Mentionsy Mentionsy
Bo czemu nie?
Bo czemu nie?

#431 – O Apple Watchach, moich paskach i wynikach Apple

06.02.2026 ·52 min 5 s · 12 rozdziałów · 2 sponsorów

Transkrypcja:Transkrypcję tego odcinka znajdziesz tutaj. Aktualizacja i uporządkowanie mojej kolekcji pasków do Apple Watch, przemyślenia z użytkowania modelu Ultra 3. generacji, nowy AirTag oraz wyniki finansowe Apple. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Współprace płatne. Linki: Zadaj pytanie w odcinku lub zgłoś temat! Newsletter podcastu Myślisz o podcaście? Sprawdź warsztat „Poznaj podcasting” #317 – Daniel Olszewski, obniżki cen i moje paski do Apple Watch #414 – Wynajmij czy kup? #419 – Apple Watch Ultra, iPhone Air i Q&A Aplikacja Bandbreite – do spisywania kolekcji pasków Wydanie newslettera „Złota klatka usług Apple” Nowy pasek Unity Kolekcja moich pasków – galeria Pasek Spigen Athlex Air do Apple Watch Xcode 26.3 dodaje obsługę agentów AI Bądźmy w kontakcie: X | Facebook | Instagram | [email protected] > Prowadzący: Krzysztof Kołacz Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify i YouTube. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie! Zainteresowany współpracą? Pogadajmy. > Liczby znajdziesz na boczemunie.pl/partner/ Słuchaj, gdzie chcesz: YouTube | Apple Podcasts | Spotify | Overcast FM i przez RSS Dobrego odbioru! Bo czemu nie? Rozdziały: (00:00:00) PARTNERZY (00:00:33) INTRO (00:01:07) Wstępniak (00:02:58) AirTag 2 (00:05:07) Xcode 26.3 z AI (00:05:46) Moja kolekcja pasków do AW (00:22:06) Jeszcze o AW Ultra 3. generacji (00:30:00) AW Series 11. po kwartale (00:34:56) Wyniki finansowe Apple za Q1 2026 (00:50:27) Słowem końca

0:00 · 🤝🏻 PARTNERZY 1

Ten odcinek zawiera płatną promocję, a jego partnerami zostali iDream.pl, autoryzowany dystrybutor i serwis sprzętu w Apple, gdzie znajdziesz technologię, która dba o Twoje życie. Z okazji walentynek warto u nich, moi drodzy, sprawdzić promocję na wybrane produkty, a także Pancernik.eu, gdzie czekają na Ciebie akcesoria nie tylko do sprzętu w Apple, ale także roweru, samochodu czy po prostu domowego biura z kodem PANCERNE, bo czemu nie, zgarnia Cię 12% zniżki na cały koszyk. Bez żadnych haczyków. Ten odcinek zawiera autopromocję. Tu Krzysztof Kołacz, a Ty słuchasz właśnie podcastu Bo czemu nie? Usłyszysz w nim o technologiach, które nas otaczają i nas w tych technologiach zanurzonych.

0:33 · 🎹 INTRO 1

Sprawdzam, pytam i podpowiadam, jak korzystać z nich tak, aby to one służyły nam, a nie my im. Proszę zostaw opinie w Apple Podcast oraz na Spotify. Twój głos ma znaczenie. Zaczynamy. Czołem moi drodzy. Miały być premiery Apple, ale póki co cisza. Choć może ta cisza potrwać niedługo, bo wersje RC systemów 26.3 już zostały wydane i spodziewam się, że początkiem drugiego tygodnia lutego będą również produkcyjne wersje tych aktualizacji, a wraz z nimi powinny pojawić się nowe maszyny. Bo wzmianki o nich obecne są w kodzie choćby wspomnianej wersji macOS 26.3.

