[CLNGO 92] Fundraising totalny
Total fundraising organization - co to jest i jak działa w praktyce? Dlaczego jedne NGO zbierają środki bez problemu, a inne walczą o każdą złotówkę? Odpowiedź może być prostsza, niż myślisz. W tym odcinku poznasz total fundraising organization - podejście, które zmienia całą organizację w zespół fundraiserów. Nie chodzi o to, żeby wszyscy prosili o pieniądze. Chodzi o to, żeby wszyscy umieli opowiadać o waszej misji.Usłyszysz:Czym różni się total fundraising od tradycyjnego podejściaKonkretne przykłady z życia organizacjiJak każdy pracownik może wspierać fundraising w swojej roliPraktyczne kroki do wdrożenia w twojej organizacji15 minut, które mogą zmienić sposób, w jaki myślisz o zbieraniu środków.Posłuchaj:Raport oddziaływania społecznegoRaportowanie przyciąga biznesChcesz wdrożyć fundraising totalny w Twojej organizacji? Napisz: szczepan [at] armiger.pl
Czym jest fundraising totalny? Czyli inaczej Total Fundraising Organization. Moi drodzy, tak sobie przechodziłem przez tematy, które ostatnio nagrywałem, zrobiłem przegląd całej listy i się zorientowałem, że nie powiedziałem o pewnej rzeczy, która jest oczywista, a Total Fundraising Organization. Kiedy na warsztatach fundraisingowych prowadzimy warsztaty i mówimy o koncepcji fundraisingu totalnego to się spotykamy z takim spojrzeniem, podniesieniem brwi, ale o co tak naprawdę chodzi? Ja w podcaście kilkakrotnie się do tego tematu odwoływałem, po czym się zorientowałem, że nie ma jednego odcinka dotyczącego Total Fundraising Organization czy też wymiennie Fundraisingu Totalnego i stwierdziłem, że go dzisiaj Wam nagram i podzielę się tym, o co w tym wszystkim chodzi, żebyśmy się dobrze zrozumieli.
Więc witajcie w 92. odcinku podcastu Coraz Lepsze NGO. Ja się nazywam Szczepan Kasiński i od lat pomagam organizacjom pozarządowym działać lepiej i skuteczniej, zbierając pieniądze na zmianę świata na lepszej, pomagając im zbierać. I właśnie o tym pomaganiu sobie wzajemnie będzie dzisiejszy odcinek, bo będzie... W trudno brzmiącym temacie, czyli tym Total Fundraising Organization, czy też w tłumaczeniu na polskim Fundraisingu Totalnym, ale brzmi to bardzo skomplikowanie, prawda? Ale to jest takie proste podejście, które przede wszystkim jest zmianą mentalną, która zmienia sposób myślenia o zbieraniu pieniędzy w Polsce, w Twojej organizacji, w miejscu, w którym działasz. Więc jeżeli prowadzisz organizację, działasz w organizacji i zastanawiasz się, dlaczego niektóre organizacje zbierają więcej środków,
To może być pewna podpowiedź dla Ciebie. Zacznijmy od samego początku, czyli w ogóle o czym jest Total Fundraising Organization. To jest takie podejście, w którym cała organizacja angażuje się w zbieranie środków. Nie jedna osoba, którą wyznaczyliśmy, to Ty będziesz naszym fundraiserem. Albo nie ta, która jest prezesem i jakby ze swojej natury ma się zajmować pozyskiwaniem środków na funkcjonowanie czy jakiś konkretny dział. Bo w takim tradycyjnym modelu, który nam się gdzieś może tutaj pojawić w głowie, to taki tradycyjny model to, że jedna osoba odpowiada za fundraising, ona jest jedna, niech tam sobie gdzieś dłubie, niech chodzi na te spotkania i przynosi nam dużo pieniędzy, a reszta zespołu po prostu robi swoją robotę, którą i tę resztę de facto fundraiser utrzymuje.
Możemy taką hipotezę tutaj przyjąć. I to jest taka sytuacja, w której też fundraiser pracuje w izolacji, w tym tradycyjnym modelu. Skoro jest fundraiserem, pewnie zna się za przenoszenie pieniędzy, to my się znamy na swoich rzeczach, a on ich przenosi na pieniądze i de facto niech nas w jakiś sposób utrzymuje na jakimś poziomie. I jak czujecie, że to coś nie do końca może zadziałać, może kiedyś działało, teraz już nie działa. Na czym polega model totalnego fundraisingu? Po pierwsze, każdy pracownik jest ambasadorem organizacji. Mówi o tym, co robi w swoim środowisku, w swoim otoczeniu, a nie, że pracuje w jakiejś tam fundacji, czy w jakimś tam stowarzyszeniu, tam papierki przekładam, tylko jest ambasadorem.
