Mentionsy Mentionsy
Podcast kryminalny
Podcast kryminalny

Mydlarka z Correggio - Leonarda Cianciulli 🎧 PODCAST KRYMINALNY

12.12.2025 ·19 min

W małym włoskim miasteczku Correggio nikt nie podejrzewał, że w pachnącym wypiekami domu - Leonarda Cianciulli przygotowuje coś więcej niż ciasto.Tuż po wizycie w jej kuchni, trzy kobiety zniknęły bez śladu.😍 Jeśli lubisz mój podcast – postaw mi kawę → https://suppi.pl/crimestoryshorttruecrime truecrimepolska prawdziwehistorie kryminalnezagadki historiekryminalne zbrodnie morderstwo przestępstwo śledztwo kryminalistyka dowody analizazbrodni polskiezbrodnie tajemnicezbrodni seryjnimordercy nieznanezbrodnie niewyjasnionesledztwa kryminalnaprawda📺 Jeśli lubisz mój podcast, koniecznie zajrzyj też na kanał Crime+Investigation Polsat:https://www.youtube.com/@CrimeInvestigationPL🎧 Spotify: https://tinyurl.com/4xk3fwtp🔴 Instagram: https://www.instagram.com/crimestoryshort/🔴 Twitter: https://twitter.com/crimestoryshort🔴 Facebook: https://www.facebook.com/crimestoryshort🔴 TikTok: https://www.tiktok.com/@crimestoryshort🎥 Odcinek ma charakter edukacyjny i dokumentalny.Prezentowane wydarzenia i fakty zostały opracowane na podstawie dostępnych źródeł.Celem materiału jest analiza sprawy kryminalnej oraz poszerzanie wiedzy historycznej, społecznej i prawnej.⚠️ Ostrzeżenie: film może zawierać opisy zdarzeń, które nie są odpowiednie dla wszystkich odbiorców. Nie zachęcamy do przemocy ani jej nie gloryfikujemy.🎥 This video is for educational and documentary purposes.The events and facts presented are based on publicly available sources.The goal of this material is to analyze the criminal case and broaden historical, social, and legal knowledge.⚠️ Disclaimer: this video may contain descriptions of events that are not suitable for all audiences.We do not encourage or glorify violence in any form.

Ale w wielu historiach przychodzi moment, w którym wszystko się sypie. Virginia Cacioppo. Virginia była kobietą elegancką, pełną klasy. Dawniej śpiewała w operze. Miała nazwisko, które wciąż coś znaczyło. Lata jednak robiły swoje. Jej kariera przygasła, a sytuacja finansowa pogorszyła się. Wtedy właśnie pojawiła się Leonarda, jak anioł z pomocą. Leonarda obiecała jej posadę w teatrze we Florencji. To twoja szansa na powrót na scenę. Miała powiedzieć z uśmiechem, który wzbudzał zaufanie. Virginia uwierzyła. Przyszła do domu Leonardy, by pożegnać się i podziękować za przysługę.

Przyniosła ze sobą swoje oszczędności, biżuterię i wszystko co miała, bo nowe życie miało zacząć się jeszcze tego samego dnia. Leonarda podała jej kieliszek wina na odwagę przed podróżą. Wino było jednak leciutko zaprawione. Gdy Virginia zaczęła tracić przytomność, Leonarda uderzyła ją młotkiem. Potem zrobiła to, co wcześniej dwukrotnie już powtórzyła. Z zimną precyzją rozczłonkowała ciało i gotowała jej w wielkim kotle, a z tłuszczu ofiary przyrządziła mydło. Ale Virginia nie była osobą anonimową. Miała rodzinę znajomych ludzi, którzy zauważyli jej nagłe zniknięcie. Jej szwagierka zaniepokojona zaczęła rozpytywać.

Znalazła trop prowadzący prosto do Correggio, do domu Leonardy. Policja przyszła kilka dni później. Leonarda spokojna i uprzejma, jak gospodyni, która nie spodziewa się gości, ale zawsze ma czajnik w pogotowiu. Tak, znam Virginię, pomogłam jej znaleźć pracę. Wyjechała, pewnie wkrótce napisze. W tle na kuchence bulgocze garnek. Zapach intensywny. Mieszanka mydła, mięsa i lawendy. Kilka dni później policja wróciła. Z nakazem i łopatami. W piwnicy znaleziono fragmenty kości, a w słoikach resztki tłuszczu wymieszanego z sodą. W zlewie kawałki skóry.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.