1:07 · 👋🏻 Wstępniak 1

Póki co jednak, nastał taki dobry moment, aby spełnić prośbę wielu z Was i nagrać. Po pierwsze, aktualizację mojej kolekcji pasków. Do czego? Do Apple Watcha oczywiście. Po drugie, skoro już o paskach mowa, to podzielę się z wami jeszcze kilkoma dodatkowymi, względem odcinka z numerem 419, wnioskami z przesiadki, mojej przesiadki na Apple Watcha Ultra trzeciej generacji oraz opowiem jak wypada on na tle najnowszego, bazowego modelu 11 generacji, który również w testach posiadam, użytkowanego zresztą przez moją żonę na bieżąco. I po trzecie. Omówię wyniki finansowe Apple za pierwszy kwartał fiskalny 2026 roku i nie zabraknie, rzecz jasna, jak w tym podcaście zawsze, anegdotek i wątków pobocznych.

2:58 · 📍 AirTag 2 2

Jak to w ogóle zatem rozpoznać? Da się to zrobić tylko po napisie na opakowaniu pojedynczego AirTaga lub zestawu AirTagów, gdzie Apple wyraźnie zaznacza, że w przypadku tych nowych mamy styczność właśnie z drugą generacją produktu. I jeżeli kupujecie je, to już od razu bierzcie ten zestaw najlepiej, bo z doświadczenia wiem, że potem wydacie więcej kasy dokupując kolejne AirTagi, bo się przypomniało, że jednak jeden więcej by się przydał, a przeważnie w przypadku tego typu rzeczy tak jest. No a... Jakby nigdy na jednym się nie kończy. Ludzie się generalnie na nie rzucili, bo w Apple Online Store czasy dostawy są absurdalne na moment nagrywania tego odcinka. To jest dwa tygodnie jakieś. W ogóle jakiś szok. Natomiast możecie śmiało spytać również o nie w salonach iDreamu.

Rzecz jasna na bieżąco wiem od chłopaków, przynajmniej z krakowskiego salonu, że I jeszcze jedna mała, ale myślę, że dla sporej części z Was ważna informacja. Apple wydało nową wersję Xcode'a swojego środowiska programistycznego. To jest wersja 26.3. I ona daje programistom możliwość korzystania z agentów kodowania, w tym Cloud Agenta od Anthropica czy Codexa od OpenAI bezpośrednio właśnie w środowisku Xcode'a. Czyli co? No na mój chłopski rozum ma być szybciej i we współpracy z AI. Wierzę, że będzie to zdrowa współpraca, a więcej informacji na temat tego, co oferuje nowa wersja Xcode'a znajdziecie w linku, który umieściłem także w opisie tego odcinka.

5:46 · ⌚️Moja kolekcja pasków do AW 14

Dobra, to przechodzimy do aktualizacji dotyczącej kolekcji moich pasków do Apple Watcha, które ci słuchający tego podcastu od dłuższego czasu wiedzą, że właściwie kolekcjonuję od 2015 roku, czyli od zamierzchłych czasów premiery pierwszego Apple Watcha. Tego, którego nie dało się kupić w Polsce, po którego się jechało do Berlina i przepłacało nie wiadomo ile, żeby ten zegarek w ogóle mieć jako nowość totalną. Ja te czasy pamiętam, czy szczęśliwie czy nie, to już inny temat na inny odcinek. W każdym razie to jest całkowicie moja rzecz i totalna fanaberia, więc rzecz jasna podchodźcie do tej części odcinka. Z dużym dystansem, ja po prostu lubię ładne rzeczy i cenię sobie Apple Watcha.

Między innymi za to, że pasuje właśnie do każdego stroju. I zanim przejdę przez nie po kolei, to od razu rzucając konkretem na początek, mam 45 pasków, łącznie z tymi, które posiada moja żona. To jest taka, można powiedzieć, rodzinna kolekcja. Ich nazwy będę wymieniał po angielsku, czyli wszystko oryginalnie tak, jak nazwało je Apple. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że wszystkie systemy mam po angielsku i po prostu jest mi wygodnie, a po drugie polskie nazwy w wielu przypadkach absolutnie nie oddają tych kolorów, które producent miał na myśli i które te paski faktycznie mają. Stąd wybór, że pozostanę przy tych oryginalnych. Podcast od samego początku od 2017 roku posiada rozdziały na pliku mp3, obsługują je...

