#97 CAFE AZS - JANEK SOBCZAK
Po co zakładać zespoły studenckie? Co daje taka aktywność? Jak ją łączyć z byciem studentem? Jak działają inne organizacje studenckie? Na te pytania odpowiada gość 97. odcinka CAFE AZS Janek Sobczak, przewodniczący Zespołu Studenckiego AZS.Bartek Wasilewski zapraszam!
To jest Cafe AZS. Cześć, tu Bartek Wasilewski. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Cafe AZS. Dziś gościmy Janka Sobczaka, przewodniczącego Zespołu Studenckiego AZS. Witaj Janku. Cześć Bartku, cześć wszyscy. Co to za zespół? Zespół Studencki AZS? O co w nim chodzi? Wiesz co, głównym zaniosłem tego zespołu było zebranie młodych działaczy, osób, które już działają od dłuższego czasu, od półtora roku, dwóch, trzech lat, są członkami zarządów klubów uczelnianych na swoich uczelniach, w swoich środowiskach i zebranie osób, które też udzielają się w swoich środowiskach, pomagają przy AMP-ach, przy różnych projektach, które AZS organizuje. No i chciałem, żeby to też było takie forum dyskusyjne, żebyśmy mogli się podzielić swoimi doświadczeniami, jak różne środowiska są prowadzone, na jakim stopniu młodzi działacze są prowadzani do głosu, do działalności, czy tylko przychodzą w weekendy zrobić branding na hali i pilnować obiektu, czy też mogą koordynować już jakieś swoje mniejsze czy większe projekty.
Z kim będziemy mieli tą przyjemność wspólnego działania przez najbliższy rok albo dłużej? Czyli taka sieć młodych działaczy? Sieć młodych działaczy. Rozumiem, że to jest jakiś też efekt twoich przemyśleń, twych obserwacji, które poczyniłeś działając w okolicach AZS-u. Czy czegoś ci brakowało? Rozmawialiście z Mariuszem i stwierdziliście, że... Słuchaj, jest tak i tak, może gdybyśmy powołali taką sieć młodych działaczy, to byłoby lepiej i mielibyście jakiś lepszy kontakt i nie chodzi tu tylko o spotkanie na Teamsach. Tak, jeździłem na różne szkolenia. Byłem i na szkoleniu środowiskowym w pierwszym roku mojej działalności w AZS. Byłem na Akademii Liderów we Wrocławiu. Gdzieś tam też przewinałem się na zeszłorocznej Akademii Liderów, która odbyła się w Warszawie.
Sam byłem studentem, jednocześnie pracowałem, wiem, że czasem ciężko było się przestawić pomiędzy pracą, a nagle wejściem na zajęcia i zupełnie inny świat i inne tematy. Jak to u Ciebie wygląda, jak u Ciebie wygląda to łączenie? Gdzie było najciężej łączyć i czy to miało wpływ na Twoją karierę, że na przykład rzucałeś dany kierunek, a wymieniłeś ich kilka, Dlatego, że to ciebie nie jarało, nie kręciło, czy dlatego, że na przykład bardziej czułeś, że na przykład może ci to przeszkadzać w rozwoju twojej kariery w AZS-ie? Znaczy na żadnym z tych kierunków nie czułem, żeby mi to przeszkadzało z AZS-em, ani żeby AZS przeszkadzało mi ze studiami, tak, no bo to są, nie możemy tylko patrzeć w jednym kierunku. Wiesz co, jak studiowałem na SGH-u, to tam byłem na studiach dziennych po angielsku,
Więc miałem bardzo dużo okienek, ale wtedy to były moje zupełne początki w AZS, więc tam głównie weekendowo przyjeżdżałem na jakieś wydarzenia, pomagałem. Ewentualnie jak była potrzeba pomocy w tygodniu, jak miałem jakieś większe okienko, to jeździłem za domem olesińskim, na przykład stoły przewozić z jednej hali na drugą, szykując zawody w międzyczasie. Ewentualnie jeżdżąc z Adamem do magazynu, pomagając mu przygotować jakieś rzeczy już do spakowania na zawody. Jak studiowałem na Uniwerku, to tam byłem na studiach wieczorowych, więc zajęcia zaczynałem od 15, czasami po 15. Więc bywałem w biurze znacznie częściej i byłem w stanie to jakoś połagodzić tak, że miałem już ustawione po prostu plany na cały SMS i te weekendy i te 5 dni w tygodniu normalnie dawałem radę.
