Mentionsy Mentionsy
CD-Action Air
CD-Action Air

SMUGGLER: Rozmowa z Jerzym Poprawą

23.04.2026 ·54 min 44 s · 11 rozdziałów

Kup książkę Smugglera:https://sklep.cdaction.pl/shop/nie-podoba-sie-to-nie-kupuj-jerzy-smuggler-poprawa/https://allegro.pl/oferta/nie-podoba-sie-to-nie-kupuj-jerzy-smuggler-poprawa-18462301617To my:Jerzy „Smuggler” PoprawaKrzysztof „Bastian” FreudenbergerDawid „spikain” BojarskiMontaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger

0:00 · Jubileusz CD-Action Expo 1

Magazyn CD-Action obchodzi swoje 30. urodziny. Już 30 i 31 maja w hali Expo Łódź odbędą się jubileuszowe targi CD-Action Expo. Na miejscu najnowsze gry wideo, retro, planszówki, panele dyskusyjne, wyjątkowe spotkania z redakcją, atrakcje dla dzieci oraz rodziców i wiele więcej. Świętość z nami, bilety dostępne na sklepcideaction.pl. Do zobaczenia. Cześć. To jest odcinek specjalny podcastu CD-Action Air, w którym mamy gościa. Nie będziemy rozmawiali o standardowych rzeczach typu nie będziemy obrażali branży tak jak robimy to zawsze, bo mamy tutaj osoby, które najlepiej obrażają branżę. Gościem jest smuggler. Jerzy Poprawa, Lifter i Makabra i parę innych jeszcze pseudonimów pewnie. Jeszcze tego było trochę no, ale już nie pamiętam nawet jakie.

0:57 · Pseudonimy i Autorzy 2

Jak mamy do ciebie mówić? Właśnie. No więc Lifter to jest mój pseudonim, który noszę od 1982 roku, od czasu matury, a właściwie po maturze. Pamiętam te czasy. Ja też pamiętam. Wziął się z książki Janusza Zaglaj-Limec-Inferior i to był taki gość powiedzmy od… Nielegalnego naginania systemu. Polecam książkę, bo nie będę jej streszczał, jest warta przeczytania. W każdym razie otrzymałem ją, otrzymałem ten nick honorowo po tym, jak pół klasy dzięki mnie, a dokładnie dzięki ściągom, które rozpowszechniałem, zdałem maturę z matematyki. Noszę go z dumą do dzisiaj i to jest mój nick oficjalny. Także w redakcji na przykład nigdy mi nie mówi Makabra czy Smugler. Jednym wyjątkiem to był szef Bauera, który nie wiedział, że jestem lifter i dobrze.

W każdym razie po prostu to smugler jest pseudonimem, z którym się oczywiście zżyłem od 20 lat, ponad 25, 26, 27 lat. Ale tak naprawdę jestem lifter. I my tak zawsze się do ciebie zwracaliśmy. I ja, przychodząc na praktyki do CD-Action w 2013 roku pod koniec, słysząc lifter, nie miałem pojęcia, o kogo chodzi. Ale to była moja rozpina. Idę i dowiem się na tych praktykach, kim jest ten smuggler. I nie dowiedziałem się. Bo wszyscy mówili lifter. Tak, chodziło też o to przy okazji, żeby ktoś nie palnął smuggler przy jakiejś wycieczce i tak powiem wyładował mi maski, ale ten lifter się przyjął i ja jestem szczęśliwy, jak tak do mnie mówią. Ja byłem pewien, że smugglerem jest Ghost, bo pasowało mi charakterologicznie.

3:49 · Relacje z Redaktorem 1

Pana mać. Nie, bo to jest właśnie dla mnie taki szacunek z dupy wzięty za przeproszenie. Można przeklinać jak ktoś w naszym podcastie. Jak ktoś na przykład pisze chuj ci w dupę i ci pisze wielką literą. Tego nie lubię. Ci z małej litery jest w porządku. Nie bawmy się w fałszywą uprzejmość. Po prostu powiem ci jesteś debilem, ty mi odpowiesz, że jesteś kretynem i w porządku. Galamy dalej. Słusznie. Ja chciałem się zapytać z perspektywy fana czytelnika, nie tylko fana bez SMUGGLER, ale ogólnie CD-Action, że no ja wiedziałem, że istnieje Macabra, jak wygląda też wiedziałem, no bo to było normalnie, oficjalnie podane, ale zastanawiałem się, jak już poznałem tę prawdę, w jaki sposób ty płynnie, bez żadnych fuck-upów przeskakiwałeś między tymi personami? Bo jak już ustaliliśmy, to nie jest tylko SMUGGLER, to nie jest tylko Macabra, to nie jest tylko Jerzy Poprawa, tylko jeszcze mnóstwo innych osób.

