MORAWIECKI TWORZY WŁASNĄ PARTIĘ? ORBAN TRACI WĘGRY I DUŻA AWANTURA W SEJMIE! | Dudek o Polityce
Kaczyński stawia ultimatum: albo stowarzyszenie Morawieckiego albo PiS i miejsca na listach. Czy były premier wystraszy się groźby prezesa czy jednak postawi na swoją samodzielność? Omówimy także głośne wybory na Węgrzech, które przyniosły porażkę "konia trojańskiego Putina" i polskie bieżące sprawy polityczne - happening Berkowicza z flagą, skandaliczną nominację prorosyjskiego influencera do Rady Nowych Mediów, kłótnię Kaczyńskiego z Republiką o pieniądze i walkę o przetrwanie ministry Hennig-Kloski. Zapraszamy na najnowszy odcinek "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i red. Artura Jarząbka w każdy piątek o 20:00!
Ja naprawdę uwielbiam tę hipokryzję, te gejzery hipokryzji w ustach prezesa Kaczyńskiego. Wylansował na prezydenta Rzeczypospolitej człowieka, o którym wie doskonale, i to są informacje, które mógł wielokrotnie zweryfikować, że robił rzeczy odrażające. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Prezes Kaczyński niech teraz się martwi i niech żebra dalej. Na pewno Paulina Hennig-Kloska jest jednym z najsłabszych ogniw w rządzie Donalda Tuska. Putin stracił najważniejszego konia trojańskiego, jakiego miał w Unii Europejskiej, który był Viktor Orbán. Dzień dobry. Kłaniam się jak tylko nisko potrafię Państwu. Witam serdecznie.
Wycisnęli jak cytrynę sukcesy swoich poprzedników, którzy mieli dużo trudniejszą sytuację, a uzdołali wprowadzić Polskę do NATO i do Unii Europejskiej. I co? I urządzili nami igrzyska w postaci zdemolowania wymiaru sprawiedliwości. I tu żeby było jasne, bo ja jestem często oskarżany o to, że ja symetryzuję, to tu powiem jasno. Za to główną odpowiedzialność ponosi Prawo i Sprawiedliwość i pan prezes Kaczyński. Natomiast Donald Tusk nie zrobił, moim zdaniem, przed Piętnastym rokiem wystarczająco wiele, żeby zabezpieczyć państwo polskie przed dojściem PiSu do władzy, a od dwudziestego trzeciego roku nie wykorzystał okazji, jaką stwarzała słaba prezydentura Andrzeja Dudy, żeby sprawić pewne rzeczy, ustalić kompromisowo z prezydentem.
Dlatego, że teraz dowiemy się, dopiero jak ekipa Madżara wejdzie w te struktury, jaka była skala Rozkradania unijnych pieniędzy, tych, które płynęły z Brukseli na Węgry. Mówi się tam o gigantycznych kwotach. Więc to było coś, co Polsce bardzo chciano zrobić, ale czego na szczęście Komisja Europejska nie dopuściła w pewnym momencie, blokując środki dla skorumpowanego reżimu Kaczyńskiego. To teraz druga strona, bo druga strona, drodzy Państwo, jakby bardziej kibicowała Peterowi Madziarowi. Pytanie, co się za tym kryło? Na przykład tak, Donald Tusk tak skomentował wygraną Petera Madziara na Węgrzech, znowu razem, zwycięstwa, drodzy przyjaciele, gratulujemy Wam i taki na koniec taki ruszkik, haza, czyli rozumiem ruskie do domu, tak? Tak, ruskie do domu.
To jest ważne dla tego najtwardszego elektoratu, który i tak popiera koalicję obywatelską. Natomiast dla tak zwanego przeciętnego Polaka to kompletnie nie ma znaczenia, co się dzieje na Węgrzech. Ale tego Polaka na przykład interesuje bardziej, co się dzieje na Bliskim Wschodzie i czy ceny ropy będą szły w górę, czy nie. Czyli Trump bardziej interesuje się tego Polaka. Zaraz do Trumpa jeszcze wróciłem, bo jeszcze ten fragment chciałbym, żebyśmy zobaczyli, bo tutaj nasza koalicja rządząca ogólnie wypowiadała się bardzo ciepło o Petru Madziarze. To był taki przekaz, że w końcu Węgry odchodzą od relacji z Rosją. No chyba nie do końca, bo sam Piotr Mandziar tak komentuje relację Węgier z Moskwą pod jego rządami. Ale nie zapomnijmy też, że nie możemy zmienić geografii.
