CZEMU KOCHAJĄ DUBAJ
INFLUENCERZY W DUBAJU (Andziaks, Lil Masti, Jawor). Jak wygląda Dubaj? Zebrała się tam cała ekipa influ: Andziaks, Luka, Jawor, Agnieszka Włodarczyk, Robert Karaś, Lil Masti. Dubaj 2026 to koszmar każdej influencerki. Ale jaka jest cała prawda? Co się dzieje w Dubaju? Jak wygląda hotel vlog z syreną w tle? 10/10? Ten podcast to nie atak na Polaków. Pokazujemy jak głupi są ludzie w internecie (my też). To nasza ciemna strona. Wszyscy robimy zakupy (np. kupujemy mieszkania w Dubaju), gdy świat w ogniu. Najlepsza drama, top wywiad, najlepsza afera. Już koniec dramy. Mówimy SPRAWDZAM! Oto nowy Chłop i Baba.
Jeżeli jest jakaś grupa społeczna, która jest totalnie zbędna i zarabia zdecydowanie za dużo pieniędzy względem tego, jakie mają kompetencje, jakiekolwiek w zasadzie, to są to influencerzy. Dubai, Dubai. To kocham w naszej pracy, że nigdy nie wiesz, co się wydarzy akurat dzisiaj. I to był wspaniały tydzień. Wiesz co, ja bardzo lubię, jak mam jakiś taki kontrowersyjny take, którym boję się w ogóle podzielić trochę z ludźmi, a potem okazuje się, że miałam rację. Ponieważ ja miałam taki take, że to jest red flag, kiedy mówisz, że twoim ulubionym miejscem na świecie na wakacje jest Dubaj. Ale bałam się trochę to powiedzieć, wiesz? No bo dużo osób tam jeździ w ogóle i... No i co?
No nie wiem, no trochę się bałam. Dużo osób też nie myje zębów, no ale to możemy powiedzieć, że myjcie zęby, brudasty, bo wam się zalęgną tam robale. Dubaj. Słuchajcie, polscy influencerzy... A ja czasami jak mam kryzys zdrowia psychicznego, to też nie mam siły myć zębów. No dobra, no to jest co innego, ale co innego jest tak, wiesz, z wyboru nie myć tych zębów. Zjednoczone Emiraty Arabskie gówno mają poza ropą i gazem. Ale wymyślili sobie, że też chcieliby mieć fajnie. I co można zrobić, jak masz dużo pieniągów? Wszystko w sumie można zrobić, więc można też ściągać np. influencerów z całego świata, czyli kupować sobie soft power po prostu w XXI wieku i super im to wychodziło.
Są aplikacje powyżej 5 tysięcy, jak masz obserwujących, to możesz po prostu dostać Do Dubaju zniżki właśnie na obiady, na baseny, na hotele, na jakieś samochody zniżki i tak dalej. Więc fajna, fajna sprawa. Im więcej masz tych followersów, tym tam po prostu jest fajniej. No i jeżeli gdzieś jest coś za darmo, to Polacy tam będą. Polska górą. I to jest, więc można powiedzieć, zaryzykuję takie stwierdzenie. Dubaj to jest all inclusive dla influencerów. Tak się wydarzyło akurat, że rząd Stanów Zjednoczonych zaatakował Iran. Iran musiał się jakoś bronić, zaczął atakować. Wszystkie kraje powiązane z Amerykanami.
W każdym razie, Zjednoczone Emiraty Arabskie z Dubajem, który taki miał pomysł na siebie, że Zrobimy z siebie hub samolotowy, co był super pomysł. To był genialny pomysł. Teraz większość podróży ma przesiadkę w Dubaju. I rzeczywiście, teraz sobie zdałam sprawę, że nie byłam w Dubaju na wakacjach, ale przesiadałam się w Dubaju, lecąc w inne miejsce. To też był jeden z pomysłów Dubaju, no bo tam w ogóle było tak, nawet nadal pewnie jest, że jeżeli masz więcej niż chyba 12 godzin na przesiadkę, to zostajesz za darmo hotel w Dubaju. Żebyś tylko został i żebyś rzucił fotkę. No i też stworzyli różne te linie ekskluzywne lotnicze. No więc co, gro naszych influencerów kochanych.
To jest takie miejsce na pamięć, gdzie Robcio zwykle biega tutaj z kumplami. Jest pusto. W miarę nie wiem, czy to jest kwestia pogody, bo dzisiaj są chmurki, czy po prostu się przeludniło. Jeden z moich ulubionych artykułów, jaki napisałem w historii swojej w aż dzienniku. Przyłapali kiedyś Karasia znowu na jakimś tam dopingu, to zrobiłem artykuł, że Robert Karaś jest rekordem świata w dziesięciokrotnym idiotmenie. Bardzo to jestem dumny z siebie do dzisiaj. I mógłbym to znowu wrzucić, no bo Robert Karaś, dla osób, które nie wiedzą, próbował znowu bić swój jakiś tam dziesięciokrotny rekord, coś tam znowu. Na pewno nasz czyściocha to robił i robił to w Dubaju, no bo gdzie by indziej. Ale kurczę, okazało się, że GPS wyłączyli i przestało mu zliczać ten jego rekord.
