#11 Słowacja pod rządami Roberta Fico - dokąd zmierza ten kraj? - Jakub Medek - Czechostacja
Słowacja to kraj, który - podobnie jak Węgry - wzbudza najwięcej emocji w całej Unii Europejskiej. Szczególnie po 2023 r., kiedy to do władzy powrócił Robert Fico i bardzo szybko odnalazł wspólny język nie tylko z Viktorem Orbanem, ale i Kremlem. Natomiast Bratysława coraz bardziej oddala się od Brukseli, którą aktualny premier Słowacji określa mianem "drugiej - po Kijowie - najbardziej prowojennej stolicy w Europie". Dziś razem z Jakubem Medkiem - autorem podcastu "Czechostacja" i dziennikarzem Radia Tok FM rozmawiamy o sylwetce Roberta Ficy, obecnych protestach w tym kraju oraz relacjach Bratysławy z Unią Europejską i Ukrainą.
Przejdźmy do tej najnowszej odsłony rządów Roberta Fico. I tak naprawdę pierwsza rzecz, która rzuca nam się tutaj w oczy, to bardzo mocne, właściwie jeszcze bardziej zradykalizowane poglądy antyunijne. Co tak naprawdę Robert Fico zarzuca Unii Europejskiej i skąd ta niechęć, która jest widzialna tak naprawdę w jego polityce od samego początku, ale teraz myślę, że ta karta antyunijna pojawiła się na pierwszym planie. Zaraz obok tej karty Związanej z Ukrainą. Ogólnym problemem w ocenie działań, inaczej, ogólnym problemem w ocenie samego Roberta Ficy jest to, że on jest bardzo doświadczonym polityczkiem i bardzo dobrym graczem, który przez lata konsekwentnie był w stanie uprawiać dwie polityki.
Jedną na potrzeby wewnętrzne, Na potrzeby elektoratu, który na przykład do Unii Europejskiej jako pewnego systemu wartości podchodzi z dużą rezerwą. No więc można by określić, że był antyunijny. To jest za mocne określenie, unijno-sceptyczne. Z drugiej strony w relacjach z samą Unią on zawsze jednak finalnie poprzez swój pragmatyzm, bo był niebywale pragmatyczny, wychodził dobrze. Ja bym tutaj zwrócił uwagę na jedną rzecz, właściwie na dwie rzeczy.
To, że kwestia zamachu nie znajduje odzwierciedlenia w bieżącej słowackiej polityce, to jedno. Natomiast nie do końca wiem, czy ona nie ma wpływu na samego Roberta Fico. To znaczy, czy Robert Fico po tym zamachu Na pewne rzeczy nie zaczął patrzeć ostrzej, w pewnych kwestiach się nie zradykalizował i to jest jedna strona monety. Druga strona monety jest taka, że Robert Fico jest niebywale krytyczny wobec Unii Europejskiej, mówi właśnie o tych brukselskich socjaldemokratach, mówi, o czym pewnie jeszcze dojdziemy,
On często też chętnie sięga obecnie również po taką argumentację, którą moglibyśmy wrzucić do zbioru pod tytułem Wojna Kulturowa. Czyli tego zbioru, którym obecnie chętnie posługują się różnego rodzaju ugrupowania twierdzące o sobie, że są ugrupowaniami konserwatywnymi. Ale on mimo tej bardzo ostrej retoryki, konfrontacyjnej retoryki, właściwie nadal nie wszedł w otwarty konflikt z Komisją Europejską, z Unią. W przeciwieństwie do południowego sąsiada, do Węgier. W przeciwieństwie do południowego sąsiada, czy w przeciwieństwie do Polski w okresie poprzednich rządów.