Wie, jak odpowiadać o misji swojej organizacji. Wie, jak dzielić się wspaniałymi przykładami tego, jak ta organizacja funkcjonuje. Fundraising to jest taka część nawet kultury organizacji, kultury organizacyjnej, czyli jest czymś naturalnym, że wszyscy wiemy jaki jest wpływ naszej pracy. W totalnym fundraisingu każdy pracownik potrafił powiedzieć, jaki miał wpływ na rzeczywistość, do czego zaprasza, dlaczego to jest takie ważne i czym zajmuje się organizacja. Nie tylko robię swoją działkę, ale mam taką świadomość, jak opowiadać, jak opowiadać skutecznie, jak używać storytellingu, jak zapraszać, gdzie zapraszać, do jakiej wpłaty, jak zadziałać.
W praktyce to nie chodzi o to, żeby np. wasza księgowa zbierała pieniądze. Chodzi o to, żeby umiała opowiedzieć o organizacji, kiedy ktoś pyta. Albo nawet kiedy nie pyta, ale może nawiązać do pewnego kontekstu. Więc jak to w praktyce funkcjonuje? Mamy tu kilka kroków. Po pierwsze taki krok w ogóle pierwszy, pierwotny, czyli że fundraising jest elementem kultury organizacji, że mamy świadomość, że fundraising to nie proszenie o pieniądze, to nie żebranie o pieniądze, to opowiadanie o misji, opowiadanie o rezultatach, o efektach działania, o zmianie świata na lepsze. Każdy członek zespołu, czy to pracownik, czy wolontariusz, czy członek stowarzyszenia, czy po prostu osoba zaangażowana, a także wasi beneficjenci, jeżeli do tego dotrzemy, beneficjenci, w sensie ci, którzy uczestniczą w programach, które wasza organizacja prowadzi, każdy jest w stanie powiedzieć w kilku zdaniach, co robimy, dlaczego to ważne, jak ty, drogi człowieku, możesz się zaangażować.
Więc to jest sposób myślenia i moi drodzy, jeżeli mamy taki sposób myślenia i go zaimplementujemy u nas w organizacji, no to Pole do robienia fundraisingu robi się dużo szersze. Przykładowo, jeżeli są jakieś klasyczne spotkania networkingowe, ludzie, którzy czymś się zajmują, albo mają wspólne zainteresowania, albo wspólne biznesy, w takim klasycznym, pierwotnym modelu, to idzie fundraiser na spotkanie takie branżowe, ewentualnie zawiera ze sobą prezesa, jeżeli trzeba pokazać prezesa, tu jest prezes, on buduje nasze zaufanie, pogadaj też z nim. W podejściu total fundraising na przykład jeżeli macie w waszej organizacji psychologa, to ten psycholog czy ta psycholog idzie na konferencję o zdrowiu psychicznym i tam gdzie poznaje ludzi z sektora tego, którym się zajmuje, to poznaje ludzi z firm farmaceutycznych, poznaje ludzi z szeroko rozumianych instytucji rządowych czy samorządowych i co więcej ona czy on ma materiały organizacji i umie opowiedzieć o waszym wpływie, o tym co robicie,
Masa historii na Podorędziu, które tutaj może wykorzystać. Inny przykład. Jeżeli mamy social media, bo mamy social media, klasycznie jest jakaś osoba odpowiedzialna za prowadzenie fanpage'a, organizacji. I to robi, tak jak u mnie potrafi, zgodnie z planem tej wersji się trzymamy. W wersji total fundraising każdy z pracowników dostarcza treści, taką esencję, mięso, tofu z tego co się dzieje i ten człowiek, który zajmuje się komunikacją nie musi biegać po organizacji, nagrywać, robić filmy czy cokolwiek, tylko dostaje najlepsze fragmenty, żeby więcej osób mogło się dowiedzieć o tym, co wasza organizacja robi. Bo autentyczne posty od prawdziwych ludzi wiem, że działają lepiej niż oficjalne komunikaty, szczególnie kiedy informujemy, że nasza organizacja realizuje projekt taki i taki z działania takiego i takiego.
