Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Trump nie zyska na zamachu

18.07.2024 ·1 godz 32 min

Co się dzieje w USA po sobotniej strzelaninie - i kogo winią Amerykanie? Po co Trumpowi jest J.D. Vance? Jak w ogóle wygląda przemoc polityczna w Stanach? No i kiedy Biden w końcu zrezygnuje? W tym odcinku wracamy do kampanii wyborczej w USA. Zapraszają ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠. A do tego: Co robi Izrael? Strefa Gazy i granica z Libanem; Rantujemy na to, jak polski Sejm chroni życie: aborcja vs. żołnierze. Teksty: Marta pisze o stosunku Trumpa do przemocy  Miłosz pisze, że demokraci nie są skazani na porażkę Marta pisze o teoriach spiskowych o zamachu

Cześć, dzień dobry, witamy w kolejnym odcinku podcastu Co to będzie? Ja nazywam się Marta Nowak. A ja nazywam się Milosz Wiatrowski-Bujacz. I dzisiaj, no już widać w tle, kto ogląda nas na wideo, ten widzi flagę amerykańska za nami, dzisiaj Stany Zjednoczone, Donald Trump bardziej, Joe Biden trochę mniej, no ale generalnie jesteśmy cały czas w tym wyścigu prezydenckim i różnych dziwnych rzeczach, które się tam dzieją. Tak. czy przemoc jest czymś absolutnie niespotykanym w amerykańskim życiu publicznym, czy może jednak nie, o tym też dzisiaj porozmawiamy, ale najpierw newsówka. Tak jest, dawno nie było nas w rejonie Izrael, Gaza i tak dalej, nie mówiliśmy o tym za dużo ostatnio, więc myślę, że to jest czas, myślę, myślimy, myślimy oboje, że to jest czas nadrobić tę sprawę i czy ty byś chciał zacząć?

cele, które zostały wyznaczone na początku, czyli uwolnienie zakładników. Także ja chciałbym powiedzieć, że to jest tylko i wyłącznie takie machanie szabelką i że to po prostu absolutnie nie ma żadnego uzasadnienia i żadnej logiki w tym, żeby Izrael atakował Hezbollah, rozpoczął inwazję na Liban. Natomiast podobnie mówiliśmy o RAFA. Tam też Amerykanie mówili, że absolutnie nie dopuszczają tego. To nie my mówiliśmy, to Joe Biden. Tak. No tak, mówiliśmy, że tutaj jednak Amerykanie mają taką czerwoną granicę, linię. Tak samo jest z Hezbollahem. To nie powstrzymało Netanyahu przed inwazją na Rafach, czy powstrzyma go przed inwazją na Liban i próby rozprawienia się z Hezbollahem. Miejmy nadzieję, że tak, ale trudno tutaj jednoznacznie stwierdzić.

Słuchajcie... Już zobaczyliście jaki mamy rage. Teraz koniec Polski. Wychodzimy z Polski. Tak jak Donald Trump zapowiadał koniec Ameryki, jak Joe Biden będzie prezydentem, to teraz koniec Polski. Przechodzimy do Stanów Zjednoczonych, które dzisiaj są naszym głównym tematem. Jesteśmy pięć dni po próbie zabójstwa, po zamachu, po strzelaninie na wiecu Donalda Trumpa w Pensylwanii. Posłuchajmy sobie, nie będziemy już odtwarzać tych... Tak jak wiecie, Trump przeżył. Tak, przeżył, ma się dobrze, ucho odraśnięte, pojawił się z bandażem na uchu, zresztą zobaczymy to zaraz. Posłuchajmy sobie po prostu reakcji takich zaprzysięgłych trumpistek i trumpistów po tym wydarzeniu.

Kampania nienawiści Joe Bidena. Kampania nienawiści Joe Bidena. Teraz raczej przechodzimy na kampanię boską po prostu Donalda... Trumpa i z czego to się bierze? Myślę, że będzie to łatwiejsze do zrozumienia, jeśli porozmawiamy chwilę o samym zamachu, a raczej o zamachowcu, o jego motywach, to o czym wiemy, to czego nie wiemy, bo to bardzo, bardzo zmieniło narrację na temat tego zamachu dosłownie w ciągu 24 godzin po tym, jak to się stało. Tak, zabójca miał 20 lat, nazywał się Thomas Matthew Crookes, to nie wiem, czy to jest kluczowa informacja, ale rzeczywiście był to dwudziestolatek republikanin, wyborca republikanów zarejestrowany jako właśnie republikanin, który, jak już w tym momencie się dowiedzieliśmy, niekoniecznie wcale chciał konkretnie zabić Donalda Trumpa, tylko po prostu chciał zabić ważnego polityka.