No czasami nawet, czasami może nie 5 dni w tygodniu, bo jeszcze jakieś zajęcia wlatywały mniej więcej. Ale byłem w stanie to jakoś pogodzić, a teraz mam zajęcia dwa dni w tygodniu. No to idzie połączyć. W zasadzie trzy, ale we wtorki mam dwa wykłady zdalne, więc po prostu o 14 wychodzę sobie do pokoju obok i tam się po prostu łączę na wykład już prosto z biura. No dobrze, a znalazłem informację na Twój temat, która wydaje się jakże ciekawa. Jakiś czas temu zostałeś wybrany na członka Komisji Studenckiej EUSA. Co to takiego? AZS wytypował mnie jako swojego przedstawiciela z młodych działaczy właśnie do komisji studenckiej EUSY. I EUSA poszukiwała młodych działaczy z różnych federacji sportu akademickiego, z różnych współpartnerów, z różnych AZS-ów ogólnoeuropejskich, młodych osób, które by działały na rzecz studentów podczas zawodów.
Jeszcze mamy przed sobą rok kadencji. No dobrze, a dlaczego wybrałeś w ogóle AZS? Wiesz co, ja zawsze gdzieś tam krążyłem koło samorządu uczniowskiego na różnych etapach z mniejszym wkładem, a jak składałem papiery na SGH, no to tam wiadomo, różne organizacje studenckie się wystawiały, żeby zaprosić studentów pierwszego roku na wyjazdy zerowe i jedną z tych organizacji był właśnie AZS. Tak się złożyło, że wyjazd AZS-u na AZS Student Camp do Wilgasów to był jedyny wyjazd, który został mi zaproponowany przez tych studentów z SGH.
Jedyny, który pasował mi terminowo. No, czyli wszystko zaczęło się w Wilkasach. W legendarnych Wilkasach. Wszystko zaczęło się w Wilkasach, tak, tak, tak. I potem po prostu dwa tygodnie później na naszej grupie wyjazdowej została puszczona informacja, że poszukują ludzi do pomocy tam przy wydarzeniu w następny weekend. Ja stwierdziłem, że mam wolny weekend, studia dopiero za tydzień, więc przyszedłem na piknik z okazji Europejskiego Tygodnia Sportu. Janek Sobczak, przewodniczący zespołu studenckiego AZS. Był gościem Cafe AZS. Dzięki wielki, Janek, za rozmowę. Dzięki wielkie, hej. To wszystko na dziś. Bartek Wasilewski, do usłyszenia w kolejnym odcinku Cafe AZS. Cześć.
To jest Cafe AZS.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bartek Wasilewski witae Janka Sobczaka, przewodniczącego Zespołu Studenckiego AZS, i przedstawia zespół.
Jank Sobczak opisuje zespół Studenckiego AZS i jego cele.
Jank Sobczak opowiada o spotkaniu na Teamsie z Rady Rozwoju i jego celach.
Bartek Wasilewski pyta Janka Sobczaka o kierunki studiów i jego decyzje kariery.
Jank Sobczak opisuje, jak lączył studia z praktyką w AZS-ie.
Jank Sobczak opowiada o swojej roli w Komisji Studenckiej EUSA i jej zadaniach.
Jank Sobczak opowiada, dlaczego wybrał się do AZS i jak zaczęło się jego uczestnictwo.
Bartek Wasilewski podziękowuje Jankowi Sobczakowi za rozmowę i kończy odcinek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po co zakładać zespoły studenckie? Co daje taka aktywność? Jak ją łączyć z byciem studentem? Jak działają inne organizacje studenckie? Na te pytania odpowiada gość 97. odcinka CAFE AZS Janek Sobczak, przewodniczący Zespołu Studenckiego AZS.Bartek Wasilewski zapraszam!