Czuła męskość
Kamil Błoch, współzałożyciel grupy performatywnej Chłopaki, aktor i reżyser, opowiada o tym, czym jest czuła męskość i jakie stereotypy dotyczą męskości. Co dziś znaczy być mężczyzną? Czy męskość jest jedna, czy jest ich wiele? Jak budować czułe relacje z innymi osobami i mówić o swoich potrzebach?Grupa performatywna Chłopaki jest dość wyjątkowa. Jest jedną z niewielu instytucji poświęconych męskości w świecie wielu dziewczyńskich i kobiecych inicjatyw. Jej współzałożyciel Kamil Błoch opowiada o tym, jak bycie w bezpiecznej, męskiej organizacji uświadamia, jak wspaniale mężczyźni potrafią się wspierać, jak pięknie mogą budować relacje intymne oraz, że są w stanie zaprosić inne osoby do swoich wewnętrznych światów, w których dzielą się swoimi trudami, bólami i wstydami. – Bell Hooks napisała kiedyś, że męskość to taki status, który ciągle trzeba udowadniać. No i tak jak patrzymy sobie na to, jak musimy funkcjonować jako mężczyźni, no to tak jest, bo tą męskość musimy udowadniać, czy to powstrzymywaniem naszych emocji, czy osiągnięciami zawodowymi, romantycznymi albo seksualnymi – mówi Kamil i wraz z innymi mężczyznami działa, by to zmienić. Jednym ze sposobów jest dla niego propagowanie męskości, która mówi o czuciu. – O czuciu siebie, swoich emocji, ale też o byciu czułym dla siebie i czułym dla innych osób. Czułym na świat. Na to, że w tym świecie jest dużo nierówności, przemocy.
Że nie można znaleźć faceta, że Tinder, Bumble i tak dalej. Tu chciałam nawiązać do tego, że wy zrobiliście speed dating i to jest też jakieś takie wyjście ku temu, żeby te relacje w jakiś inny sposób zawierać, tak? Tak, tak. Nazwaliśmy sobie to krąg-dejtingiem. Miałem taki pomysł, już od paru lat to za mną łaziło, że przecież krąg to jest genialna forma do tego, żeby siebie poznawać. Mnie samego stresują randki jeden na jeden, no bo bywają wymagające, zwłaszcza kiedy, nie wiem, Nie wiemy jak porozmawiać z drugą osobą, jak z nią zagadać, a krąg jest taką przestrzenią, która nas uwalnia od tego ciężaru bycia jeden na jeden, a jednocześnie też sprawia, że w bardzo szybkim czasie można być bardzo intymnie z pozostałymi osobami, to znaczy znowuż mówić o sobie istotne rzeczy i pokazać ten miękki brzuszek.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kamil Błoch, współzałożyciel grupy performatywnej Chłopaki, aktor i reżyser, opowiada o tym, czym jest czuła męskość i jakie stereotypy dotyczą męskości. Co dziś znaczy być mężczyzną? Czy męskość jest jedna, czy jest ich wiele? Jak budować czułe relacje z innymi osobami i mówić o swoich potrzebach?
Grupa performatywna Chłopaki jest dość wyjątkowa. Jest jedną z niewielu instytucji poświęconych męskości w świecie wielu dziewczyńskich i kobiecych inicjatyw. Jej współzałożyciel Kamil Błoch opowiada o tym, jak bycie w bezpiecznej, męskiej organizacji uświadamia, jak wspaniale mężczyźni potrafią się wspierać, jak pięknie mogą budować relacje intymne oraz, że są w stanie zaprosić inne osoby do swoich wewnętrznych światów, w których dzielą się swoimi trudami, bólami i wstydami. – Bell Hooks napisała kiedyś, że męskość to taki status, który ciągle trzeba udowadniać. No i tak jak patrzymy sobie na to, jak musimy funkcjonować jako mężczyźni, no to tak jest, bo tą męskość musimy udowadniać, czy to powstrzymywaniem naszych emocji, czy osiągnięciami zawodowymi, romantycznymi albo seksualnymi – mówi Kamil i wraz z innymi mężczyznami działa, by to zmienić. Jednym ze sposobów jest dla niego propagowanie męskości, która mówi o czuciu. – O czuciu siebie, swoich emocji, ale też o byciu czułym dla siebie i czułym dla innych osób. Czułym na świat. Na to, że w tym świecie jest dużo nierówności, przemocy.