Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 18.03.2023

17.03.2023 ·7 min 20 s

Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Wojciech Sznyk OP i Łukasz Miśko OP. 🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite 🔥 Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl  oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur

Z Ewangelii według św. Łukasza. Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili tę przypowieść. Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić. Jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił. Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie. Zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu. Daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam.

A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc, Boże, miej litość dla mnie grzesznika. Powiadam wam, ten odszedł do domu usprawiedliwiony, a nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony. W czym lepsza jest postawa celnika z dzisiejszej Ewangelii niż faryzeusza? Faryzeusz nie potrzebuje niczego ani nikogo. Przychodzi do Boga, żeby podziękować.

Swoją drogą, miło z jego strony, że dziękuję Bogu. Ale dziękuję, że nie jest jak inni ludzie. Ci, którzy są słabi, ci, którzy są grzeszni, gardzi nimi. Niczego od Boga nie potrzebuje i w związku z tym też faryzeusz niczego nie dostaje. Modlitwa faryzeusza jest pusta, jałowa. Celnik natomiast jest wielkim, jednym wielkim pragnieniem miłosierdzia. Wie, że jest grzesznikiem i sam się od swojego grzechu, swojej nędzy nie uwolni. W obliczu świętości Boga wszyscy jesteśmy celnikami i każdy potrzebuje miłosierdzia.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.