Nawet w momencie, w którym on toczy bardzo ostre spory z Ukrainą, nawet w momencie, w którym zapowiada, że jeżeli Ukraina nie wznowi tranzytu gazu, to on odetnie ją od awaryjnego zasilania energią energetyczną w sytuacjach Czy obniży, ewentualnie pozbawi całkowicie zasiłków tych kilkudziesięciu tysięcy ukraińskich uchodźców, którzy są w Słowacji, to jednak cały czas próbuje prowadzić z Brukselą jakieś rozmowy i znaleźć dla swojego stanowiska w tejże Brukseli poparcie. Więc to nie jest tak, że on idzie w swoich działaniach na totalną konfrontację z Unią Europejską.
Owszem, ze strony jego najbliższych współpracowników coraz częściej padają sformułowania w stylu, że należy się zastanowić nad tym czy być może w przyszłości Nie należałoby Unii opuścić albo brać pod uwagę, to już sam Robert Fico, że Unia kiedyś przestanie istnieć, bo w tym kierunku to zmierza. To jest jego sformułowanie sprzed kilku dni. Natomiast mimo tego wszystkiego, tam nie ma takich jednoznacznie konfrontacyjnych działań, Jakie możemy widzieć po drugiej stronie Dunaju na Węgrzech, czy z jakimi mieliśmy do czynienia w wykonaniu kolejnych dwóch polskich rządów w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy.
Rzekomego czy szykowanego zdaniem rządu przez opozycję z inspiracji wrażnych zagranicznych sił zamachu stanu, że to wszystko są próby i to dość udane przynajmniej na razie próby narzucenia narracji wewnętrznej, czy mówiąc wprost odwrócenia uwagi własnego elektoratu od problemów na własnym podwórku. Tutaj w ostatnich dniach tak naprawdę ta narracja słowackiego premiera z dnia na dzień tak naprawdę coraz bardziej narasta. Pod kątem oczywiście tego, co dzieje się w tym kraju. Robert Fico mówi o tym, że przygotowany jest zamach stanu, że planowany jest drugi Majdan, że tak naprawdę zachodnie
Tutaj jednoznacznie powodem wyjścia na ulicę, takim pierwszoplanowym powodem, było to, że w ocenie opozycji Robert Fico poprzez swój konflikt z Ukrainą, poprzez swoje ostre antyunijne wypowiedzi, poprzez wprost mówiące o możliwości wyjścia z Unii, wypowiedzi swoich Współpracowników czy poprzez nieuzgodnioną z Unią dość tajemniczą wciąż grudniową wizytą na Kremlu i spotkaniem z Władimirem Putinem, bo tak na dobrą sprawę do dzisiaj nie wiadomo czego to spotkanie dotyczyło. Że to są wyraźne sygnały w ocenie opozycji, że Fico chce wyprowadzić Słowację z Unii Europejskiej i temu się opozycja sprzeciwia, powtarzając, że miejsce Słowacji nadal jest w Unii.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jakub Medek przedstawia się jako dziennikarz i redaktor Radia TOK FM, a także autor podcastu Czechostacja. Rozmawia o polityce Słowacji i relacjach słowacko-ukraińskich.
Rozmowa skupia się na konfliktach słowacko-ukraińskich, narracji Ficy oraz jego polityce wobec Unii Europejskiej i Moskwy.
Analiza ostatnich protestów przeciwko Ficemu, ich powodów i perspektywy zmian w rządzie.
Przewidywania dotyczące dalszej polityki Ficy i opozycji, w tym szansy na przedterminowe wybory.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Słowacja to kraj, który - podobnie jak Węgry - wzbudza najwięcej emocji w całej Unii Europejskiej. Szczególnie po 2023 r., kiedy to do władzy powrócił Robert Fico i bardzo szybko odnalazł wspólny język nie tylko z Viktorem Orbanem, ale i Kremlem. Natomiast Bratysława coraz bardziej oddala się od Brukseli, którą aktualny premier Słowacji określa mianem "drugiej - po Kijowie - najbardziej prowojennej stolicy w Europie".
Dziś razem z Jakubem Medkiem - autorem podcastu "Czechostacja" i dziennikarzem Radia Tok FM rozmawiamy o sylwetce Roberta Ficy, obecnych protestach w tym kraju oraz relacjach Bratysławy z Unią Europejską i Ukrainą.