Biedna sprawa. W sensie historia budowania Dubaju też jest bardzo taka smutna, bo też było to bazowane na, można to nazwać takim współczesnym niewolnictwie. Jak przylatujesz gdzieś i zabierają ci dokumenty, paszporty itd. i pracujesz potem ponad swoje siły, to możemy zaryzykować stwierdzenie, że to jest niewolnicza praca. Ja sobie myślę o tym, że tam ciągle musisz być w jakimś budynku i wszędzie jest tak klima włączona i tylko tam nawet nie możesz sobie pospacerować, tylko musisz gdzieś jechać samochodem. Takie dla mnie to mało atrakcyjne jest, mało atrakcyjny urlop, ale niektórzy uwielbiają. Ja ostatnio moja znajoma, znaczy ostatnio, wiele miesięcy temu powiedziała, że właśnie myśleli, żeby jechać do Dubaju. Ja mówię, stara, z mojej listy miejsc do pojechania, to jakby to jest ostatnie miejsce.
A ona mówi, no dobra, ale my mamy małe dziecko i tam jest wygodnie bardzo, jak się ma małe dziecko. No to są tam teraz? Nie, teraz ich tam nie ma. Mam zero po prostu jakiegoś takiego współczucia losów. No starałam się pożreć swoją perspektywę. I co? Jest Bucz Kalifa, też piękny budynek. No tutaj też na przykład wiele aktorów hollywoodzkich się dokładało do promowania Dubaju, na przykład Will Smith. Pamiętasz jak się wspinał na Burj Khalifa? No więc fajne to jest miejsce. No i co nam pokazała ta sytuacja? Że jeżeli jest jakaś grupa społeczna, Która jest totalnie zbędna i zarabia zdecydowanie za dużo pieniędzy względem tego, jakie mają kompetencje, jakiekolwiek w zasadzie, to są to influencerzy.
W ogóle moim zdaniem to trochę szerzej pokazało, nie wiem czy czytałeś takie eseje Susan Sontag, a konkretnie o fotografii. I ona tam bardzo dużo mówi właśnie o tym, jak fotografia zmieniła turystykę. I to, że teraz większość turystycznych miejsc jest nastawiona na to, jakie zdjęcia można sobie tam zrobić i również tak właśnie jest zaprojektowany Dubaj, żeby te wszystkie przestrzenie były jak najbardziej atrakcyjne pod kątem tego, jak wyglądają w mediach społecznościowych i to pokazuje taki zwrot ku takiemu, nie wiem, neokolonialnemu podróżowaniu, gdzie My jedziemy w jakieś miejsce, gdzie są bardzo widoczne różne nierówności społeczne, ale jest taka mała, wydzielona przestrzeń, w której można zrobić sobie fajne zdjęcie i my z tego korzystamy.
To nie jest tak, że przyjeżdżasz sobie z coachem z Europy czy skądś tam. Tylko możesz mieć takiego trenera z Polski, który daje ci wskazówki na lądzie, ale jak jesteś w wodzie, to jesteś z trenerami. I tu właśnie chodzi o to, żeby nie odbierać pracy ludziom, którzy... Są tamtejsi, gdziekolwiek jest to miejsce, plus to oni najlepiej znają te wody, tak? Jakby to oni od dzieciaka w nich wpływają i w ogóle. Więc to można robić. Ja też na przykład zawsze staram się przeczytać jakąś książkę taką społeczno-polityczną o danym regionie, żeby też nie być takim po prostu typowym białasem, który przyjeżdża i nic nie wie o miejscu, w którym się znajduje. Ale czy dzisiejsze... Wyobraźmy sobie Andziaks, która czyta, jest taka książka o Dubaju,
Jest taka książka... Jest taka książka, reportaż o miastach... A ja myślałam, że coś strósł arabska żona, jakiś taki rama, oromas, jakiś harlekin. Nie, nie, jest taka książka, zaraz ją może znajdę, to Pojutrze o miastach przyszłości Pauliny Wirk. To jest ta książka. Jednym z rozdziałów właśnie był tak, Dubaj, Bombaj, Kampala, Sogdo, Singapur, Lima, Mazdar. Seul, Kopenhaga. No i tutaj mamy dosyć szerokie spektrum, od Kopenhagi do po prostu Dubaju, czy Seulu, który jest po prostu pięknym miastem, ale z tego, co rozumiem, jest po prostu centrum kapitalizmu światowego i przepracowywania się.
