Cyfryzacja i automatyzacja: must-have polskiego przedsiębiorcy. Rozmowa z Maksem Kowalczykiem
W tym odcinku Krzysztof Widła rozmawia z Maksymilianem Kowalczykiem, współzałożycielem i członkiem zarządu IT-DEV. Wysłuchaj niemal 20-letniej historii firmy - od prawdziwego "garażu", przez przełomowe decyzje biznesowe, aż po wyzwania polskich przedsiębiorców w świecie ciągle zmieniających się technologii. Jakie są bieżące wyzwania z obszaru bezpieczeństwa i cyfryzacji? Sprawdź prognozy rozwoju branży IT w Polsce - bez uników i wprost o tym, gdzie dziś są polskie firmy i co mogą zrobić, żeby nie zostać w tyle!
I ja się zastanawiam, jak to co przed chwilą powiedziałeś, czyli to w jaki sposób Ty i w ogóle IT-DEV myślimy o podejściu do automatyzacji przy użyciu sztucznej inteligencji w organizacji i jak o tym myśli Microsoft. Czy to znowu po raz kolejny ta koncepcja się łączy? I IT-DEV jakby stawia tutaj na tą technologię. Czy jednak widzimy jakieś rozdźwięki pod tym względem, co Microsoft próbuje sprzedawać pod hasłem sztuczna inteligencja i to, co IT-DEV myśli pod tym względem? Zacznijmy od tego Microsoftu. Microsoftu wizja jest troszeczkę taka, że mamy gro narzędzi, które już nasi klienci wykorzystują. Czy to będzie bucket office, power platform, czy inne technologie.
Czyli Google mówi, dobra, mam tutaj nasz offering, Który to offering jakby do tej pory no jednak z perspektywy powiedzmy generowanego obrotu był daleko, daleko w tyle co do Microsoftu. No był popularny wśród malutkich firm, był popularny wśród dużo tygodników darmowych i tak dalej, ale generował dla nas z perspektywy jakby wartości biznesu dużo, dużo mniejszy przychód niż Microsoftowe rozwiązania. Teraz Google mówi, dobra ja mam też taki suit tak i tu jest, tym korzyścią jest to, że ja mam cały taki suit, tak. Google w tym wyścigu jakby mówi, ja w ogóle mam wiedzę, bo mam przeglądarkę, mam te dane, mam wszystko, więc ja te modele wyszkolę lepiej, a wy nie wyszkolicie lepiej, bo ja już wam zablokowałem, że w Google chcecie kraulować. Po wynikach to już tam wam odciąłem te wyniki, że już...
Nie możecie już wchodzić po tych wynikach jak chcecie, tylko ja mam dostęp do tej bazy, do tej wiedzy. Mam zdjęcia w Google Photos, czy jak to się tam nazywa, i więc mogę tutaj te moje modele do generowania obrazów na tym szkolić. Mam dane, mam wyniki wyszukiwania i tak dalej, więc to mi daje przewagę konkurencyjną. I to, czy ten model będzie lepszy czy gorszy, na to życie pokaże. Berkshire Hathaway kupił akcję Google'a przed wypuszczeniem najnowszej wersji Gemini, więc oni uważają, że to jednak Google tutaj ma jakiś head start, natomiast Microsoft przyjął troszeczkę inną strategię, że ważne jest jakby wykorzystanie tego. I mi jest bliższa to myślenie takie właśnie, że kluczem jest
Czyli jakby kluczem jest to, żebyśmy umieli wykorzystywać, wiedzieli, w jakich scenariuszach wykorzystywać, zaczęli to praktykować. A to, czy na koniec końców wykorzystamy taki model, czy coś open source'owego postawimy, czy to będzie Microsoft, czy to będzie może jakiś model, który sami wyszkolimy i postawimy sobie na złoże, czy cokolwiek innego, to już będzie kwestia wtórna i jeszcze raz powtórzę, w tych zastosowaniach. Czy adaptacja rozwiązań wpartych w sztuczną inteligencję istotnie różni się od adaptacji innych rozwiązań technologicznych? Wydaje mi się, że tak, ponieważ ona wymaga troszeczkę jakby wyższego poziomu abstrakcji. Bo jak mam Worda, to ktoś mi uczy, dobra, wejdź tutaj, kliknij to i to coś wyskoczy, to się zmienisz, coś tak. Albo na przykład, nie wiem, masz jakieś Teamsa i musisz to ci pokazać, dobra, chcesz na przykład spotkanie zorganizować i chcesz je nagrać, coś zrobić, to wykorzystaj do tego i do tego, tak, podaję ci pewne przepisy, tak.