7:11 · Charakterystyka CD-Action 2

I ja faktycznie, próbując dopasować sobie charakter Smugglera do kogokolwiek, to nie byłem w stanie dopasować do Macabry. Bardziej do Ghosta mi to pasowało, którego poznałem osobiście. I czy ty miałeś na to jakiś sposób? Czy miałeś jakieś notatki? Czy po prostu sobie w głowie otwierajesz szufladkę, teraz jestem Smuggler, teraz jestem Macabra? To znaczy powiem uczciwie, że po prostu Smuggler to jest Macabra, tylko w lepszym humorze. Wbrew pozorom... Nie znam się na ludziach. Czekaj, tylko w gorszym humorze. SMUGGLER? SMUGGLER to jest makabra w lepszym humorze, czyli w lepszym nastroju. Makabra był bardziej depresyjny, taki bardziej poważny, rzeczowy. Tak, ale mniejszy. No, to już kwestia względna. W każdym razie po prostu kiedyś oczywiście na początku starałem się oddzielać jakby to SMUGGLER to makabra, ale szybko się tym pogubiłem, parę osób się szybko wycwaniło, znalazło w jakimś felietonie, gdzie raz pisałem o jakimś historyjce jako ja, potem zapomniałem, pisałem to jako makabra,

Na szczęście, tak powiem, nie byli zbyt gadatliwi, więc... Ale jest to trudne, w sensie, wiesz... Nie, znaczy ja po prostu, no mówię, no Macabra był człowiekiem bardziej rzeczowym, Smugler nieco bardziej emocjonalnym, ale tak naprawdę to są dwie części mojej osobowości i nigdy nie bawiłem się w aktora, nie mam zdolności aktorskich zresztą, po prostu byłem sobą, tylko jako Smugler sobie po prostu puszczałem troszkę wodzę, że tak powiem. Dawid się nie zgadza, że nie był dobrym aktorem, bo jest nagranie, kiedy... Ja nie o aktorstwie, tylko ja... Nawiązujesz do rozmów sprzed tego, więc muszę teraz sprostować, że źle zrozumiałeś. Nie, chodzi mi o charyzmę, bo ilekroć rozmawiamy z gifterem o tym, że tam coś przed kamerą, to on mówi, że on się nie lubi w obiektywie i tak dalej i tak dalej.

18:17 · Dziennikarz i Autor 3

Tak, tak, tak. Grubo, grubo. Tylko w CD-Action Air. Ale właśnie to Old Smuggler ma coś wspólnego z whisky. Tak, jak najbardziej, bo to była, że tak powiem, odwhiskowo wzięte, tylko właśnie moja droga do whisky jest troszeczkę zakręcona i między innymi droga prowadzi przez Rum. I teraz opowiem właśnie ten bardzo żonujący fragment. Mając zaś 14 napiłem się naturatu. Aczkolwiek niechcący, przyznaję. Przyznam, że to było absolutnie naprawdę niechcący. To był ból. To było obrzydliwe. I teraz chcę tylko powiedzieć jedno. Rum smakuje dokładnie tak samo. Absolutnie nie rozumiem, co ludzie widzą w rumie, a wszystko było przez to, że się naczytałem tomków, jak Bosman Nowicki golił rum z gwinta i doszedłem do założenia, że to musi być coś fajnego.

Ja też sobie cenię, mimo że introwertykiem nie jestem, co pewnie nieraz zauważyłeś. Brakuje czasem oczywiście interakcji między ludźmi. Tak, tak, tak. Właśnie chciałem powiedzieć, że bardzo zbędą tego, że podczas, nawet niżej deadline'ów ogólnie, było takie coś, że był jakiś temat rzucony w ether i w pewnym momencie lifter, wstawałeś i walnąłeś taką anegdotę, że potem ludzie o tym myśleli przez trzy godziny i się z tego śmiali. Więc to było strasznie, strasznie fajne i bardzo, bardzo mi tego brakuje. Bardzo mi brakuje tych takich właśnie Zobacz, Kormak zawsze mówi, że takim gabędziarzem jesteś i to jest to. Tak, tak. Ja się Eurotoman Gabędziarz z naciskiem na gabędziarz. Tak i to fajnie, że to jest przez to, co opowiadałaś o tym chaosie, tak? To jest w sumie przekute w książkę. Tak i to wszystko właśnie znajdziecie. To jest w sumie faktycznie Jerzy Smugler Poprawa. Ja bym tak sobie miał pomyśleć o tym wszystkim.

Only fan. Only fan tutaj, bo Dawid nie. Teraz już jestem. Teraz już, no tak, ale wtedy. Ja jestem takim jeszcze tym dzieciakiem, wiem, 14 lat, to było w 2016. Tu jest woda, tu jest woda. Jest woda, to prawda, a tu jest nic na przykład. W 2006 zacząłem czytać CD-Action, więc bardzo późno z twojej perspektywy. I na którym etapie, nie chodzi mi o rok, że podaj mi rok w którym momencie, ale na którym etapie ty się skapnęłeś, że jesteś sławny, że jesteś ważny? To znaczy, ja się tak naprawdę nigdy do tego nie skapnąłem. Ta moja sława jest taka, powiedzmy, no wiadomo, okej, smugler, wiadomo, kim jest smugler, w necie to troszkę krążyło, ale powiedzmy sobie szczerze, moja sława... Słuchajcie, 100 tysięcy ludzi czytało action, a powiedzmy dla okrągłości, no to jest jeden promil, dwa mile jakby liczyć, nawet nie sprawdzam, populacji polskiej.

