Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 10.02.2023

10.02.2023 ·7 min 17 s

Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Tomasz Nowak OP i Mateusz Kosior OP. 🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite 🔥 Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl  oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur 

Tutaj Radosław Więcławek, redaktor naczelny dominikanie.pl. Słuchasz Chlebaka, podcastu, w którym dominikanie czytają i komentują codzienne czytania liturgiczne. W lutym robią to Tomasz Nowak i Mateusz Kosior z dominikańskiego ośrodka kaznodziejskiego. Z Księgi Rodzaju. Wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty. Czy rzeczywiście Bóg powiedział, nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu? Niewiasta odpowiedziała wężowi, owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział.

Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli. Wtedy rzekł wąż do niewiasty. Na pewno nie umrzecie, ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło. Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią, a on zjadł.

A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadze. Spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski. Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w porze powiewu wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Dziś jesteśmy świadkami grzechu i jego skutków, Wąż kusi kobietę, kobieta daje owoc mężowi. Mówiąc w cudzysłowie otwierają im się oczy.

Co widzą? Widzą inaczej niż widzieli wcześniej. Reagują inaczej. To też dotyczy i uszu i wszystkich innych zmysłów, bo usłyszeli jak Bóg się zbliża i się ukryli. Całe postrzeganie, cały sposób poznawania jest jakoś zaburzony, inny niż był wcześniej. To są skutki tego grzechu. Że wcześniej poznawanie, to co widzieli, to co słyszeli, otwierało ich na siebie nawzajem, na Boga. A teraz dokładnie jest odwrotnie, czyli to co poznają rodzi ukrycie.

Rodzi zasłonięcie. Warto się może temu przyjrzeć, jak to w nas działa, jak to działa we mnie, w tobie. Czy to, co poznajesz, cię otwiera, czy raczej cię zamyka? Na czym polega to poznanie? Czy poznawanie coraz bardziej innych ludzi, tego świata, A nawet Boga skłaniać się do większego ukrycia się? Czy raczej do spotkania, relacji, większej ciekawości tego, co jest dla mnie w tym świecie dobrze stworzone i przygotowane?

I przepełnieni zdumieniem mówili, dobrze wszystko uczynił, nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę. Tyr, Sydon, Jezioro Galilejskie i okolice posiadłości Decapolu, czyli dziesięciu miast. Tak bardzo mi to przypomina scenę z Księgi Rodzaju, kiedy to Bóg wraz z Adamem przechadzają się po ogrodzie rajskim po to, żeby pielęgnować swoje stworzenia. Dzisiaj widzę Jezusa i siebie, swoją duszę. Tak sobie to wyobrażam, że Jezus przechadza się po mojej duszy i po moim życiu, po tych wszystkich miejscach, które są moim Sydonem, moim Tyrem, moim Jeziorem Galilejskim i okolicami Dekapolu, czyli tych wszystkich miejsc, które wymagają Jego słowa, Jego troski i mocy.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.