Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 14.04.2023

13.04.2023 ·10 min 40 s · 4 rozdziały

Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Łukasz Filc OP i Norbert Oczkowski OP. 🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite. 🔥 Możesz nas wesprzeć również jednorazowo - kupując nam wirtualną kawę https://buycoffee.to/dominikanie.pl ☕ Dziękujemy! Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl  oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur

0:16 · Analiza przemówienia Piotra i jego znaczenie 1

Liczba mężczyzn sięgała pięciu tysięcy. Następnego dnia zebrali się ich przełożeni starsi i uczeni w Jeruzalem. Arcykapłan Annasz, Kajfasz, Jan, Aleksander i ilu ich było z rodu arcykapłańskiego. Postawiwszy ich pośrodku pytali, czyją mocą albo w czyim imieniu uczyniliście to? Wtedy Piotr, napełniony Duchem Świętym, powiedział do nich, przełożeni ludu i starsi, jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek odzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych,

5:59 · Opowieść z Ewangelii według św. Jana 3

Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich, idę łowić ryby. Odpowiedzieli mu, idziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich:"Dzieci, macie coś do jedzenia?" Odpowiedzieli Mu:"Nie." On rzekł do nich:"Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie." Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć.

Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował. To jest Pan. Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę. Był bowiem prawie nagi i rzucił się w pław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko, tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nim ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus, przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech.

A więc dwa razy już Go widzieli po zmartwychwstaniu. I co oni robią? Idą łowić ryby. Wracają do swojego starego życia. Jakby nadzieja, że on zmartwychwstał, w nich całkowicie zgasła. Chociaż już go widzieli, chociaż rzeczywiście doświadczyli spotkania ze zmartwychwstałym. Dlaczego tak reagują? Pewnie nie wiemy do końca tego, ale może dlatego, że byli sami sobą rozczarowani. Może dlatego, że jakoś wstydzili się swojej reakcji na to, kiedy Jezus ich najbardziej potrzebował, gdy był na krzyżu, kiedy oni pouciekali, kiedy Szymon Piotr się go zaparł.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.