Podcastowe playery, większość z nich już tych wiodących na rynku, więc jeżeli Twój obsługuje lub jeżeli możesz te rozdziały znaleźć też w opisie tego odcinka i nie interesują Cię te moje paski, to sobie wybierz inny rozdział i słuchaj dalszej części i innych tematów z tego dzisiejszego odcinka. Do niczego nie zmuszam, bowiem to totalnie moja rzecz, ale myślę, że wielu z Was jednak wysłucha. No więc, śmiało korzystajcie z rozdziałów, a ja zaczynam opis mojej kolekcji, a właściwie to aktualizację względem odcinka z numerem 317. Zaczynam od tych, które związane są z tym Apple Watchem, którego aktualnie używam na co dzień, czyli pasek Alpine lub w kolorze Light Blue. Dalej pasek Trail Loop w kolorze Green Neon, pasek Trail Loop w kolorze Blue Bright Blue i przechodząc kolejno do kategorii pasków sportowych.

Pasek sportowy w kolorze Plum, pasek sportowy w kolorze Product Red, I tutaj jest mała historia za kulisami. Ten pasek właśnie czerwony, mówiąc prościej, sygnowane logo Product Red, tej organizacji, z którą Apple od dekad współpracuje, to kupiłem sobie właśnie w Londynie, na Regent Street, pamiętam, jak dziś, dawno, dawno temu, nie pamiętam, który to był rok, chyba 2016, chyba coś takiego. Pamiętam, że wtedy tam stała dosyć duża kolejka w ogóle w tym sklepie. To było związane z jakąś premierą wrześniową. Ja nie pamiętam, co już wtedy wychodziło, ale wiem, że jakaś to duża premiera była. I wtedy pamiętam, że szedłem po ten pasek sobie tam. No jest jakaś taka frajda, jak się kupuje coś od Apple właśnie w Apple Store, nie?

Nie u APR-ów, tylko właśnie w tym oryginalnym sklepie. No wiadomo, w Polsce go nie mamy, ale... Ale w Londynie podówczas często bywałem, więc skorzystałem z okazji. Choć nie był to mój ulubiony Apple Store, jeżeli chodzi o Londyn, bo ulubionym jest ten na Covent Garden. Do dziś to jednak właśnie na Regent Street sobie to kupiłem. Także taka mała anegdota wspomnieniowa. Totalnie moja rzecz. Idąc dalej. Kolejny pasek sportowy. Ich w ogóle mam w kolekcji najwięcej. Ja po prostu lubię te paski klasyczne. Takie, które Apple zaprezentowało po prostu wraz z debiutem Apple Watcha. Po pierwsze dlatego, że lubię ten materiał Flu Erastomeron, chyba dobrze to wymówiłem. I on ani mnie nie uczula, ani nie mam z nim problemu, ani się nie ściera, bardzo łatwo się go czyści.

Generalnie lubię te paski, bo dobrze mi się noszą. Nie jest to jakby design, który Johnny Ive wymyślił, wiecie, tak po prostu stając z łóżka, bo Jest producent zegarków mechanicznych, który takie paski, właściwie łudząco podobne, jeżeli chodzi o konstrukcję i sposób zapinania miał już w swojej historii. I tu dla Was wyzwanie. Jak ktoś znajdzie w internecie, jak się ten producent zegarków nazywał i o jaki pasek chodzi, którym się bardzo inspirował Johnny Ive, żeby nie powiedzieć, że został ten pasek dosłownie przez Apple zapożyczony. To niech napiszę na kontakt małpa boczemu nie.pl, będzie mała nagroda za spostrzegawczość i research. Natomiast kontynuując zatem tą kolekcję moich pasków sportowych, idąc dalej.

