BOSAK o tym jak wygląda PROGRAM wyborczy KONFEDERACJI. NAJWAŻNIEJSZE WYBORY
Co chce zmienić Konfederacja jeśli wygra wybory? Gościem programu jest jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak, z którym o programie jego partii rozmawia Kamila Biedrzycka. Posłuchaj całej dyskusji!
Ja nie jestem zadowolona z NFZ-u i zdecyduję się na ten bon, to ja będę miała 4 tysiące na leczenie rocznie, tak? Nie, będzie miała pani te same środki, które ma ktoś ubezpieczony w NFZ-ie. Plus te 4 tysiące? Na zasadach zakontraktowanych przez ten alternatywny konkurencyjny fundusz. Pani profesor, nikt tego nie zrozumie. No i dlatego Korwin powiedział, że programy są dla idiotów. No widzi pani redaktor. Teraz już pani rozumie Korwina. Nie, nie rozumiem Korwina. Ja rozumiem, że wy tak celowo... Proszę o to, że dyskusja programowa w kampanii wyborczej jest w dużej mierze niemożliwa. Ale to przecież ja pana proszę o to, żeby pan to w prosty sposób wytłumaczył. Nie potrafi pan tego zrobić. Proszę Państwa, gościem Krzysztof Bosak, współprzewodniczący Konfederacji. Dzień dobry. Dzień dobry Pani, dzień dobry Państwu. Konfederacji w panice czy wprost przeciwnie? Nastroje dopisują. Ruszyliśmy po pierwsze z naszą trasą. Już dwa weekendy kampanii na naszej trasy.
Ale to nie są Michałki. To są rzeczy, które wiele nam mówią o kandydatach. Pani redaktor. Pan chce to w jakiś sposób lekceważyć, a ja uważam i będę się upierać, że to są jednak rzeczy i to nie jest tak, że tylko przy okazji Konfederacji ja o tym mówię, bo jak jest pani Zych z PSL-u czy inni przedstawiciele innych ugrupowań i mówią po prostu idiotyzmy, to ja też to wypominam. My reagujemy w ten sposób, że w ciągu tam jednego czy dwóch dni była decyzja o usunięciu z listy, a tymczasem w przypadku innych komitetów, tych promowanych przez media, które niby nie mają problemów, jak Koalicja Obywatelska jakąś jedną szurniętą kobietę usunie, to Lewica ją bierze na listę i przedstawia jako swoją liderkę. Z kolei jak my usunęliśmy jedną kandydatkę, to ją Koalicja Obywatelska wzięła jako kandydatkę do Senatu.
A my opublikowaliśmy program, który momentami ma charakter ekspercki i dlatego będziemy za to atakowani. On będzie zniekształcał nas. Nie, to nie jest kwestia ataku. Oczywiście. Proszę zobaczyć, jak było z Bonem Zdrowotnym. I gdyby nie takie nagranie Korwina, to w ogóle byśmy o tym nie rozmawiali, tylko rozmawialibyśmy o programie, o którym za chwilę pogadamy. Nieprawda. Rozmawialibyśmy o czymś innym, bo media uwielbiają rozmawiać o tematach zastępczych i to jest temat zastępczy. Serio, pan mnie w jednym szeregu stawia. I pańskie doświadczenia z rozmów ze mną potwierdzają to, co pan mówi. Pani jest doświadczonym dziennikarzem, który wie, jak ten system działa i musi w nim funkcjonować, tak jak my w demokracji, tak jak pani w mediach. A propos programu, to przejdźmy do programu. Państwo, rozumiem, są za dobrowolnością składek ZUS-u, ostatecznie, tak? Wyłącznie dla osób prowadzących działalność gospodarczą i zdaje mi się, że w tej propozycji, którą mamy, dotyczy to wyłącznie składek emerytalnych.