W bardzo wielu zamachach w Stanach po prostu były ich, no tak, je przeprowadzali, więc... Taki grzeczny, cichy, zawsze mówił dzień dobry na klatce. A tak, też było o tym, że to wspaniały chłopak. Natomiast to, o czym wspomniałaś, teraz już po dosłownie wczorajsze doniesienia, czy z dzisiejszej nocy, ze śledztwa, oczywiście to są przecieki, ponieważ śledztwo trwa, więc nie są publikowane po prostu konkluzje, Z analizy jego mediów społecznościowych, jego aktywności na telefonie komórkowym, na komputerze wiemy już, czego on wyszukiwał. Mamy historię jego wyszukiwań w internecie. No i od początku lipca Crooks wyszukiwał zdjęć Trumpa i Bidena, ale nie tylko. Także prokuratura generalnego America Garlanda, szefa FBI Christophera Raya i googlował też daty i miejsca wieców wyborczych obu kandydatów.

Okazało się, że w ogóle wcale nie tak dużo Amerykanów w tym momencie, Republikanów uważa, że to jest kwestia demokratów, że tutaj jakieś narracje Joe Bidena straszne, to, że Joe Biden powiedział podobno w prywatnej rozmowie telefonicznej, że po prostu trzeba z Trumpa uczynić dziesiątkę na tarczy. Republikanie na Twitterze tam przywołują to bardzo, że tutaj... że podobno padły takie słowa. Jeśli to Biden miałby do tej tarczy strzelać, to to byłoby najbezpieczniejsze miejsce dla Trumpa, jakie sobie potrafię wyobrazić. Ale w każdym razie były wyniki badania, o którym rozmawialiśmy, że, znaczy my w prywatnej rozmowie rozmawialiśmy jeszcze nienawiści. My się nieraz przygotowujemy do tych audycji. Nic nie przegapiliście, nie przegapiłyście. Jak tutaj to przygotowanie liczby, wy po prostu nie wyobrażacie sobie, jaki nasz crack research team, który składa się ze mnie i z Marty, nasz po prostu tak writing room dwuosobowy, jaki tutaj pracę wykonuje tytaniczną.

Co oznacza, jeśli sobie tutaj tak porównamy, że nawet połowa, mniej niż połowa tych bardzo, bardzo radykalnych wyborców Trumpa oskarża Bidena. To było szokiem, myślę, że nie tylko dla republikanów, ale przede wszystkim dla demokratów, bo pierwsza reakcja demokratów była naprawdę tak po prostu sypiąca głowy popiołem, że to się nie chciało wierzyć. Bardzo szybko dowiedzieliśmy się, że zamachowiec jest zarejestrowanym republikaninem I że tutaj nie ma żadnych powodów, żeby twierdzić, że on jakoś był inspirowany po prostu nardacją demokratów, taką wywołującą, nie wiem, chęć agresji. Tam były też w ogóle jakieś tweety, że to są twarze tych, którzy radykalizują demokratów przeciwko republikanom i doprowadzają do przemocy.

ogromnym zagrożeniem dla Republiki. Możemy życzyć mu tego, żeby wrócił do zdrowia, ale niekoniecznie teraz wysyłać takie sygnały, jakby po prostu był naszym najlepszym przyjacielem. To brzmi fałszywie. Bo to tworzy wrażenie, jakby wcale ten Trump nie był tym zagrożeniem i nie był tym złem, tylko cała opowieść demokratów wcześniej miała służyć, była po prostu cyniczną manipulacją, która ma przyciągnąć wyborców na swoją stronę. Tak, straszymy, ale straszymy na wyrost, bo jak tylko coś mu się dzieje, to pierwsi biegniemy do szpitala No i tutaj myślę, że prezydent Biden jest najważniejszą osobą, która wygłaszała różne słowa. Posłuchamy fragmentu? Posłuchajmy.