Pasek sportowy w kolorze Tangerine. Pasek sportowy w kolorze witaminy C. Pasek sportowy w kolorze limon zest. Pasek sportowy w kolorze turkusowym. Pasek sportowy w kolorze surf blue. Pasek sportowy w kolorze czarnym. Pasek sportowy w kolorze concrete. Pasek sportowy w kolorze Light Grey z białym pinem ceramicznym. To jest nabytek mojej żony, dosyć niedawny. Absolutnie biały kruk, można by powiedzieć, bo to jest pasek, który był produkowany za czasów, kiedy Apple tworzyło ceramiczną wersję Apple Watcha Edition, tego drugiego Apple Watcha. Właśnie wykonany był ten zegarek z białej ceramiki i ten pasek konkretnie jest bardzo ciężko osiągalny.

Mi się go udało ustrzelić, nowego. Co do zasady niepoważne, ale mamy taki w kolekcji i bardzo ładnie się prezentuje. Chciałbym, żeby np. Apple Watch Ultra był wydany w takiej wersji całkowicie białej, jak tamten Apple Watch Edition ceramiczny, który już chyba nigdy nie wróci, że tak powiem, bo nie ma po pierwsze wersji Edition już Apple, a po drugie no jednak. Chyba rynek zweryfikował to, że klienci nie byli w stanie płacić takich pieniędzy, jak wówczas Apple sobie za ten zegarek liczyło.

Dobra, idąc dalej. Pasek sportowy w kolorze pudrowego różu drugiej generacji, bo były dwie generacje, to rzadkość akurat, jeżeli chodzi o Apple, ale tak, akurat ten odcień pudrowego różu ma dwie generacje swoje. Różnią się troszeczkę właśnie tym, jak ten kolor się prezentuje. Pasek sportowy Pride Edition 2023. Pasek sportowy Unity Edition 2021. Pasek sportowy Nike w kolorze Blue Flame. Pasek sportowy Nike w kolorze Desert Stone. Pasek sportowy Nike Pride Edition rocznik 2020. Pasek sportowy Loop teraz w kolorze Sunshine. To są te takie narzepy paski. Pasek sportowy Loop w kolorze Neon Lime. Pasek sportowy Loop w kolorze Indigo.

Tutaj jeszcze jest jeden pasek właśnie z tego, nie wiem czy o nim wspomniałem przed chwilą, pasek woven nylonowy w kolorze Royal Blue, chyba było. Generalnie to były takie klasyczne paski do Apple Watcha pierwszej edycji generalnie i chyba Apple Watcha drugiej też, choć nie jestem pewien czy nie zostały wycofane zaraz po premierze tego oryginalnego zegarka. Które miały szlówkę, po prostu najprościej wyglądający pasek właśnie wykonany z tej tkaniny woven, tej sławnej tkaniny, która ze trzy lata temu się owiała złą Złym PR-em, że tak powiem, kiedy były futerały do tego, do iPhone'ów chyba 15, tak do 15. No natomiast w paskach świetnie się ona sprawdzała tamtych i one mi się mega podobały. Zresztą nie jestem w tym odosobniony. Szkoda, że Apple już nie produkuje po prostu poza linią Hermes, która jest kompletnie w Polsce niedostępna, tak jak zegarki zzygnowane logo oczywiście marki Hermes.

Natomiast tam w tych kolekcjach są takie klasyczne propozycje. Jeżeli chodzi o to, co my możemy w Polsce kupować, nie ma ich, a szkoda, bo ja lubię taki klasyczny sznyt i właśnie te paski Uwenowe fajnie, fajnie wyglądają do dzisiaj. Nawet do Apple Watcha Ultra. Choć rzecz jasna, że do stalowego oglądały lepiej mojego nieodżałowanego. O tym jeszcze będzie w dalszej części odcinka. No ale fajnie, że je mam i bardzo, bardzo lubię je. Jeżeli chodzi o to, jak historycznie Apple podchodziło do tematu. Szkoda, że już tak w przypadku tego konkretnego modelu nie jest. Pasek skórzany magnetyczny w kolorze California Poppy. Mam tylko jeden tego typu pasek, jeszcze właśnie wtedy, kiedy one były skórzane.

