Krokodyl w każdej gminie. Samorządowe bingo
Jakimi hasłami chcą nas uwieść kandydaci do sejmików? Co to będzie z Trzaskowskim, Gibałą, Sutrykiem i Szczurkiem? Na czym polega samorządowy problem trzech ciał? No i jak dostać łyżworolki od prezydenta? W tym odcinku rozmawiamy o wyborach 7 kwietnia. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. A do tego: ABW weszło do domu Ziobry, a Patryk Jaki dramatyzuje; Historia o tym, jak Łukasz Mejza zataił poddasze; Barbara Nowak: hat-trick w prokuraturze. Marta pisze o Tobiaszu Bocheńskim Dominik Szczepański pisze o Funduszu Sprawiedliwości
Dzień dobry, cześć. Witamy was w podcaście Co to będzie? Ja nazywam się Marta Nowak. Ja nazywam się Miłosz Wiatrowski-Bujacz. I dzisiaj będziemy rozmawiać o nadchodzących wyborach samorządowych. Nie są to wybory, które jakoś szczególnie Polaków na razie rozpalają, ale liczymy, że po naszym odcinku to się zmieni. Ogień tutaj wyborczy jakiś zapłonie w was obywatelski. Ale zanim przejdziemy do głównego tematu, to jak zwykle przystawka z ciekawych newsów i bieżączki politycznej. Tak jest i zaczynamy od newsa, w którym ogień wydaje mi się, że zapłonął, to znaczy agencji bezpieczeństwa wewnętrznego w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, czyli takiego funduszu powołanego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, którego celem była pomoc ofiarom przestępstw teoretycznie.
Zobaczymy, do czego to śledztwo doprowadzi, ale w każdym razie u Łukasza Mejzy dzieje się. Nie tylko zresztą u Łukasza Mejzy i u Zbigniewa Ziobro i u innych osób z miarę suwerenną polską, o których nie wspomnieliśmy, bo liczy się tylko frontman Zbigniew Ziobro. Także u Barbary Nowak, czyli byłej kurator oświaty z województwa małopolskiego. Postać ikona, wie każdy z nas jak zachowywała się na urzędzie pani Barbara Nowak. Tam są trzy zarzuty w ogóle, które dotyczą zupełnie różnych spraw. Tak, jest taki hat-trick. W ogóle kompletnie to jest dosyć imponujące, że można dostać trzy zarzuty, które każdy z nich właśnie mógłby tutaj zakończyć jej karierę osobno.
Pierwszy zarzut dotyczy nieopublikowania. To jest taki piękny zarzut. Ona miała proces ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. On dotyczył jej wypowiedzi w trakcie strajku nauczycieli. Ona ten proces przegrała. Miała opublikować przeprosiny. i nie opublikowała. Ona w trakcie strajku oskarżała nauczycieli o próbę destabilizacji państwa polskiego i wzorowanie się na systemach totalitarnych. To tak dla osób, które już mało pamiętają z Barbary Nowak i z całego jej uniwersum. I jakoś to jest co prawda tylko czubek góry lodowej, ale trochę pokazuje jej sposób widzenia świata. No i tak, ona tych przeprosin nie opublikowała. Za nieopublikowanie, za nie dostosowanie się do wyroku grozi jej kara do dwóch lat więzienia. To jest pierwszy zarzut. Drugi zarzut. Drugi zarzut jest bardziej enigmatyczny, ale bardzo mi się podoba.
Czy podejrzenia przywłaszczenia ma związek z rozliczeniem środków wycieczki, która była organizowana do Japonii? No i to jest właśnie zagadka. Co mogło się dziać w tej Japonii? Czy to był po prostu haul zagłupowy w Uniqlo? Czy to były jakieś inne cuda? Kto wie, ten wie. My nie wiemy jeszcze. Może się to uda prokuratorzy ustalić. Jakiś turné po koncertach J-popowych? Nie wiem, nie wiem, nie wiem. Chyba przecież nie w jakiejś wycieczki do klasztorów buddyjskich. Może śledzenie tego, jak chrześcijanie są prześladowani w Japonii. Tak, przez opresyjny rząd japoński. No a trzeci zarzut dotyczy oszustwa. Takie typowe mataczenie. Taki fajny zarzut. Tak, bo to chodzi o to, że chodzi o wykorzystanie lokalu komunalnego, który ona zajmowała, bo media pisały, media piszą, użyję takiego bezpiecznika, że Barbara Nowak miała zataić w zeznaniu majątkowym, że ona już posiada z mężem własne mieszkanie w Nowej Hucie, no i dzięki temu przyjęła lokal komunalny od miasta.
Bo gdyby było wiadomo, że ma już swoje mieszkanie, to by tego lokalu komunalnego nie było. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Że miastu, tak? Że miasto chciało, to dało. Dokładnie. Jak miasto miało, to dało. Potem jeszcze będziemy rozmawiać o Jacku Majchrowskim z Krakowa. Tak jest. No to to. Chyba tyle z naszego przeglądu z kartoteki policyjnej. Tutaj powinniśmy takie teczki sobie wznieść na tym stole i tak po prostu, wiesz, nie tam komputerki, tablety, tylko sobie wyjmować. Jakieś cytryny i inne. Tak, cytrusy, tylko wyjmować sobie tak po teczce, nie? Barbara Nowak. I tak teatralnie czytać. Oczywiście to są tylko oskarżenia. Tak, my nie mówimy, że te osoby to zrobiły naprawdę, no to bada prokuratura, no będą śledztwa, będą sprawy w sądzie, po prostu relacjonujemy to, co wiemy w tym momencie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jakimi hasłami chcą nas uwieść kandydaci do sejmików? Co to będzie z Trzaskowskim, Gibałą, Sutrykiem i Szczurkiem? Na czym polega samorządowy problem trzech ciał? No i jak dostać łyżworolki od prezydenta? W tym odcinku rozmawiamy o wyborach 7 kwietnia. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
ABW weszło do domu Ziobry, a Patryk Jaki dramatyzuje; Historia o tym, jak Łukasz Mejza zataił poddasze; Barbara Nowak: hat-trick w prokuraturze.Marta pisze o Tobiaszu Bocheńskim
Dominik Szczepański pisze o Funduszu Sprawiedliwości