Mentionsy Mentionsy
Co ćpać po odwyku
Co ćpać po odwyku

Czy artysta musi pić?

01.10.2020 ·35 min 46 s

👉 ⁠⁠⁠⁠⁠https://patronite.pl/poodwyku⁠⁠⁠⁠⁠ - wesprzyj nas! 👉 ⁠⁠⁠⁠https://poodwyku.pl⁠⁠⁠ - kup wydane przez nas książki! Kiedyś tak nam się zdawało, ale twórczość pod wpływem zupełnie nam nie wyszła. Choć niestety ujrzała światło dzienne. Dziś już nie jesteśmy artystami.

jakby opowieść o jakimś, wiesz, pisaniu pozbawionym tego i tej takiej legendy, że ty musisz być trochę takim niegrzecznym kolesiem, musisz trochę łobuzować, musisz ćpać, musisz imprezować i tak dalej. I że też, wiesz, no musisz zaabsorbować trochę to do pisania tą jakąś taką, nie wiem, straceńczość. To wydawało się oczywiste. Ja się odchowałem na takich autorach, którzy mieli taką legendę. Na przykład używkową, czyli na przykład Hunter Thompson, o którym nawet napisałem pracę magisterską, którego po prostu nawyki alkoholowo-narkotykowe były jakimś kompletnie integralnym elementem jego legendy, jego legenda była integralnym elementem jego pisania, tak?

Zupełnie. Nic z tego nie wynika. To znaczy ja nie jestem w stanie tego nawet już w tej chwili, wiesz... To nie jest kopalnia jakichś historii, jakieś paliwo dla pisarza, żebym mógł to przerabiać. Wiesz, krótki epizod, jak byłem uzależniony od leków, był jakby na tyle efektowny, jak się na to z zewnątrz spojrzało, że jakby można było przerobić to na książkę. No ale ile jest już tych kurcze dzieł literackich o tych zapijaczonych facetach? No jakby... Ja po prostu byłem tylko zabijaczonym facetem, nic więcej. A wydawało mi się, że jestem artystą. Że jesteś kimś więcej, nie? Wiesz, to jest też tak, że kiedy ja z perspektywy czasu nawet patrzę na tych autorów zbójeckich, którzy tak mnie gdzieś tam... w młodości porwali i zafascynowali i tak dalej, to po pierwsze bardzo ważną informacją, którą dopuściłem do siebie dopiero później było to, że wszyscy ci autorzy, wszyscy ci Bukowscy, Hemingwaye, Thompsony, Barroksy i tak dalej, nikt z nich nie pisał Pijany albo Naćpany.

Wciąż uważam najlepszą powieść o alkoholizmie chyba napisaną kiedykolwiek. Czy na tego Raymonda Carvera, który też był potwornym pijakiem. Czy na tego Cipuna Barrowksa, czy na tego Thompsona. No to wszystkie te ich życia potoczyły się w bardzo w ogóle jakiś niefajny, smutny i tragiczny sposób. No, Barrowks zastrzelił swoją żonę. Thompson umarł śmiercią samobójczą w wieku sześćdziesięciu paru lat, jako taki schorowany, stary, biedny facet, tylko taka karykatura trochę samego siebie. Bukowskiego gdzieś tam ogarnęła powiedzmy żona, kobieta przez te jego ostatnie lata życia, gdzie on tak naprawdę no chyba już tam raczej wytrzeźwiał, albo przynajmniej... No Carver też wytrzeźwiał z tego co pamiętam.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.