38:36 · Sława i jej skutki 2

No więc sława, w której znacie, powiedzmy, na przykład, no nie wiem, trzy promile populacji polskiej, no to... Uwaga, uwaga, ale w bańce gierkowej to była sława. I każdy z nas smugglera, każdy z moich znajomych w moim wieku zna smugglera i kojarzy taką personę. To tak nie jest. To jest tak troszeczkę, przepraszam, jakby być najlepszym hokejistą w Kenii. No, ale nie, bo też Polska... W Polsce. Raz jeden, słuchajcie, w tramwaju się do mnie dziewczyna uśmiecha. Młoda dziewczyna uśmiecha się. Nie przywykłem, ale ona ewidentnie dla mnie to może jakaś córka znajomego. Mam fatalną pamięć do twarzy, więc oczywiście mógł być. Ja z tym troszeczkę do niej uśmiecham, troszeczkę, żeby bez przesady.

Okej, w ten sposób, no bo... Okej, bo ja tak sobie właśnie myślałem, że trudno jest być rozpoznawalnym w taki stereotypowy sposób, kiedy się pisze pod pseudonimem, ale z drugiej strony Macabra jest kojarzony, nie? Tylko, że ten Macabra... Z czasem było go coraz mniej, było już więcej Smuglera w piśmie. Ja to wiem z perspektywy twórcy. Bardzo dobrze. Smuglera nikt nie znał, więc miałem się. To prawda, to też był duży plus. Zastanawiam się też po prostu, bo wiesz, jedno to jest być rozpoznawalnym, a bardziej też chodzi o to, że wtedy nie było tego określenia, ale teraz by się powiedziało, że byłeś tym jakimś tam influencerą, dla kogoś byłeś ikoną jakąś ważną. I to na pewno miałeś tego świadomość, w końcu pisałeś to, wiesz, fuck you, ask questions, nie tam na tym bonusie CD, nie?

41:41 · Znani czy nieznani 1

Było, kim jest Smugler prywatnie, tylko bez szczegółów takich. Powiem w ten sposób uczciwie oczywiście. Czasami dostaję listy od kogoś, kto mówi, że tam, powiedzmy, jestem takim, takim, a takim, mam tyle, a tyle lat. I to ty mnie ukształtowałeś, jak miałem lat 14. Dzięki ciebie, nie wiem, pokochałem Pratchetta, czy zacząłem pisać, czy zacząłem czytać, bo wcześniej do książek nie tego. I dzięki tobie teraz przykładowo jestem, nie wiem, prawnikiem, dziennikarzem, czy choćby nawet maniakalnym fanem Pratchetta. I to mnie oczywiście cieszy. To mnie bardzo cieszy, bo to... Jakby, że pozytywnie wpłynąłem na czyjeś życie, mnie oczywiście jak najbardziej rajcuje i taka jakby sława mnie w tym momencie cieszy. Cieszy mnie, że mogłem w jakiś sposób ludziom pomóc, jakby wytyczyć im drogę, czy powiedzieć po prostu, że nie przejmuj się tym, co ludzie mówią, iść i do przodu i myśl o swoich marzeniach, a nie o tym, co ludzie ci mówią, że się nie da.

48:28 · Proces pisania książki 2

Ale z perspektywy też jakby DT-powca, już tak na koniec mówiąc, to zawsze teksty Liftera do składu wpadały pierwsze. I to były zawsze obszerne teksty, na parę stron, na sześć, na cztery. Nie umiem pisać krótko. Okej, ale chodzi mi o to, że one były szybko. One faktycznie były na czas albo przed czasem, nie? Jakby już były... Zawsze miałem takie poczucie, że okej, dobra, jakby te najważniejsze, największe teksty już przyleciały i teraz w zasadzie tylko będą jakieś krytyczne. To jest bardzo rzadka rzecz u autora, że w ogóle chyba u osób piszących, że... Tak, pierwsze teksty zawsze były od Smugglera do składu, z reguły. Powiem Wam uczciwie, że tak naprawdę to moje teksty, ja to nazywam bigosowanie, czyli to, że one trafiają przed czasem, to dlatego, że ja je pisałem odpowiednio wcześniej.

Więc no niestety tak mamy. Tak mam. No jeśli kogoś tam czasami obraziłem, no to chcę tylko powiedzieć, że miałem z tego sporo radości. I tym optymistycznym akcentem. Tak jest. Dziękujemy bardzo. Raz jeszcze Jerzy Smugler-Poprawa był z nami i będzie z wami w waszych sercach i w waszych domach, jeśli sobie kupicie książkę, do czego zachęcam. Do czego zachęcam. Ja przeczytam, a potem kupię. A ja przeczytam i nie kupię, bo mi się nie podoba. To czemu nie ma na okładce? Nie polecam. Nie polecam. Możemy na tylnej zrobić okładce. Ale możemy na tylnej. To jest śmieszne. To jest dobre. Znalazłem w starych plikach Actiona twój podpis Jerzy Poprawec, mogę dać. Nie polecam Jerzy Poprawa.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.