I szczerze, nie jest on super moim ulubionym nabytkiem, bo on generalnie się odpina. W sensie te magnesy tam są po prostu dla mnie za słabe. Dużo lepiej radzą sobie tutaj paski konkurencji, o nich będzie za chwilę, również o podobnej magnetycznej konstrukcji, tylko że one są o wiele, wiele silniejsze te magnesy i po prostu lepiej sobie radzą. Mille Liseloup w kolorze grafitowym. To jest pozostałość po moim Apple Watchu z serii 9, właśnie stalowym, w tym odcieniu grafitowym. No i ta bransoleta Mille Liseloup jest na sprzedaż, moi drodzy. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, stan jest jej idealny, zapraszam do kontaktu na maila. Łatwo go sobie znaleźć. Może się dogadamy. I z nieoryginalnych pasków do Apple Watcha posiadam tutaj natomiast jeszcze kilka modeli.

Pasek UAG Pathfinder Strap dla Apple Watcha w kolorze Olive Rust. Pasek UAG Dot Silicone Strap dla Apple Watcha w kolorze szarym. Też go bardzo lubię. To jest taki klasyczny pasek, ale jednakowo silikonowy, więc on łączy klasykę z tym sportowym wydaniem. Bardzo fajny produkt od UAG i sobie go lubię nosić. Zarówno do Ultry dobrze wygląda teraz, jak i dobrze wyglądał do zegarków tych klasycznych. Pasek Nomad Sportband, oczywiście w kolorze Ultra Orange oraz w kolorze Stone. Mam dwa takie modele sportowe od Nomada i świetnie wyglądają do Apple Watch Ultra. To w ogóle jeden z takich producentów third party pasków, którego ja zawsze polecam w pierwszej kolejności wszystkim, bo robią to po prostu bardzo dobrze.

Tak jakby mogło to robić śmiało Apple. I pasek Nomad Rocky Point w kolorze Forest, takim leśnym kolorze. To jest bardzo masywny pasek, rzadko go noszę, ale pięknie też wykonany. I mam jeszcze paski od Spigena, m.in. pasek ATLEX-R do Apple Watchy właśnie. Oferty Spigena rzecz jasna nie muszę Wam mówić i przypominać, ale jeżeli jeszcze jakimś cudem nie wiecie, znajdziecie właśnie w katalogu Pancernika, pancernik.eu i wiele innych propozycji jakościowych odpowiedników pasków do Apple Watchy. Przypominam, że z kodem PANCERNE, bo czemu nie, razem pisane bez żadnych udziwnień. Także bez udziwnień dostajecie 12% zniżki na cały koszyk. Od nas i moje ulubione paski, bo trzeba jeszcze o tym powiedzieć, prawda?

17:56 · Pancernik 3

Nie było w poprzednim odcinku dotyczącym mojej kolekcji, więc będzie w tym. Na moment nagrywania tego odcinka moje ulubione paski, a wyszczególniam tutaj cztery takie paski, to są pasek Alpine Loop w kolorze Light Blue, czyli ten, który mam po prostu do Apple Watcha mojego tego obecnego ultra trzeciej generacji, który kupiłem z nim. Ja po pierwsze uwielbiam ten odcień niebieskiego, a po drugie uwielbiam konstrukcję paska Alpine Loop. To, jak Apple ten pasek zaprojektowało, jest mistrzostwem świata dla mnie. Zamierzam jeszcze jeden odcień takiego paska sobie nabyć. Natomiast co do zasady, do Apple Watcha Ultra uważam, że to jest najbardziej udany pasek, który pasuje nie tylko do zadań specjalnych typu tych związanych ze sportem, ale też na co dzień wygląda fenomenalnie.