A kwestia w ogóle podatków jako takich? Pamiętam, że pojawiają się wypowiedzi, że w ogóle ich być nie powinno. Z czyjej strony? Polityków Konfederacji. Nigdy jako politycy Konfederacji nie głosiliśmy czegoś takiego, żeby w Polsce nie było podatków. Natomiast jesteśmy przeciwni podnoszeniu podatków przez rządy PiSu, Platformy, Lewicy, PSL-u. Oni to kochają, oni robią to nagminnie. My opublikowaliśmy jako pierwsza lista chyba 30 niekorzystnych dla podatników zmian, podnoszących i zmieniających system podatkowy, tak żeby płacić więcej. I temu jesteśmy przeciwni. Przedstawiliśmy całą listę podatków, które uważamy, że można by zlikwidować. Jakich na przykład? Podatek tonażowy, podatek od psa. Po co są te podatki? Od psa? Jezu, już uciekajcie od tego tematu psów, bo to się źle skończy. Coś na rzecz psów i właścicieli psów było w naszym programie. Natomiast jeżeli chodzi o nasze propozycje podatkowe, one są znane.
My, którzy byliśmy przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej nie formułujemy takiego pomysłu. 80% Polaków chce pozostania. Gdzie jest logika w ogóle rozważania takiego pomysłu? No chyba tylko po to, żeby odstraszyć od siebie wyborców. Ale ja jako wyborca chcę znać waszą opinię w tej sprawie. Czy wy jesteście za tym, żeby Polska była w Unii, czy nie? Co w tym dziwnego? Jesteśmy za tym, żebyśmy byli w Unii Europejskiej, korzystali z korzyści gospodarczych, minimalizowali straty gospodarcze i straty polityczne. Straty polityczne polegają na chorej, patologicznej polityce tzw. klimatyczno-energetycznej, na złej polityce rolnej, złej polityce dotyczącej transportu i budownictwa, jak dyrektywa budynkowa, zakaz aut paliwowych i zbliża się próba nowelizacji traktatu z usuwaniem tego co poparł PiS, Platforma, PSL i Lewica. Czyli oni poparli traktat lizboński i twierdzili, że to jest super rzecz. W tej chwili nic w Unii nie możemy z powodu traktatu lizbońskiego, bo nie mamy prawa VETA w bardzo wielu dziedzinach, a to gdzie mamy to jest przyporządkowywane do tych dziedzin, co nie mamy i oni chcą iść głębiej.
Jeżeli jest pani zadowolona z usług NFZ-u, to jest pani leczona dokładnie tak jak w tej chwili. A jeżeli jest pani niezadowolona... Nie, no bo w tej chwili, jeżeli ktoś zapada na nowotwór, to nie musi płacić z własnej kieszeni. Ja rozumiem, że ten bon polega na tym... I dokładnie tak by było. No to na czym polega ten bon? Na co jest te cztery tysiące? Na daniu obywatelom wyboru polegającego na tym, że jak ktoś jest niezadowolony z tego jak jest obsługiwany przez NFZ i instytucje zakontraktowane, to obok NFZ-u powstają konkurencyjne, alternatywne fundusze bezpieczeństwa. Czyli tak jak ten bon na przykład, tak? Które kontraktują za te same pieniądze, jak działa w tej chwili szkoła, jeżeli ktoś nie chce iść do szkoły samorządowej. A idzie do prywatnej. Może pójść do szkoły społecznej i tam trafi subwencja oświatowa na niego. I w ten podobny sposób miałby działać... No dobrze, ale jeżeli ja nie jestem zadowolona z NFZ-u i zdecyduję się na ten bon, to ja będę miała 4 tysiące na leczenie rocznie, tak? Nie, będzie miała Pani te same środki, które ma ktoś ubezpieczony w NFZ-ie.