Jak pojawi się samochód automatyczny, to on sam pojedzie. Po prostu Cię obserwisuje, umówi się i sam wróci, tak? Więc to jakby, no, te możliwości po prostu gdzieś tam się zwiększą i ta ilość rzeczy, które będą zautomatyzowane, też będzie dużo większa. Chciałbym wrócić na chwilę do historii, bo myślę, że o cyfryzacji i automatyzacji jeszcze sobie porozmawiamy, ale chciałem Ciebie zapytać, jak to jest, że IT-DEV praktycznie od początku istnienia było związane mniej lub bardziej, pewnie to się zmieniało na przestrzeni lat, z technologiami Microsoft, bo blisko 20 lat temu to był temat chyba bardzo nieoczywisty. Dzisiaj już jest inaczej, tych firm trochę w międzyczasie powstało, ale jak by się stało wtedy w ogóle? Tak, myśmy zaczynali w ogóle jako firma, która miała pewien koncept jakby wyskopoziomowy technologicznie związany właśnie z automatyzacją kodowania, z automatyzacją tworzenia kodu.
Czyli wykorzystanie powiedzmy takich metamodelów, wykorzystanie Model Driven Architecture do tego, żeby rzeczywiście generować więcej kodu niż go pisać. Więc to był taki koncept, który gdzieś tam Przyświecał. Natomiast z perspektywy technologicznej to trochę na początku było więcej Javy. Znaleźliśmy od technologii Javowych i tak dalej. Ja się z tego świata, że tak powiem, wywodziłem. Natomiast jakby dostrzegliśmy, też dzięki tutaj znajomym, dzięki osobom, z którymi współpracowaliśmy, że ta technologia, którą Microsoft gdzieś tam wprowadza, wtedy był ten SharePoint, kolejna tam wersja SharePoint'a, SharePoint 2007 wtedy chodził. Uznaliśmy, że to jest platforma na tyle interesująca, na tyle, nazwijmy to, dająca nowe możliwości, że warto będzie się tym zainteresować.
Czyli to trochę było na takiej zasadzie, że okej, dobra, pojawia się nowy produkt, pojawia się nowa technologia, która jakby zmieni reguły gry, jeśli chodzi o pewien szary ten content management, pewną współpracę, pewną automatyzację itd. To było pierwsze takie Można powiedzieć low-code'owe rozwiązania z perspektywy Microsoftu. Takie powszechnie popularne, które zyskały taką popularność. SharePoint stał się wtedy bardzo, bardzo popularny. I my troszeczkę uznaliśmy, że to jest ten dobry moment, żeby w tę technologię wejść. Natomiast te automatyzacje, te rzeczy też nam przeświecały już niezależnie od tego, jaka to była technologia. Czyli nadal te rzeczy robiliśmy. Mieliśmy narzędzia, które automatyzują tworzenie tych SharePoint'owych rozwiązań, DSL'a itd. Natomiast technologicznie uznaliśmy, że to jest dobry rynek, że to jest dobre rozwiązanie, że to jest dobre miejsce do tego, żeby rzeczywiście gdzieś tam wybrać te platformy jako narzędzia, dzięki którym można klientom pomóc automatyzować swoje procesy zarówno z informacją, dokumentami, wyszukiwać te dokumenty.
Z różnymi gośćmi tam było kilka osób faktycznie z IT-DEV, było kilka osób współpracujących z nami, ale nie od nas i było kilka osób z rynku, przedstawicieli klientów. Wszystkie te osoby były związane mniej lub bardziej z technologią Microsoft, czyli tutaj nasza misja przynajmniej na razie udaje się ją realizować. Zobaczymy jak to będzie w przyszłym roku, być może się otworzymy też na inny rodzaj gości. Co ciekawe, nasz najlepiej oglądający się odcinek miał 5000 wyświetleń, z czego 25% osób obejrzało go w całości. I ta druga statystyka jest dużo ważniejsza, bo to się okazuje, że to jest wyjątkowo wysoki wynik. I to jest też, co tutaj patrzę na kolegę Damiana, nasz kanał urósł o 13,5% odkąd podcast powstał. Więc w tym roku bardzo fajnie.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku Krzysztof Widła rozmawia z Maksymilianem Kowalczykiem, współzałożycielem i członkiem zarządu IT-DEV. Wysłuchaj niemal 20-letniej historii firmy - od prawdziwego "garażu", przez przełomowe decyzje biznesowe, aż po wyzwania polskich przedsiębiorców w świecie ciągle zmieniających się technologii. Jakie są bieżące wyzwania z obszaru bezpieczeństwa i cyfryzacji? Sprawdź prognozy rozwoju branży IT w Polsce - bez uników i wprost o tym, gdzie dziś są polskie firmy i co mogą zrobić, żeby nie zostać w tyle!