Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 24.06.2023

23.06.2023 ·9 min 29 s · 3 rozdziały

🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite. 🔥 Możesz nas wesprzeć również jednorazowo - kupując nam wirtualną kawę https://buycoffee.to/dominikanie.pl ☕ Dziękujemy! Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl  oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur

0:00 · Czytanie z Ewangelii 2

Ktoś, kto od samego początku rozpoznaje samego siebie jako głos. Nie jako treść, nie jako słowo, ale jako sam dźwięk. Głos wołającego na pustyni. Słyszę proroka Izajasza, gdzieś kiedyś, może w jakiejś synagodze, I rozpoznaje, że to jest jego powołanie. I jak je odczytuje? No w ten sposób, że wciąż samego siebie traktuje jako sługę, który ma jedynie przygotować drogę, taranować drogę dla Mesjasza. Nikt nie zwraca uwagi na tych, którzy przygotowują drogę przed przemarszem jakiejś uroczystej defilady. I Jan wybiera taką rolę.

On nie chce, żeby uwaga skupiła się na nim. On mówi, ja nawet nie mam treści w sobie, ja jestem tylko głosem. Nie ma do czego tutaj przywiązywać uwagi, nie ma na co nadstawiać uszu. Potem powie, że potrzeba, żeby On się umniejszał, żeby Chrystus był wywyższony. I wreszcie to, co słyszymy w czytaniu, że właśnie On nie jest Mesjaszem. Wprost to mówi Izraelowi. A zobaczcie, jaka musiała być Jego siła, skoro Izraelici, ci, którzy przyjmowali chrzest w Jordanie, myśleli sobie, o, to pewnie Mesjasz. Z jaką on musiał mocą przemawiać? Może jakichś cudów dokonywał? Tego akurat nie wiemy. Ale z pewnością był jakąś postacią bardzo charyzmatyczną. Nie tym wariatem, którego czasem się pokazuje w filmach, który w jakiejś takiej skórze błądzie i biega tam po pustyni i coś krzyczy.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.