Mentionsy Mentionsy
DEVision Podcast
DEVision Podcast

#18 Programista Full Stack. Czy warto zostać Full Stack Developerem? Łukasz Ostrowski.

26.01.2023 ·29 min 54 s · 10 rozdziałów

Podcast DEVision to polski podcast IT dla programistów, którzy chcą rozwijać swoją wiedzę, posłuchać o ciekawych projektach oraz zainspirować się innymi. A to wszystko w przyjemnej formie rozmowy, której możesz słuchać w tramwaju, na siłowni, a nawet w pracy 😉 💌 Zapisz się do naszego newslettera: https://bit.ly/37TTNCK 🌏 Więcej o nas przeczytasz na stronie: https://bit.ly/3Pttiox Obserwuj nas na social media: 🚀 LinkedIn: https://bit.ly/3PxlHFQ 🎧 Spotify: https://spoti.fi/39xU0fm 🎧 iTunes: https://apple.co/3PsjhrQ

2:23 · Definicja Full Stack Developera 1

Kim jest Full Stack Developer? Ja myślę, że w przypadku tej roli Full Stack Developera, to trzeba by to rozebrać na jakieś czynniki pierwsze, żeby chyba odpowiedzieć na to pytanie. Ja oczywiście nie roszczę sobie żadnej tutaj jakiejś prawidłowej odpowiedzi, bo myślę, że jej nawet nie ma. Jakbyśmy wpisali w Google Full Stack Developer, to pewnie znaleźlibyśmy odpowiedź, że jest to ktoś, kto robi i frontend, i backend. I myślę, że większość z nas, jak to słyszymy, to pewnie też ma to na myśli. Z drugiej strony raczej nie postawimy w tym samym zestawie umiejętności osoby, która jest Full Stackiem z Reactem, Nodem, Serverlessami, co osoby, która jest, nie wiem, Java Enterprise, która pisze w Angularze przykładowo w jakiejś korporacji.

4:43 · Zalety Full Stack Developerów 1

No jeżeli jesteśmy frontendowcem, to właśnie z takim backendowcem. Na przykład, nie wiem, proponując strukturę API z uwzględnieniem jakichś na przykład zależności, które wiemy na przykład, że mamy w projekcie, nie? No to to na pewno ułatwia nam zadanie i też ułatwi nam... Myślę, że lepsze softy będziemy wytwarzali w ten sposób. Bardzo fajną kwestię tutaj poruszyłeś, mianowicie, że jest lepsze zrozumienie, bo faktycznie ja też tak miałem, jak zaczynałem swoją pracę wobec tej firmy, to zaczynałem tylko od strony backendu i wydawało mi się, że tyle powinno mi wystarczyć. Natomiast z czasem, kiedy zacząłem też robić jakieś zadania frontendowe, zauważyłem, że czasami łatwiej jest zmienić coś na backendzie, niż później trzy godziny męczyć się na frontendzie, gdzie tam wystarczy jedna linijka zmiany.

7:38 · Przykłady i doświadczenia 1

Jak to w twoim przypadku wyglądało? Dlaczego postanowiłeś jednak nauczyć się też back-endu? Ogólnie wydaje mi się, że po prostu zawsze miałem taką ochotę na jakiś swój projekt, czy mieć jakieś takie swoje start-upy. Nie jakieś może wielkie biznesy, ale jakieś takie weekendowe projekty robić. I żeby takie rzeczy osiągnąć, no to nie da się tego zrobić na samym front-endzie. No więc po prostu zasadniczo pisząc takie aplikacje, zauważałem, że mam coraz więcej potrzeb. Więc zacząłem bardzo stopniowo rozszerzać tą wiedzę, doklejając sobie trochę tej jakiejś tam wiedzy i tak jakoś stopniowo osiągnąłem jakiś tam level, który pozwala mi tym Full Stackiem się nazwać. Oczywiście wiadomo, że pewnie by nie przyszedł rozmowy o pracę na Senior Backend Developera, gdyby zacząć mnie trzepać z jakichś tam zaawansowanych tematów, projektowania baz czy czegoś takiego.

18:17 · Podejście do rozwoju technologicznego 1

No i to może być po prostu ważniejsze dla niektórych przynajmniej, czy nawet taka domenowa wiedza, czyli nie wiem, pracując w banku, znam się na projektowaniu banków, więc już abstrahując od tego, możliwe po prostu, że ta wiedza jest ważniejsza niż samo konkretne języki, czy technologie, czy po której stronie barykady siedzę. Czy myślisz, że z biznesowego punktu widzenia Będzie kiedyś tak, że nie będzie się opłacało mieć wyspecjalizowanych ludzi, tylko lepiej, żeby wszyscy byli Full Stackami? Myślę, że nie, ale to chyba znowu zależy od tego, o jakim mówimy projekcie czy rodzaju biznesu. Jeżeli mamy, nie wiem, klepanie stronek na WordPressie, no to ten WordPress jest backendem, tak? Czy można powiedzieć, że ktoś, kto klepie stronkę na WordPressie jest Full Stackiem, bo zrobił jedno i drugie?

24:50 · Sposoby na podnoszenie umiejętności 1

W przypadku frontendowców wydaje mi się, że jest łatwiej. Dlatego, że frontend naturalnie sięga w strony backendu wraz ze swoim rozwojem. Czyli dzisiaj standard, w którym wytwarza się frontendowa aplikacja, takim na przykład Next.js, jest to w pewnym sensie połączone od razu z całym serverlessowym setupem, który też zawiera w sobie tą warstwę backendową. Więc to jest dość proste, wystarczy po prostu w pewnym sensie nauczyć się wykorzystywać możliwości frameworka, w którym się poruszamy i tak. W przypadku backendu, szczerze mówiąc, nie wiem, może po prostu jakieś sideprojekty, czy coś tego typu, napisać swoją własną aplikację, która po prostu ma jakiś frontend. Może coś w ten sens. Myślę, że chyba po prostu właśnie to learn by doing i uczenie się po prostu poprzez jakieś projekty, to jest taka uniwersalna zasada, która chyba zawsze jest ciekawa.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.