#113 CAFE AZS - PIOTR MARSZAŁ
W najnowszym odcinku CAFE AZS naszym gościem jest człowiek instytucja - Piotr Marszał. Jak dziś wygląda sport akademicki widziany oczyma przedstawiciela EUSA? Jakie wyzwania przyniosły ostatnie lata i jaką rolę odgrywają w tym polskie uczelnie? Czy sport akademicki może być trampoliną do zawodowej kariery? O tym wszystkim w 113. odcinku CAFE AZS!Bartek Wasilewski zapraszam!
Po poziom międzynarodowy. Ech, od czego tu by zacząć? To może zacznijmy od twojej najnowszej afiliacji, czyli EUSA. Komitet Wykonawczy EUSA. Co to takiego? Ja nie lubię słowa komitet, ale tak to się oczywiście... No to jest trochę takie... Jest dużo takiego nazewnictwa w strukturach sportowych, które się towarzyszy zmienioną epoką. Tak, niektórzy starsi koledzy używają nawet jeszcze, no, egzekutywa, tak? To jeszcze... To jeszcze ma takie mocniejsze zabarwienie dla tych, którzy tam powiedzmy w miarę na historii uważali. Natomiast to jest zarząd po prostu. Tak jak w AZS mamy zarząd, to jest zarząd Europejskiej Federacji, której Polska była współzałożycielem.
Tak jak Akademickie Mieszczostwa Polski 20 lat temu i teraz, to już jest zupełnie inny produkt, to jest zupełnie inny mechanizm wszelkiego. Ale to tak podaj dwie, trzy różnice. W skrócie, gdy zestawiasz te dwa światy, początek też twojej przygody z AZS-em, jak rozumiem, bo to 2005 rok. Wtedy przede wszystkim też w dokumentacji byliśmy słabi, w sensie słabi. EUSA, powiedziałabym, początkowała. W tej Federacji Europejskiej bardzo dobrze przygotowane dokumenty, regulacje techniczne dotyczące sportów. Też standard zakwaterowania się zmienił na zupełnie inny, lepszy. No też 20 lat temu internet był gdzieś tam, powiedziałbym, w początkach swojego funkcjonowania.
Komunikowaliśmy się na gadu-gadu. Na przykład sam fakt, jak my teraz rozmawiamy jest tego dowodem. To się wszystko zmieniło, te media społecznościowe i dostęp do tej informacji, transmisje w internecie. Kiedyś tego nie było, teraz to jest wręcz obligatoryjne w tych europejskich wydarzeniach. Więc z jednej strony jest w pewnym sensie łatwiej. Ale z drugiej strony jest trudniej, no bo to generuje o wiele więcej obowiązków dla takiego organizatora. On musi tam się z wieloma rzeczami zmierzyć, których wcześniej nie było, a teraz są. Natomiast dla takiego uczestnika, widza czy kogoś, kto chciałby to śledzić na bieżąco, to na pewno jest łatwiej.
To jest ta podstawowa różnica pomiędzy FIS-u a EUS-ą, że tutaj jakby adresatem są wprost uczelnie Na uczelni ich studenci, którzy w naszych zawodach startują. Polska jest w tej strukturze europejskiej, no właściwie trzeba się chwalić, trzeba być z tego dumnym, więc powiem, jest hegemonem. Piotr Marszał, European University Sports Association, Bartek Wasilewski. Piotr Marszał, European University Sports Association, Bartek Wasilewski. Akademickie, które od początku, jak AZS jest w tej strukturze, ile my tych zawodów w Polsce zorganizowaliśmy.
Jeśli jedziesz na igrzyska akademickie europejskie, które się odbywają na przykład w 24 roku w Miszkolcu i w Debreczynie, gdzie jest tam mniej więcej około kilka tysięcy ludzi z 40 krajów, no i ty jesteś w środku tego zamieszania jako uczestnik, to nawet w dzisiejszych czasach tych mediów społecznościowych wydawało by się tej ogólnej dostępności, wiedzy, O świecie to zmienia perspektywy. To jednak czymś innym jest, jak jesteś przed ekranem, a czymś innym, jak jesteś w środku. Więc wydaje mi się, że to jest takie doświadczenie i życzę każdemu, żeby mógł brać w tym udział, bo to rozwija nas jako ludzi i buduje te relacje.
W końcu już wspomniałem, że jesteśmy w Unii Europejskiej, ale nie wszystkie kraje są w Unii Europejskiej, a są w EUSIE. Dlatego wydaje mi się, że samo to uczestnictwo w tych wydarzeniach sportowych dla naszych studentów jest nie do przecenienia i zresztą oni o tym mówią i szczególnie podkreślają ten fakt. Ci sportowcy tacy zawodowi, na których ciąży taka presja, tak zwane nazwiska, ja to mówię z pierwszych stron gazet. No bo jak wiesz, też tacy... Czego? Gazet? Mediów elektronowych. No widzisz, ja jestem od starej daty. 2005. Dobra, ci, którzy są rozpoznawalni, o których wiemy, że... ...że startują i cała Polska się cieszy ich sukcesami, to jeśli oni studiują, no to... Ja się spotkałem z wieloma takimi opiniami, zresztą przez wygłaszanych naszych sportowców, że dla nich udział w uniwersytecie, czyli w tych letnich igrzyskach studenckich, akademickich, no to to jest takie wydarzenie ważne, mimo że, no oni mówią, że tam jest mniejsze ciśnienie też po prostu, mniejsza presja.
Wiesz co, no przede wszystkim tak jak patrzę, no to nowe sporty się pojawiają po prostu, tak. W 26 roku będzie taka jedna wspólna igrzyska, no czyli, no nie wiem czy mogę o tym, może wspomnę o tym, bo nie wszyscy wiedzą pewnie, że EUSA od jakiegoś czasu... Konkretnie to od jakiegoś 14 lat prawie zmieniła się troszkę formułę swoich wydarzeń i ja to mówię, w latach parzystych wydarzenia odbywały się w układzie jakby jednego dużego wydarzenia, czyli tych europejskich igrzysk akademickich, gdzie jest jeden potężny... Silny partner, który organizuje jednocześnie ileś tam kilkanaście sportów, dajmy na to, tak jak to było w Łodzi w 2022 roku. A w latach nieparzystych te imprezy są jakby robione przez poszczególnych organizatorów, którzy są tam wyłaniani w procesie aplikacyjnym.
Natomiast nowe dyscypliny, no padel na przykład, taka bardzo popularna. Dyscyplina, no i będzie w EUS-ie w przyszłym roku, o ile to właśnie w międzyczasie próbuję sobie sprawdzić, czy nie opowiadam. Fana Berry, ale wydaje mi się, że nie, bo tak nie znam głowy wszystkich sportów, ale padel będzie w Salerno. W programie został wprowadzony do programu Igrzysk, także to są takie nowe sporty. Również teraz, dosłownie jak rozmawiamy, to już się nasi studenci, a troszkę ich będzie, Pakują i jadą do Valdisoldo na europejskie zawody akademickie w narciarskiej snowboardzie i wydaje mi się, że tam też jest siatkówka
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku CAFE AZS naszym gościem jest człowiek instytucja - Piotr Marszał. Jak dziś wygląda sport akademicki widziany oczyma przedstawiciela EUSA? Jakie wyzwania przyniosły ostatnie lata i jaką rolę odgrywają w tym polskie uczelnie? Czy sport akademicki może być trampoliną do zawodowej kariery? O tym wszystkim w 113. odcinku CAFE AZS!
Bartek Wasilewski zapraszam!