Drodzy Państwo, przechodzimy do poniedziałku. W poniedziałek rozpoczęła się nowa wojna Donalda Trumpa. Tym razem Donald Trump wypowiedział wojnę papieżowi. To jest wojna dyplomatyczna. Donald Trump zamieścił w internecie wpis, w którym mówi, że papież Leon jest słaby w kwestii przestępczości, fatalny w polityce zagranicznej. I pisze Donald Trump tak, nie chce papieża, który uważa, że to w porządku, bo Iran miał broń nuklearną. Papież tego nikt nie powiedział, no ale Donald Trump tak to usłyszał. No i później nastąpiła paruzja. Drodzy Państwo, zstąpił nam Zbawiciel Trump z nieba i zaczął uleczać ludzi. Takie przynajmniej wrażenie ma się, zaglądając na jego media społecznościowe. Sam Donald Trump później się z tego obrazka tłumaczył, że myślał, że to on jest tutaj w roli lekarza jakiegoś.
No tak, ale to jest... To jest totalny odlot już. To jest oczywiście odlot i nie przypadkiem Trump się Jednak wycofał, to znaczy ten obrazek został usunięty z jego strony. Natomiast nie zmienia to faktu, że cały świat to zobaczył. Wywołało to zresztą całą serię różnych paradystycznych wersji tego obrazka. Tu już nie będę ich opisywał, kto chce to sobie może obejrzeć. Bardzo niektóre są udane. Nie kryję, że mnie się najbardziej podoba ten, w którym Jezusowi Chrystusowi się Trump objawia, prawda? Natomiast o co tu tak naprawdę chodzi? Ja mam wrażenie, że Trump się zachowuje, ponieważ sprawa z Iranem nie poszła tak jak myśli. On nie jest w stanie tego odkręcić.
To próbuje odwrócić uwagę innymi sprawami. No i tak naprawdę dzisiaj czy w minionych dniach bardzo wielu ludzi na świecie Trumpem się zajmował nie w kontekście, no delikatnie mówiąc, coraz wyraźnej porażki jego krucjaty przeciwko Iranowi, tylko sprawą jego konfliktu z papieżem, no który delikatnie mówiąc nie wywołuje takich skutków na przykład na giełdach jak wywołuje konflikt z Iranem, prawda? Więc mam wrażenie, że w tym wszystkim jest taki element też próby odwracania uwagi. Dlatego ja trzymam kciuki za kubańską krucjatę Trumpa. Ja mam nadzieję, że za chwilę ten zgniły rozejm w Zatoce Perskiej ulegnie przedłużeniu i Trump się skoncentruje na likwidacji reżimu komunistycznego na Kubie, a zostawi tą Zatokę Perską więcej w takim stanie rozbabrania, jakim jest. Dlatego, że jak on tam będzie próbował coś jeszcze naprawiać, to to się skończy tak, jak w przypadku takich małych dzieci, co to, prawda,
Im się coś tam rozsypało i oni próbują to naprawić, w efekcie czego wszystko się rozlatuje. Bo ewidentnie Trump przeszarżował w sprawie Iranu i to widać z każdym tygodniem coraz bardziej. Natomiast na szczęście nie nastąpiło jeszcze to, czego ja się najbardziej obawiałem, czyli reakcja łańcuchowa W postaci załamania gospodarczego na świecie. Jest taki moment wyczekiwania, jak sądzę, na rynkach, jak to się ostatecznie skończy. No więc jeżeli Trump się zajmie czymś innym, nie Iranem, to jest szansa, że to się skończy nie tak najgorzej. To znaczy, skończy się tym, że pewnie po cichu te kraje Zatoki Perskie się dogadają z Iranem, odpalą mu tam jakieś pieniądze za to, żeby on tę cieślinę Ormus odblokował, żeby oni mogli zarabiać. Trump będzie twierdził, że oczywiście ogródz, wielkie zwycięstwo i tak dalej.