Nie możemy pozwolić, żeby taka przemoc stała się normalna. Temperatura sporu politycznego jest dziś bardzo gorąca. Już czas, żeby ją obniżyć. Czyli Biden koi nastroje, mówi, że nie ma miejsca na polityczną przemoc, bardzo jest taki koncyliacyjny i w ogóle jego postawa może nie akurat w tym konkretnym kawałku, ale też była krytykowana, nie? Tak, myślę, że to, co było też krytykowane i co jakoś wyborcom, ale też niektórym komentatorom wydawało się taktycznie nieodpowiedzialne ze strony demokratów, ale też moralnie niesłuszne, jest brak jakiegokolwiek szerszego komentarza i kontekstu, z czego to się bierze. To znaczy na przykład, że zamachowiec użył broni typu AR-15, czyli karabinu maszynowego, którego demokraci chcieli sprzedaży i obrotu wśród ludności cywilnej zakazać.

Natomiast na przykład to, co już wzbudziło dużo większe niezadowolenie czy oburzenie, to w tym zamachu też warto zaznaczyć, że zginęła jedna osoba, która brała udział w wiecu, znaczy poza zamachowcem oczywiście. Dwie inne zostały ranne. Trump... ani nie odwiedził tych osób rannych w szpitalu, ani nie skontaktował się z rodziną tego zmarłego zwolennika Trumpa, tak by mówimy o osobach, które były na wiecu Trumpa. Tak, tak i też już było wykopane i są ich komentarze na Twitterze tego zmarłego, już widać jakim on był hardkorowym trumpistą w ogóle. Tak, do jego rodziny zadzwonił Joe Biden. Żona zmarłego powiedziała, że ona nie będzie rozmawiać z Bidenem, bo to byłoby kalanie jego pamięci, bo on był hardkorowym trumpistą, więc nigdy by nie chciał, żeby ona rozmawiała z Bidenem po jego śmierci.

To się w końcu nie udało. Jak wiemy, tą ostatnią transzę pomocową, która wydawała nam się już, że do końca prezydentury Bidena nie zostanie przegłosowana, została przegłosowana parę miesięcy temu, ale Tą osobą, która naprawdę była twarzą tego oporu wobec wspierania Ukrainy był właśnie JD Vance, który... Może poruszymy jeszcze jego prorosyjskie sympatię. Natomiast to jest też polityk, który tak samo jak Trump, który absolutnie ma bardzo wrogie podejście do Europy jako całej. Uważa, że Ameryka nie ma żadnego interesu w tym, żeby Europę wspierać. Co zresztą łączy się z jego poglądami, które są skrajnie na prawo, skrajnie konserwatywne.

Nie, one go bardzo obchodzą z kolei. Tu nie ma jakby, tu nie ma rejonów, w których J.D. Vance ma stanowisko, które ona się podoba. Nie ma. Jeśli chodzi o Izrael, to on powiedział w Fox News, że zgodził się z takim statementem hosta prowadzącego, że Biden poddał się w wojnie z terroryzmem, ponieważ za mało wspiera Izrael w wojnie z Hamasem. Joe Biden za mało wspiera Izrael. Tak, to jest coś, co republikanie często mówią, co jest oczywiście wykraczające poza, nie wiem, jakikolwiek świat realny. Natomiast tak, jeszcze wrócimy do tego, jakie kraje J.D.

On jest w ogóle też biohakerem. Ma te jazdy z wieczną młodością, że po prostu... I to są rzeczy, które on sam przyznaje w mediach. To nie są jakieś plotki, pogłoski, bo tych jest więcej i są inne, więc powiem tylko to, co Ty sam przyznawał, że je dietę paleo, że bierze hormon wzrostu, że bierze jeszcze jakieś inne takie farmaceutyki, które mają sprawić, że on będzie długowieczny. Zainwestował też miliony w badania nad długowiecznością w ogóle. I on też zainwestował w kampanię Trumpa poprzednią w 2016 roku, czyli jeszcze poprzednią jakby, ponad milion dolarów, co uczyniło go jednym z najhojniejszych w ogóle sponsorów Trumpa. I w tej kampanii mówi, że... OK, zagłosowałbym na Trumpa tak, jak naprawdę mi by się przystawiło pistolet do głowy, że ma do Trumpa dużo pretensji, że Trump mu się teraz już nie podoba za bardzo, no ale Biden nie podoba mu się bardziej.