Inny przykład. Sprawozdanie dla darczyńców. Możemy napisać standardowe sprawozdanie dla darczyńców. Wydaliśmy tyle, otrzymaliśmy tyle, taki jest efekt. W kontekście Total Fundraisingu to jest wzbogacone, bo jeżeli macie jakiś program, to jego koordynator opisuje konkretne przypadki, które dodajemy do danych liczbowych, które przygotuje księgowa. Wolontariusz tam dodatkowo opowiada o swojej motywacji, o tym, dlaczego działa z waszą organizacją. Czyli wszyscy wiedzą, że to jest ważne, a nie tylko niech fundraiser sam sobie rozwiązuje problemy, tak? I niech go najlepiej nie będzie, bo Kluczem nie jest to, że fundraiser ma na tecie kod z pęcherzem. Kluczem jest to, żeby cała organizacja wiedziała i ułatwiała pozyskiwanie funduszy, bo wtedy po prostu lepiej się realizuje swoją misję.
Więc jakie mamy korzyści w ogóle z wdrożenia tego modelu? Do czego cię dzisiaj, drogi słuchaczo, droga słuchaczko, zachęcam? Po pierwsze... Więcej kontaktów z potencjalnymi tacznicami, bo nie jedna osoba odpowiada za fundraising, tylko kilka. Odpowiada w rozumieniu takim, wie jak to robić. Jest komunikacja, która jest autentyczna. Jest lepsze zrozumienie w ogóle samej misji w zespole i wzajemności i wymienności stanowisk. No i jest po prostu większa skuteczność fundraisingu. Tak to działa. Są z tym związane pewne wyzwania, bo trzeba się przeszkolić. Nie każdy się czuje komfortowo z fundraisingiem, szczególnie jeżeli jest organizacja ekspercka, no to jak my eksperci mamy prosić o pieniądze? Nie licuję z byciem ekspertem, prawda? Trochę się śmieję oczywiście, ale to rozumiem, że nie każdy może się z fundraisingiem czuć komfortowo z różnych względów i to jest okej, ale warto mieć świadomość jak to działa, jak mogę pomóc mojej organizacji.
No i kluczowa rzecz, chyba najtrudniejsza, czyli wymaga to zmiany myślenia w całej organizacji, wpisania fundraisingu totalnego do kultury organizacyjnej. A właściwie samo wpisanie niewiele zrobi, jeżeli nie zrobimy konkretnych kroków, żeby to zadziałało. Więc jak to zacząć? Nie rób rewolucji, że od dzisiaj wszyscy zbieramy pieniądze, bo to jest najlepszy sposób, żeby Ciebie wywieźć na tarczkę z organizacji. Zacznijmy od małych kroków. Może następne spotkanie zespołu warto poświęcić na tym, żeby opowiedzieć o swojej pracy w dwóch, trzech zdaniach, żeby zainspirować innych, żeby opowiedzieli w swoim środowisku, wśród swoich znajomych, jakie fajne rzeczy robicie. To jest taki pierwszy krok do total fundraisingu. Więc podsumowując, total fundraising organization czy też fundraising totalny to nie jest dodatkowa praca.
To jest chyba taka zmiana perspektywy, tak bym chyba to określił najlepiej. Czyli zamiast musimy prosić o pieniądze, ale mamy człowieka, który ma prosić o pieniądze, myślimy, że mamy wspaniałą misję do opowiedzenia i komu mogę o tym opowiedzieć, żeby stał się częścią naszej misji. Pamiętaj, że ludzie nie dają pieniędzy organizacjom. Ludzie dają ludziom, którym ufają i których misje, pasje i marzenia rozumieją i podzielają. No, to chyba mamy Total Fundraising Organization zamknięte. Jeżeli będą jakiekolwiek pytania, jestem w pełni do waszej dyspozycji. A jeżeli chcecie w swojej organizacji wdrożyć Total Fundraising Organization, prowadzę takie warsztaty i z przyjemnością mam się zaprosić. Wystarczy, że napiszesz do mnie maila szczepanmałpaarmiger.pl A ja dziękuję za wysłanie tego odcinka i do następnego.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Usłyszysz:
Czym różni się total fundraising od tradycyjnego podejściaKonkretne przykłady z życia organizacjiJak każdy pracownik może wspierać fundraising w swojej roliPraktyczne kroki do wdrożenia w twojej organizacji15 minut, które mogą zmienić sposób, w jaki myślisz o zbieraniu środków.
Posłuchaj:
Raport oddziaływania społecznego
Raportowanie przyciąga biznes
Chcesz wdrożyć fundraising totalny w Twojej organizacji? Napisz: szczepan [at] armiger.pl