I wszyscy będą zadowoleni, choć wszyscy, którzy wiedzą, jak sprawa wygląda, wiedzą, że to jest porażka trumpowskich stanów zjednoczonych. Natomiast problem będzie, jeśli Trump jednak uzna, że nie, że trzeba wrócić do operacji militarnych przeciwko Iranowi i zacznie się na nowo eskalowanie tego, zwłaszcza atak na system energetyczny Iranu, o czym już Trump przecież groził wcześniej. Więc zobaczymy, sprawa jest w zawieszeniu, zobaczymy co przyniesie przyszły tydzień. Jedno jest pewne, żyjemy w świecie, w którym na czele głównego supermocarstwa świata zachodu stoi człowiek kompletnie emocjonalnie niestabilny i to jest najłagodniejsze określenie, jakie mi przychodzi do głowy na określenie stanu umysłu Donalda Trumpa. Trump myślał pewnie, że jak papież jest Amerykaninem i do tego ma brata, który jest taki, jak to napisał Trump, naprawdę maga, no to pewnie z papieżem będzie łatwo.
Okazuje się, że tak łatwo Trump twierdził, że w ogóle kardynałowie wybrali dzięki Trumpowi Amerykanina na papierze, bo chcieli się podlizać Trumpowi. A jak to będzie w przyszłości, to poczekajmy jeszcze chwilę, bo czas ucieka. Paliwo lotnicze się kończy. Być może niedługo nastąpi paraliż lotniczy na sporej części świata. Pewnie do tego tematu wtedy będziemy wracać i go szerzej omówimy. Ja tu jestem większym optymistą. Myślę, że nie nastąpi. Aczkolwiek ceny biletów będą szły w górę, więc jak ktoś z Państwa planuje podróż, to radzę kupić te bilety wcześniej niż później. Zostajemy w tematach amerykańskich. Włodzimierz Czarzasty udzielił wywiadu w poniedziałek dla Financial Times. Marszałek Sejmu ocenił, że Trump to lider chaosu i w wielu przypadkach jego zachowanie jest absolutnie irracjonalne.
No i na to odpowiedział ambasador amerykański w Polsce Tom Rose, który napisał takiego tweeta. Tu pojawia się pytanie, panie profesorze, czy Włodzimierz Czarzasty może w którymś momencie przeszarżować? Lubi prezydent Trump. W którymś momencie właśnie ze względu na Włodzimierza Czarzastego i na takie głosy mi powiedzą, no to my zabieramy swoje zabawki, bawcie się dalej sami. Oczywiście, że ambasador Rose kiedyś groził czymś takim, tylko później się z tego wycofał. Ja powiem tak, ja nie mam tego rodzaju obawy.
Jeśli rzeczywiście Amerykanie się z Polski wycofają, to nie dlatego, że Czarzasty powie coś krytycznego, czy ktokolwiek inny z polskich polityków o prezydencie Trump. Nie. To może nastąpić wtedy, jeżeli Trump uzna, bądź jakiś jego następca, że w tej wielkiej rozgrywce z Chinami opłaca się oddać podwykonawcy Chin, jakim jest Rosja, Europę Środkową. Ale na razie ja uważam, że nic takiego nie nastąpiło. Ta tak zwana nowa jałta ciągle jest hipotetycznym zagrożeniem dla Polski, ale ona nie nastąpiła. Dziś... Kluczem jest los Ukrainy, bo to o Ukrainę toczy się rozgrywka i albo Ukraina się przechyli ostatecznie w stronę Zachodu, albo też pozostanie w strefie rosyjskich wpływów. Oto Putin toczy tą wojnę i te decyzje w tej sprawie będą istotne w najbliższych miesiącach i latach.
Więc ja bym się bardziej martwił, gdyby w otoczeniu Donalda Tuska pan Swiniarski się pojawił. Natomiast w otoczeniu prezydenta Nawrockiego on się tam pojawia i nie ma to znaczenia w tej chwili. Drodzy Państwo, przechodzimy do czwartku, a w czwartek odbyła się pilna narada w Prawie i Sprawiedliwości. Chodzi o nowe stowarzyszenie, jakie założył Mateusz Morawiecki. Stowarzyszenie nazywa się Rozwój Plus i w skład tego stowarzyszenia wchodzi 38 osób, w tym 37 parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Gdyby oni założyli oddzielny klub, to byliby trzecią największą siłą w parlamencie. I co ciekawe, Jeszcze w środę, jak się mówiło o tym stowarzyszeniu, to raczej ze środowiska Prawa i Sprawiedliwości płynęły takie głosy... Bagatelizujące.