Plus te 4 tysiące? Na zasadach zakontraktowanych przez ten alternatywny konkurencyjny fundusz. Panie profesorze, nikt tego nie zrozumie. No i dlatego Korwin powiedział, że programy są dla idiotów. No widzi pani redaktor. Teraz już pani rozumie Korwina. Nie, nie rozumiem Korwina. Ja rozumiem, że wy tak celowo... Przecież o to, że dyskusja programowa w kampanii wyborczej jest w dużej mierze niemożliwa. Ale to przecież ja pana proszę o to, żeby pan to w prosty sposób wytłumaczył. Nie potrafi pan tego zrobić. Tak jak w Niemczech i Holandii. Konkurencyjne fundusze ubezpieczeń zdrowotnych. Pieniądze na ubezpieczenie trafiają nie wyłącznie do NFZ-u, ale do kilku konkurujących ze sobą funduszy. Tak jak miały działać kasy chorych. Wie pani, że w kasach chorych ludzie przepisywali się... Gdzie jest miejsce na ten wasz bon 4000? Panie redaktor, w naszym programie nie pada kwota 4000. Jeżeli pani chce na ten temat zrobić debatę, proszę najpierw przeczytać nasz rozdział. Pani zrozumie to i wtedy podyskutujemy o tym, bo pani nie czytała naszego rozdziału programowego, a pani zadaje pytania o rzeczy, których tam nie ma.
Ale pan po to tutaj przychodzi i do innych programów, jak sądzę, żeby wytłumaczyć naszym widzom, na co mogą zagłosować. Mogą zagłosować na to, żeby mieli jakikolwiek wpływ jako pacjenci na to kto i za ile i jak ich obsługuje w sektorze ochrony zdrowia. Ja sobie wymyśliłam BON 4000 i wszyscy wyborcy sobie wymyślili? Wymyślili sobie dziennikarze, żeby nas atakować. A to pan Berkowicz nie rozmawiał u Agnieszki Gozdyry na temat BONu w sprawie 4000 z hakiem? Nie mógł rozmawiać na temat naszego programu, ponieważ wywiad, który pani cytuję był przed konwencją, na której opublikowaliśmy program. Aha, czyli pozmieniało się po prostu. A jutro robimy przed sądem konferencję prasową, gdzie będzie Gazeta Wyborcza pozwana za upowszechnianie kłamstwa na nasz temat. I w kolejnych dniach będziemy robić kolejne pozwy za kłamanie na temat naszego programu. Bo dziennikarze, którzy nie lubią Konfederacji wymyślili sobie po prostu sposób atakowania, który całkowicie zniekształca sens naszej propozycji.
No to o czym Berkowicz mówił wcześniej przed publikacją programu? No przecież sam pan przed chwilą powiedział, że mówił to przed publikacją programu, czyli rozumiem, że musiało się to w trakcie przygotowania programu i publikacji zmienić. Ale Konrad Berkowicz nie uczestniczył w ogóle w przygotowaniu tego rozdziału. W momencie, kiedy była dyskusja w Polsacie, on tego rozdziału nawet nie znał, więc nie mógł mówić o tym programie. Wiem to z bezpośredniej rozmowy z nim, a rozmowa dotyczyła, z tego co pamiętam, Agnieszka Gozdyra, bo pani redaktor Gozdyra prowadziła ten program. Pytała go generalnie o zarzuty, które w tamtym kierunku padały, czyli w ogóle prywatyzacji ochrony zdrowia. Konrad Berkowicz, z tego co pamiętam, tłumaczył, że nasze propozycje nie polegają na tym, że każdy będzie sam za wszystko płacił, a jak nie ma kasy, to umierał pod płotem, tylko że mamy pewien pomysł na to, jak wykorzystać pieniądze w tej chwili odciągane z pieniędzy podatników, z pensji podatników, w lepszy sposób niż robi to PiS, Platforma Lewica i PSL.
Teraz wchodzi do polityki, wcześniej zarabiał. Czyli w ogóle wolna amerykanka, po prostu... Tak działa wolny rynek. No pani redaktor, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Tak działa w Polsce gospodarka. Okej, no czy właściwie dobrze, no to ja już tę sprawę mam wyjaśnioną. Tak jakby pani, nie wiem, zapytała, wczoraj mnie dziennikarz RMF-u pytał... Czyli sprzedaż książek z cytatami Adolfa Hitlera też jest okej? No to jest nawet powiedziałbym działanie pożyteczne, dlatego że to naświetla ta książka, o którą wczoraj mnie też dziennikarz RMF pytał. Czyli Mein Kampf by pan wpuścił z powrotem do obrotu? Ale jest w obrocie, pani redaktor, jest w obrocie ta książka. Ale nie tak szerokim. Nie wiem czy szerokim, czy nie szerokim. Jesteśmy zwolennikami wolności słowa i żeby móc... Natomiast dodajmy to, że książka, o której wczoraj mnie pytał dziennikarz w RMF, a dzisiaj mnie pyta pani, naświetla podobieństwa pomiędzy programem i poglądami Hitlera, a współczesnej lewicy. Tych podobieństw jest zdumiewająco dużo. Zachęcam, żeby zrobić na ten temat program.
