Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

"Wy tu tak żyjecie?". Mieszkalnictwo w Polsce

16.05.2024 ·1 godz 14 min

Czy deweloperzy już zarabiają jak dilerzy, czy jeszcze nie? Jak flipping i "inwestycje" zatruwają życie Polakom? Co mógłby zrobić nasz rząd, żeby mieszkania nareszcie potaniały? W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak w Polsce żyjemy, a żyjemy ciasno, drogo i patrząc sąsiadom w okno. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. Teksty: co jest w programie "Mieszkanie na start"; rozmowa z Łukaszem Drozdą o patodeweloperce; post o grzechach flipperów.

Po jego ogłoszeniu momentalnie z dnia na dzień wszyscy zaczęli, potencjalni sprzedawcy zaczęli ceny podnosić i na rynku pierwotnym i na wtórnym. Nie mówimy tutaj tylko o deweloperach, tylko zwykłym Kowalskim, który sprzedaje mieszkanie i myśli sobie, no nie, teraz będzie po prostu Hossa, Prosperita, to raz, więc muszę podnieść ceny. Jeśli sprzedaję, to być może dlatego, że chcę kupić coś innego i zaraz po prostu to sobie wyliczyłem, że będę musiał wydać, właśnie poszło w górę o, nie wiem, 10, 15, 20%, więc ja też muszę drożej sprzedać. No czy tutaj jakoś poprawia to sytuację na rynku nieruchomości? No nie, po prostu nie. No nie i rozumieją to wszyscy, rozumieją to także deweloperzy. Był taki wywiad dosłownie chwilę temu w programie Biznes Klasa z prezesem firmy Dom Development Jarosławem Szanajcą,

tyle, co na zachodzie. Ja na pewno tak myślę na przykład. A nie chcielibyśmy wydawać tyle, co na zachodzie. Ja na początku pomyślałem sobie, że okej, tutaj prezes Dom Development nie myśli w tych kategoriach nieruchomości jako czegoś kosztu, tylko właśnie jako czegoś, co stanowi nasz majątek, tak? Więc jakby... tutaj doganiamy zachód, bo nasze nieruchomości, które posiadamy, nie wiem, domy, mieszkania i tak dalej, nasz majątek rośnie, bo rośnie ich wartość. I to jest jakieś spojrzenie, do którego jeszcze wrócimy. Tylko trzeba ten majątek mieć. Trzeba ten majątek mieć, poza tym on potem powiedział, nie wiem, o samochodach, no samochody nie są jakby dobrym, dobrą formą przechowywania majątku, tak, po wyjściu z salonu tracą na wartości bardzo dużo procent. Więc on naprawdę miał na myśli, że Polacy chcą po prostu wydawać tyle, ile wydają ludzie na Zachodzie.

To są statystyki, oto dom jednego z portali, który... który zajmuje się właśnie wynajmem i ofertami mieszkaniowymi. I teraz słuchaj, materiał jeszcze na koniec tej opowieści naszej o kredycie 0% i wzroście cen mieszkań. Pan Krzysztof Hetman, pan minister, który nie może się nadziwić, jak to, że kredyt 0%, który... I wiedzą to Polacy i Polki, który jeszcze podniesie te ceny mieszkań. Już podniósł. Tak, już podniósł, a jeszcze podniesie. Jak to jest, że on się spotyka z taką nienawiścią? Posłuchajmy. Ale co zamierzacie zrobić konkretnie, panie ministrze, żeby mieszkania były dostępne dla młodych ludzi, którzy mają gigantyczny problem dziś? Nie tylko dla młodych ludzi, przede wszystkim dla rodziny z dziećmi, bo tak jest ukierunkowany ten program.

Tutaj Donald Tusk właśnie zaczął od tego, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem i jego rząd zrobi wszystko, żebyśmy mogli to mieszkanie mieć na własność i to jest jakoś nasze prawo, żeby mieć mieszkanie albo dom na własność. No i to też ciekawe, nie? Bo to nie jest to samo, to znaczy prawo jest do tego, żeby mieć dach nad głową, a nie do jakiejś formy własności. Mieć gdzie mieszkać, a nie mieć mieszkania. Dokładnie, a posiadanie mieszkania na własność nie jest jedyną formą tego, jak można zapewnić, żeby społeczeństwo miało gdzie mieszkać. Te mieszkania mogą na przykład należeć do państwa, albo do samorządów, albo do wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni. Są bardzo różne formy własności.

Mieszkańcy dojeżdżają jedną drogą po betonowych płytach, bo deweloper nie zbudował drogi. Jak to? Zapytacie. Jak to deweloper może nie zbudować drogi? Polskie samorządy zwykle tego wymagają od inwestorów, no ale deweloper jest sprytny, prawda? I są triki na to, żeby ominąć przepisy o drogach publicznych. Można na przykład udawać, że się nie jest deweloperem i występować o budowę każdego domku obok siebie z osobna i potem mieszkańcy kupują ten dom skuszeni tym, że mogą mieć dom tam, nie wiem, stumetrowy za cenę dużo mniejszego mieszkania w mieście i budzą się po prostu, budzą i ocierają gorzkie łzy. bo widzą, że wyjeżdżają z tego osiedla godzinę po betonowych płytach położonych razem z sąsiadem. Mikrokawalerki, kochani, kolane, jedziemy dalej, jedziemy. Budowane jako mikrolokale, bo nie można powiedzieć, że to jest kawalerka. Są na wynajem, tak?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.