dziecko grałem, dziś trochę za dużo mnie jest i pewnie szybko się męczę i jestem niewydajny, jeśli chodzi o gracz. Natomiast jeśli chodzi o takie hobby, to zawsze lubiłem gotować. Nawet tu w Radio Kielce też kiedyś smażyłem naleśniki.

6:13 · Hobby i marzenia 1

To jest czwórka rodzeństwa. I myślę, że to są właśnie te chwile kształtowania przez rodziców, Nigdy nie zapomnę, jak jako dziecko, nie wiem, do piątej klasy szkoły podstawowej chodziłem. Były w modzie takie te segregatory, się zbierało te kartki z tym znakiem wodnym, wymieniało. Ja wreszcie gdzieś tam sobie uzbierałem na ten segregator i siedziałem w samochodzie. Było 7 kilometrów do sklepu i prosiłem tatę, żeby mnie zawiózł. Ale to trochę prosiłem tak, wiecie, to nie było tak, że tato zawieź mnie, ale masz mnie zawieźć. I wtedy płakałem w samochodzie, a tata mi nie zawiózł. I wtedy sobie myślałem, jaki on jest okropny. A dziś z perspektywy czasu wiem, że to jest właśnie rola wychowawcza, która sprawia, że nie jestem tym Mariuszem, który tupie nogą i ja chcę.

17:20 · Nowoczesny ksiądz 1

Naszym gościem ksiądz Mariusz Zakrzewski, rektor Domu i Kościoła na Karczówce. Ksiądz Mariusz Zakrzewski, rektor Domu i Kościoła na Karczówce, palotyn, nauczyciel, duchowny, można tak powiedzieć, już nie chcę używać takiego terminu, pełną gębą. Myślę, że tak, dziesięć lat kapłaństwa to już trochę jest, chociaż nie czuję się jeszcze, że już o, jestem takim kapłanem wieloletnim. Nadal czuję sobie taką świeżość ducha, takie ogromne pragnienie też właśnie takiego poznawania, odczytywania znaków czasu, współczesności, tak żeby, jak to mówią, wilby usyty i owce całe, czyli żeby nie utracić idei, nie utracić tego, co jest rdzeniem.

21:47 · Podziękowania i zakończenie 3

A kiszone ogórki sam ksiądz przygotowuje? Nie, właśnie nie. Czy to już są służby odpowiednie do tego? Tylko sprawdzamy, co dobre. Tak, tak, raczej są to, chociaż bardzo często jak jedę do domu to przywożę domowe, wyhodowane na tej mojej ojcowiźnie wyrośnięte ogórki, które zostały zrobione przez moją siostrę czy moją mamę i jakby to zawsze z słoiczki przywożę. Jeszcze zapytam o danie popisowe. No, ostatnimi czasy uważam, że moje spaghetti jest... Tylko, że moje spaghetti jest bardzo takie ostre, bardzo... Takie bardzo lubimy. Tak, tak, to zapraszam. A jak rodzeństwo, kiedy się spotykacie, zachowuje się? Pyta się Mariusz, co tam u ciebie? Czy kogoś nawróciłeś? Czy coś zmieniłeś?

A jaki jest wujek Mariusz? Wujek Mariusz? Wujek Mariusz jest chyba dobry wujek. Kocham moje siostrzenice, rzeczywiście dwie mam i trzecia jest w drodze. Ale zawsze jest tak, że jak się spotykacie, to wujek Mariusz prezent wyciąga? Niestety jestem skąpy w takich rzeczach. Bardziej cenię sobie spotkania. Siostrzenica moja starsza chodzi do liceum i pamiętam po prostu jak odwiedzałem ją tam w Warszawie, bo blisko seminarium, blisko też w parafii pracowałem dwa lata. To pamiętam, że jak wychodziłem z domu od nich, to ona taka mała Asia trzymała mnie rękami za nogę, leżała na podłodze i ja tak suwałem tą nogą i nie mogłem wyjść.

Wtedy bardzo mocno człowieka określa doświadczenie trudne. Słabości. Określa, czy ja idę właśnie w kierunku wiary Boga, czy ja bluźnię przeciwko Bogu. Bardzo często to są zero-jedynkowe momenty, kiedy właśnie ta słabość, ta niemoc człowieka trochę uczy pokory. Bo kiedy doświadczam jakiejś niemocy, jakiejś niedyspozycji, to znaczy, że muszę się zdać na kogoś. Zdaje się na Pana Boga w 100% i wtedy On może działać. Zdaje się na pomoc drugiego człowieka. I myślę, że ta słabość sprawia, że staje się silniejszy, że staje się mocniejszy. Te wszystkie kryzysy, które przechodzimy, Ksiądz Mariusz Zakrzewski, Radio Kielce.

43:53 · Zaskoczenia życia 1

A czego nie dowiedzieliśmy się dzisiaj z tej rozmowy w DZIEŃ DOBRY TO JA o Mariuszu Zakrzewskim? Nie wiem. Sam nie wiem. Czekam aż mnie też życie zaskoczy, bo myślę, że jest wiele rzeczy, których ja też nie wiem o sobie. Więc myślę, że to życie mnie zweryfikuje i pewnie nie raz się sam zaskoczę sobą i zaskakuję sobą. Samych dobrych zaskoczeń życzymy. No a teraz czekamy na takie życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Myślę, że przede wszystkim życzyłbym takiego ciepła i takiego dobrego doświadczenia bliskości tych ludzi, którzy są dla nas ważni. Życzyłbym pewnie, aby te święta były przeżywane w gronie rodziny, ale też, aby przełamały te wszystkie uprzedzenia, wszystkie jakieś ograniczenia względem siebie, żeby zniknął przede wszystkim podział między nami, żebyśmy mogli stać się razem, jednością.

44:22 · Święta i doświadczenie duchowe 1

A ta radość niech później emanuje, żeby ludzie, którzy nas spotykali, mogli powiedzieć, że o, spotkałem człowieka, który potrafi kochać, kochać człowieka drugiego, kochać Boga i przede wszystkim kocha i akceptuje siebie. Życzymy sobie i księdzu takich spotkań i takiej otwartości. Ksiądz Mariusz Zakrzewski, rektor Domu i Kościoła na Karczówce, był naszym i Państwa gościem. Bardzo dziękujemy. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.