Bo tak, ja tak kategorycznie mówię, bo tak zagubił nam się wątek tego zamachu, nie? To wydarzenie po prostu soboty. Wielkie rozkminy. A chcielibyśmy też porozmawiać trochę sobie o tej przemocy w Stanach Zjednoczonych. Tak, skoro już republikanie to wywołali i oskarżali, że to demokraci są winni, że to demokraci nakręcali tą spiralę nienawiści, a teraz już o tym nie mówią, bo jak wspomnieliśmy, sami ich wyborcy tego nie kupują i to po prostu zniknęło całkowicie i teraz już mówią o mesjanizmie, bo wiedzą, że tutaj żadnego politycznego kapitału... do ugrania na tej narracji nie ma. No ale skoro już powiedzieli o tej przemocy demokratycznej i Biden też tutaj mówił różne rzeczy o tym, że to jest całkowicie niezgodne z amerykańską tradycją.

To był jasny taki sygnał, jeśli będziecie protestować przeciwko naszej rewolucji, to będzie rozlew krwi, ale to będzie wasza wina, bo to... No, bo trzeba było nie protestować. No i może w takim razie przejdźmy do tego, czy to jest ta przyszłość, która nas czeka? Czy będzie ta druga amerykańska rewolucja na zakończenie? Czy będzie rządził Trump? Bo takie były opowieści, nie? Zaraz po zamachu, że teraz już na pewno Trump będzie rządził, męczennik. Okazuje się, że właśnie tak jak mówisz, news cycle idzie tak szybko, że niekoniecznie w tym momencie... Nikogo, nikogo. W tym momencie rozmowy, najgorętsze newsy są o tym, że Joe Biden faktycznie już zaraz teraz może zrezygnować z kandydowania. Tak, i to znowu tutaj wspomnieliśmy, że pierwsza reakcja demokratów na ten zamach była taka, okej, teraz po prostu zawieszamy wszystko, zawieszamy kampanię, w ogóle chcieliśmy usunąć Bidena, o czym my mówiliśmy w audycji tydzień temu, ale teraz musimy to zawiesić, bo to jest czas na, nie czas na kłótnie, to jest czas na coś innego.

No jakby jak okazało się, że ten zamach to tak naprawdę jest temat na dwa, trzy dni i on już zniknął, no to demokraci sobie przypomnieli, że jednak muszą tego Bidena usunąć. Dlaczego? Dlatego, że wszystkie sondaże pokazują, że Joe Biden nie ma absolutnie żadnych szans w starciu z Donaldem Trumpem, co też jest czymś, o czym wspominają eksperci, kiedy tłumaczą, dlaczego on wziął sobie Vance'a na wiceprezydenta, bo to jest taka oznaka właśnie pewności. Znaczy, że ja już tak wygram te wybory prezydenckie, nie potrzebuję nikogo, kto mnie wesprze właśnie elektoralnie, więc w związku z tym mogę sobie wziąć kogoś, kto będzie pupilkiem Thiela i Muska i naszych mocodawców finansowych, bo Ameryka to oligarchia. Okazuje się, że jeśli... I faktycznie tak by było, gdyby Biden został w wyścigu wyborczym, gdyby był kandydatem, ale jednak ten okres takiej pauzy w walce o to, żeby Biden zrezygnował, minął bardzo szybko i faktycznie ostatnie dwa dni to jest takie ogromne nasilenie głosów już oficjalnie albo przecieków, które są wypuszczane w jasny sposób przez najważniejsze osoby z Partii Demokratycznej.

Wspomnieliśmy Pelosi. Pelosi Na telefonie ponoć siedzi cały czas, nie? Dzwoni do wszystkich, przyjmuje do wszystkich, jakby rozmawia o tym, że tak, Biden nie ma absolutnie żadnych szans. Do tego dołączył Chuck Schumer, czyli lider demokratów w Senacie. Dołączył do tego Hakim Jeffries, który był uważany za bliskiego współpracownika Bidena i takiego bardzo ostrożnego polityka, który zastąpił Nancy Pelosi jako szef demokratów w Izbie Reprezentantów. Jeffries też... podobno powiedział Bidenowi, że absolutnie ma się wycofać. Biden się nie wycofał po ich słowach, to było parę dni temu, w związku z tym oni teraz powiedzieli prasie tylnymi kanałami, że powiedzieli mu, żeby się wycofał, żeby zwiększyć presję na jego rezygnację i... Ogólnie opinia w tej chwili, no wydaje się, że tak, że to jest to, co przekroczyło tama pękła, przekroczyło to pewien taki punkt graniczny.