Więc wyobrażam sobie po prostu Andziaks, która stwierdza, o, może przeczytam sobie ten rozdział o Dubaju, zanim po prostu tam pojadę. Jeszcze powiedzmy o tym aspekcie podatkowym i finansowym. On też był podniesiony przez niektórych twórców na Instagramie, że często ludzie influencerzy wyjeżdżają do Dubaju, ponieważ tam mogą płacić mniejsze podatki albo w ogóle ich nie płacić. Tylko że teoretycznie powinni być wtedy rezydentami Dubaju, a oni bardzo dużo czasu też spędzają w Polsce i korzystają z infrastruktury, która jest budowana przez nasze podatki. I ja też mam w ogóle taki take. Wiem, że często narzekamy na podatki. Ja się czuję dumna z tego, że mogę płacić podatki. Oczywiście chcę wierzyć w to, że one są wykorzystywane w jak najlepszy sposób. To nie zawsze jest prawda przy naszych politykach, ale dla mnie to jest super, że płacę podatki i dzięki temu potem mogę iść do szpitala i skorzystać z usługi, która w Stanach sprawiłaby, żebym trafiła po prostu, miałabym ogromne długi albo to, że moja babcia dostaje emeryturę.
Więc ty zarabiasz jakby na Polakach i na Polkach, ale uważasz, że nie są na tyle warci, żeby zapłacić podatek za to, że zarabiasz chore pieniądze. Ale to jest 30 lat po prostu takich właśnie rządów. Ale stary, przecież to są ludzie w naszym wieku. To nie są ludzie, którzy mają 50 lat. Mogli dojść do innych wniosków trochę też. Więc pozdrawiam wszystkich. W ogóle teraz mój wall na Instagramie to jest tylko Dubaj. No bo już cię zobaczyli, że jesteś zainteresowany. I po prostu mi się wyświetlają tylko jakieś reklamy nieruchomości właśnie w Dubaju albo coś takiego. I pełno mi się wyświetla takich, wiesz, łebków, co tam handlują po prostu. Krypto? Nie, właśnie nieruchomościami w Dubaju.
I zawsze piszą, że żyjesz w najbezpieczniejszym miejscu na świecie. Maszyna propagandowa ruszyła. No, dostajesz rano, ciekawe jak to wygląda, czy dostajesz SMS-a rano i proszę to wrzucić, czy dostajesz, twój agent dostaje maila. Wiesz, na jakiej to jest zasadzie, tak już technicznie, jak to wygląda. No, ale oni właśnie mówią, że nie, w ogóle to się, to, że rakiety spadają nam na głowy, to nie ma żadnego wpływu. Rynek nieruchomości w Dubaju wystrzeli po prostu i będzie tylko lepiej. Chodzi też o pewnego rodzaju transparentność, no bo Wojna dotyczy różnych regionów świata. Mi chodzi o taką transparentność. Kto ci płaci? Dlaczego? Skąd masz te pieniądze?
Jeżeli płaci ci rząd, no to to powinno być po prostu. Mówione, że zarabiam pieniądze dzięki rządowi tego państwa i każdy może ocenić, czy się czuje z tym ok, że ta osoba zarabia pieniądze od tego konkretnego państwa. Powinna być oznaczona przede wszystkim współpraca. Na kim się najbardziej zawiodłem? Jest taki chłop, fizjoterapist na Instagramie Artur Karaptejan. Mam nadzieję, że dobrze przeczytałem nazwisko. Takie rolki on wrzuca sobie, że tam daj swoim plecom odpoczynek. Wiem, on bardzo tak wiralowo wyskoczył w pewnym momencie. No i wrzucił po prostu post poranki w Dubaju, w sensie taką karuzelę zdjęć i jest właśnie poranki w Dubaju, Urfa kebab, M jak miłość albo L jak love.
No i ogólnie, że jest w Dubaju w ogóle tego, a to wszystko dzięki uprzejmości wakacje.pl. Czy to jest dobrze oznaczona współpraca, w twoim zdaniem? Jak jest tu napisana reklama? Jest tak, jest odpowiednio oznaczona współpraca. No tak, bo jest reklama w pierwszym tym i jest napisane wakacje.pl. Ja nie rozumiem, dlaczego ci influencerzy nie mogą napisać, materiał powstał we współpracy z... Ale jest reklama po poranki w Dubaju. Jest wszystko G. Chodzi też o to, że on rozumiem, że miał dila z wakacje.pl. Możemy sobie dać pytanie, czy w wakacje.pl mu powiedziało mordo, jedź gdziekolwiek chcesz, czy w wakacje.pl mu powiedziało mordo, chcemy kogoś wysłać do Dubaju, ponieważ my mamy dila z rządem Dubaju, że mamy kasę na tego rodzaju współpracę.