Prokuratura to ściga. Jeżeli pani uważa, że ktoś propaguje, pani albo ktokolwiek inny, proszę pisać śmiało do prokuratury doniesienie i stąd się tym zajmie. Jestem za tym, żeby zwalczać poglądy neonazistowskie, zdecydowanie. Dobrze, to właśnie o taką deklarację mi chodziło. O Lekstusk jeszcze chciałam pana... Natomiast sugestia, że ta książka propaguje coś jest absurdalna. Jeszcze raz podkreślam, że ta książka naświetla podobieństwa pomiędzy szkodliwą myślą narodowych socjalistów i szkodliwą myślą oblicy. Z tymi obama rzeczami trzeba walczyć. W sprawie Lekstusk, dlaczego Konfederacja nie zgłosiła swoich kandydatów do tej komisji? No bo PiS nie przewidział takiego prawa. PiS dał takie prawo tylko Platformie, Lewicy, PSL-owi, swoim kumplom z prezydium sejmu. No tak, no bo koła, faktycznie, dobrze. A jak pan sądzi, czy pozostałe już nie koła, tylko kluby dobrze zrobiły, nie wystawiając swoich kandydatów do komisji sferyfikacyjnej?
Faktycznie, moim zdaniem Tusk robił to pod dyktando Niemiec, dlatego że Tusk chciał prowadzić taką politykę jak Angela Merkel. Żeby mieć z nią dobre stosunki. Kiedy Merkel robiła reset z Niemcami, Obama przesunął. Przez 8 lat już by się tą sprawą zajęła. Tak jak pan zresztą wspomniał, jest to kampanijna zabawka PiS. Dlaczego robią ten cykl dokumentalny reset i wypuścili dokumenty z MSZ-u? Też dlatego, że PiS jest partią głęboko nieprofesjonalną. Po 8 latach rządów oni się dopiero zaczęli analizować dokumenty z niektórych archiwum. Ewentualnie w nowej kadencji, bo rozumiem, że nie akceptujecie sposobu działania Komisji Weryfikacyjnej w tej formule, w jakiej ustawa w tej chwili, czy tam nowelizacja prezydencka to stworzyła, ale gdybyście mieli na to wpływ, to w następnej kadencji Sejmu powinno Kontynuować pracę tej komisji weryfikacyjnej, zmienić tę ustawę, a może powołać komisję śledczą, mówiąc krótko, czy według Konfederacji trzeba badać wpływy rosyjskie na polskie bezpieczeństwo i czy rzeczywiście pochylić się wyłącznie nad rządami PO-PSL, czy jednak rozszerzyć te kwestie na np. rządy Prawa i Sprawiedliwości.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Krzysztof Bosak odgrywa rolię w kampanii wyborczej Konfederacji, wspominając o sytuacjach, w których jego kandydati zostali obrażeni.
Bosak krytykuje wypowiedzi Janusza Korwina, twierdząc, że program Konfederacji jest dla idiotów.
Bosak wyjaśnia, że Konfederacja działa z dwoma współprzewodniczącymi i że wypowiedzi Korwina nie szkodzą partii.
Bosak omawia program wyborczy Konfederacji, skupiając się na redukcji podatków i konkurencyjnych funduszach zdrowotnych.
Konzultacja na temat sprzedaży książek z cytatami Hitlera i koszulek, a także debata na temat wolności słowa i propagowania nazizmu.
Diskussja na temat komisji sferyfikacyjnej, jej powołania i celów, a także krytyka PiS za ograniczenia praw politycznych.
Konsultacja na temat roli i działania Komisji Weryfikacyjnej, a także debata na temat wpływu polityków na działania komisji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.