My rozmawialiśmy w zeszłym tygodniu, dwa tygodnie temu o tym, czy faktycznie demokraci się odważą, czy się... Nie zauważyliśmy się na wizji, bo to miało być, że tydzień to potrwa. No niestety był zamach na Trumpa i to opóźniło to wszystko o trzy dni. Zobaczymy. Dzisiaj jest przemówienie Trumpa na konwencji. Pojawiają się głosy, że być może Biden ogłosi tam rezygnację właśnie w trakcie przemówienia Trumpa. Żeby pożreć Trumpa. Tak, żeby po prostu całe przemówienie, które będzie o tym, że Biden fatalny kandydat, a on zrezygnuje przed albo chwilę później. W tym momencie Biden ma COVID w ogóle. I to jest chwilę po tym, jak wczoraj zatweetował, że on jedyny scenariusz, czy scenariusz, w którym on rozważa rezygnację, czy zrezygnowałby z kandydowania, to gdyby tak mu powiedzieli, zarekomendowali lekarze, że z powodu swojego stanu zdrowia nie może.

I tu nagle ma COVID. Oczywiście COVID to nie jest coś, co byłoby takim czynnikiem zdrowotnym. Ale powikłania po COVID-zie... Takich rzeczy kandydat, który od tygodni mówi, że absolutnie nie ma szans, żeby zrezygnował, że on jest kandydatem, że sprawa jest zamknięta, takich rzeczy się nie mówi publicznie w inny sposób niż kiedy chce się otworzyć futkę do tego, żeby odejść z twarzą. Zgodnością ze sceny, prawda, zejść, choć no... Też pojawiają się plotki, że Biden, który wcześniej nie był w ogóle zainteresowany tym sondażami, które pokazują, że inni kandydaci, w tym na przykład właśnie Kamala Harris, czyli wiceprezydentka, sobie radzą lepiej niż on, czy poradziliby sobie lepiej z Trumpem niż on. On wcześniej mówił, że takie sondaże są bzdurne i on nie chce o nich słyszeć. Teraz podobno prosi sam swoich sztabowców, żeby oni mu pokazywali te badania, żeby sami też przeprowadzali badania, czy Kamala ma szansę, co...

Wszystko zmierza w kierunku tego, że Biden, nie wiem, myślę, że byś się nie chciała założyć. Ja się chciałam założyć, że to potrwa dłużej niż tydzień. Taki był mój premis. Więc my tutaj prezentujemy stanowisko, że kandydatem nie będzie Biden, że it's Jover. Takie hasło się pojawiło w internecie, w związku z czym kandydatką będzie Kamala Harris. No i co to oznacza dla Trumpa i tego wielkiego projektu rewolucji amerykańskiej? Sondaże pokazują, że to jest bardzo zła wiadomość dla Trumpa i dla wielkiej rewolucji konserwatywnej, bo demokraci sobie w ogóle świetnie radzą w sondażach inni niż Biden. We wszystkich swing states, we wszystkich stanach, w których są te... Kamara przyjdzie i zacznie opowiadać o aborcji i mówić, że ja was to chcę wszystkiego zabronić.

Tak, a już w tej chwili kandydaci właśnie demokratyczni do Senatu sobie w tych swing states radzą świetnie. i Kamala, albo ktokolwiek z Pulsem, bo to też jakby nie wiadomo, czy to będzie Kamala, no raczej będzie dużo bliżej tych wyników normalnych demokratów niż Biden, który miał ogromny bagaż tego, że, nie wiem, jeśli słyszeliście ostatnio Bidena, no to powiedzcie sobie, czy to jest ktoś, kto jest w stanie porwać naród kogokolwiek, przekonać kogokolwiek. Więc nie będzie rewolucji. Nie będzie rewolucji. Słuchajcie, niekoniecznie musi wygrać Trump. Dzieje się. A my dziękujemy, że słuchaliście i oglądałyście nas w tym tygodniu. Zapraszamy do klikania obserwuj naszemu podcastowi i do pisania komentarzy na YouTubie.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.