Więc razem z nimi do solidarnej, a później suwerennej Polski. Więc reasumując, rzeczywiście jest tam wyraźny kryzys i to jest znakomita wiadomość dla Donalda Tuska i koalicji rządowej, bo PiS będzie teraz się zajmował, że tak powiem, w dużym stopniu sobą. Jeszcze lepsza jest to wiadomość dla Brauna i Konfederacji, bo to oczywiście może, jeśli te awantury przybiorą taki bardziej otwarty charakter, zniechęcić kolejną grupę zwolenników PiSu, którzy uznają, że potrzeba innej prawicy, no właśnie nie takiej właśnie, gdzie tam się oni... Głównie sobą zajmują i właśnie mogą przejść na stronę Korony czy Konfederacji. Natomiast moim zdaniem generalnie dla polskiej prawicy to jest zła wiadomość, dlatego że to będzie oznaczało, że owszem mogą być przegrupowania w ramach tych czterdziestu kilku procent ludzi, którzy dzisiaj mają, deklarują poparcie dla prawicy, ale raczej ten konflikt nie przyciągnie nowych wyborców do tych formacji.
Pani Paulina Hennig-Kloska naprawdę ma poważne zagrożenie, jeśli chodzi o dalsze funkcjonowanie jako ministra. Czyli może zostać jednak odwołana, mimo że ona mówi, że ma poparcie Donalda Tuska. No, Donalda Tuska może mieć. Kropką na D, którą postawiła sobie pani Paulina Hennig-Kloska, to było sterowanie odwołaniem prezesa Banku Ochrony Środowiska, który na Radzie chciał przedstawić nadużycia swoich współpracowników z zarządu i w związku z tym został odwołany. Ma czas na naprawienie tego błędu i odwołanie tych, Których zarzuty dotyczą, o tym także media pisały dosyć szeroko. A jeśli tego nie zrobi? A jeśli tego nie zrobi, to przynajmniej mojego głosu nie ma. Jak dzisiaj posłuchałem sobie wywiadu pani minister Hennig-Kloski porannego, to muszę powiedzieć, że się zastanawiam, czy się nie wstrzymać od głosu w tym głosowaniu.
Wiem jedno, to znaczy na pewno Paulina Hennig-Kloska jest jednym z najsłabszych ogniw w rządzie Donalda Tuska. To było jasne od samego początku, od słynnej historii z ustawą wiatrachową, po której powinno się ją było pożegnać. No ale Donald Tusk wie lepiej. To teraz będzie musiał walczyć o to, żeby jednak była większość dla zachowania pani Hennig-Kloski, dlatego że ewentualne jej uchwalenie votum nieufności dla niej byłoby największym ciosem w jego rząd od czasu klęski Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. A Tusk... Szczęśliwie dla niego koniunktura ostatnio mu sprzyjała, więc myślę, że jednak zdoła większość koalicyjną zbudować, żeby panią Henning-Kloskę uratować. Zresztą nie cieszę się z tego powodu, bo jak mówię, ja się po tej pani już niczego dobrego nie spodziewam.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Profesor Antoni Dudek rozmawia z słuchaczem o nauczaniu konstytucji w szkołach i trudnościach w przekazaniu wartości prawnych do młodych ludzi.
Analiza wpływu utraty Viktora Orbana przez Rosję i przyszłości polityki węgierskiej.
Analiza konfliktu między Trumpem a papieżem i jego potencjalne skutki.
Analiza śledztwa prowadzonego przez Waldemara Żureka w sprawie niezaprzysiężenia sędziów przez prezydenta.
Informacja o objawieniu poseła Konrada Berkowicza na sali sejmowej.
Dudek analizuje skandal z swastyką w Sejmie, omawiając motywacje poseła Berkowicza i wpływy na politykę w Konfederacji. Równocześnie skupia się na negatywnych konsekwencjach dla polskiej demokracji.
Rozważania nad konsekwencjami założenia stowarzyszenia przez Prawa i Sprawiedliwości, reakcje i plany Jarosława Kaczyńskiego.
Analiza konfliktu między Morawieckim a Ziobrystami, potencjalne skutki na strukturę partii i politykę Polski.
Awantura i wykluczenie posłów z obrad Sejmu, krytyka zachowania posłów PiSu.
Prośba Jarosława Kaczyńskiego o wpłaty na partię oraz krytyka finansowych problemów PiSu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.