I już są wyłączone komentarze, ale tutaj właśnie jednym z... Część odbiorców się, tak jak ja, zawiodło i dostał właśnie tutaj Artur komentarz, że stary, tutaj Dubaj i on odpisał na to... Kurczę, może znajdę ten, bo to bardzo śmieszne. Kto to wrzucał? A to ja chyba zarepostowałem przecież, no tak. Kto to był? To ja! A tego lubię. No i on odpisał na to tak. Pakistańczyk mający do wykarmienia w Pakistanie czwórkę dzieci prowadził mnie taksówką z lotniska do hotelu. Gdyby wszyscy mieli taki mental jak ty... I osoby lajkujące twój ignorancki komentarz.
Nikt nie latałby do Dubaju, a pan nie miałby pracy. Wyślesz mu pieniądze charytatywnie? Te wyzyskujące miejsce jest szansą dla tego człowieka. Dzięki Bogu, że unfollow. Nie potrzebuję tu małych głów. To jest tak głupi komentarz. To jest tak głupi komentarz. Ja poczułem, jakby mi tak po prostu opadły, po prostu, wiesz... No to wytłumacz, dlaczego on jest głupi. Powiedz, dlaczego ten komentarz jest głupi. Dlaczego ten komentarz jest głupi? Na poważnie, jakbyś miał odpowiedzieć. Ja właśnie uważam, że to, że my wydajemy pieniądze tam, to my legitymujemy tylko i wyłącznie takie zachowanie, no bo jakby stawianie sprawy w taki sposób, że to jest jedyny sposób tego pana z Pakistanu do tego, żeby zarobić pieniądze, no to to pokazuje, że OK, czyli możemy trzymać ludzi na granicy jakiegoś ubóstwa i granicy przetrwania,
Bo mamy nad nimi, w sensie mówię teraz jako tam Dubajczycy ogólnie, możemy trzymać tych Pakistańczyków i tych osób z Indonezji i tak dalej. Możemy ich trzymać w... Oni bardzo często mieszkają w takich kontenerach, po prostu tych holenderskich takich domkach po 10 osób, chociaż w Polsce też już to widziałem. Paczul coraz zaczyna to nagłaśniać. U nas też to się dzieje, że w ileś tam osób mieszkają, ale oczywiście we lepszych warunkach. My uzależniamy ich sytuację od tego, czy my tam pojedziemy, czy nie. Czyli to jest przerzucanie odpowiedzialności na nas. Czyli co? Czyli zakładając tutaj to, co mówi pan Artur, no to ty czy ja
Jesteśmy winni tego, że ten pan pakistańczyk ma głodujące dzieci, bo tam nie pojechaliśmy. Że gdybyśmy pojechali wszyscy naraz do tego Dubaju, to by ten pakistańczyk i jego dzieci mieli lepiej, a tak mają gorzej, bo tam nie pojechaliśmy. I np. ja pojechałem do Hiszpanii na wakacje, czyli te pieniądze, które wydałem w tej Hiszpanii, gdybym je wydał w Dubaju, to pan pakistańczyk i inni tam jego koledzy mieliby więcej pieniędzy dla dzieci. Wszędzie są jakieś nierówności społeczne, tylko pytanie jest takie, czy my działamy, żeby te nierówności społeczne zmieniać, czy je umacniać? Wiesz, o co chodzi? I to często nie są łatwe decyzje. No mówię, bo z jednej strony każdy z nas też ma ochotę sobie gdzieś pojechać, coś zobaczyć.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
wakacje.pl mu powiedziało mordo, chcemy kogoś wysłać do Dubaju
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„wakacje.pl mu powiedziało mordo, chcemy kogoś wysłać do Dubaju"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
INFLUENCERZY W DUBAJU (Andziaks, Lil Masti, Jawor). Jak wygląda Dubaj? Zebrała się tam cała ekipa influ: Andziaks, Luka, Jawor, Agnieszka Włodarczyk, Robert Karaś, Lil Masti. Dubaj 2026 to koszmar każdej influencerki. Ale jaka jest cała prawda? Co się dzieje w Dubaju? Jak wygląda hotel vlog z syreną w tle? 10/10? Ten podcast to nie atak na Polaków. Pokazujemy jak głupi są ludzie w internecie (my też). To nasza ciemna strona. Wszyscy robimy zakupy (np. kupujemy mieszkania w Dubaju), gdy świat w ogniu. Najlepsza drama, top wywiad, najlepsza afera. Już koniec dramy. Mówimy SPRAWDZAM! Oto nowy Chłop i Baba.