To jest taki produkt, który... Na który się patrzy i od razu wiadomo, że zrobiło go Apple. I ostatni ulubiony pasek to jest pasek sportowy Nike w kolorze Desert Stone. Też taki z dziurkami, ale akurat ten odcień takiego kremu, piasku bardzo, bardzo mi się podoba i idealnie pasuje do Apple Watcha Ultra właśnie tego jasnego, czyli naturalnego tytanu. Świetnie to się razem prezentuje. Jeszcze w kontekście pasków warto odnotować, że jest nowa, tegoroczna edycja paska Unity, bo zawsze na początku roku Apple sobie taki pasek ze względu na miesiąc właśnie związany z całą kulturą Unity wydaje i nie przypadła mi w tym roku do gustu. W sensie, trochę bym się kończył pomysły, zupełnie nie moja stylistyka, także nawet go nie rozważam.

Zanim przejdziemy do uzupełnienia materiału na temat Apple Watcha wspomnianego ultra trzeciej generacji, to pozwólcie, że oddam chwilę wieloletniemu partnerowi tego podcastu, marce iDream. Ona się tu często pojawia, ponieważ długo już ten podcast wspiera. A dlaczego to robi? Między innymi dlatego, że iDream wybieracie i tam chodzicie też kupować swoje nadgryzione sprzęty, więc posłuchajcie. Warto w okolicach walentynek sprawdzić ich ofertę chociażby na stronie iDream.pl. Między innymi ofertę rat 0%, 20 razy 0% w kontekście wybranych kategorii produktów Apple Watchy, iPadów, czy też ofertę na niższe ceny słuchawek AirPods. Oczywiście pod dwoma żelaznymi zasadami tutaj obowiązującymi w tym podcaście. Po pierwsze, jeżeli taka forma finansowania Wam odpowiada i po drugie, jeżeli w ogóle jesteście na etapie wymiany teraz, nic na siłę, jak to u nas zawsze bywa.

20:44 · iDream 1

Jeszcze w ich kontekście to mają też nowy konfigurator, który ostatnio miałem okazję zobaczyć sobie przy programie wymiany urządzeń iDreamRent, o którym szeroko opowiadali sami zainteresowani w odcinku 414, dzięki któremu bezpośrednio na karcie produktu, który Was interesuje, możecie sobie sprawdzić o ile taniej uda się Wam go kupić, oddając w rozliczeniu swój aktualny sprzęt. Przykładowo wchodzicie na interesującego Was iPhona i od razu tam Możecie sobie zobaczyć ile dostaniecie za aktualnie posiadany smartfon właśnie w ramach programu iDream RENT. Więcej szczegółów w odcinku i na iDream.pl A my przechodzimy do obiecanego uzupełnienia w kontekście aktualnie posiadanego przeze mnie Apple Watcha.

22:06 · 🧗🏻 Jeszcze o AW Ultra 3. generacji 2

Moi drodzy, jeżeli słuchaliście wspomnianego przeze mnie odcinka z numerem 419, to doskonale wiecie, że na Apple Watch Ultra przesiadłem się z mojego ukochanego od lat stalowego modelu serii 9. I to z czysto użytkowych powodów. Przede wszystkim jako biegacz po prostu miałem dość walki z wiatrakami. Mogę to tak nazwać śmiało, jeżeli chodzi o baterie. Ale po dłuższym czasie spędzonym z tym urządzeniem doszedłem do wniosków dodatkowych, uzupełniając moją listę przewag ultry nad ukochanym modelem ze stali nierdzewnej, który już nie jest niestety produkowany. I właśnie tymi dodatkowymi uwagami chciałem z wami teraz podzielić.

Po pierwsze, przycisk akcji to jest naprawdę przydatna rzecz. I to z punktu widzenia takiego utylitarnego, jak ja to lubię mawiać. Choćby błahy scenariusz, jak zatrzymanie się na światłach w trakcie treningu biegowego i możliwość zatrzymania treningu kombinacją dwóch fizycznych przycisków bez patrzenia na ekran, bez patrzenia w ogóle na zegarek, a już na pewno bez używania ekranu dotykowego. Na mrozie, w zimie, gdy mamy rękawiczki, a czasami mam dwie pary rękawiczek na dłuższych wybieganiach, to jest rzecz nieoceniona. Naprawdę. I tutaj właśnie moja żona też widząc to, jak ja używam Ultry teraz, często razem biegamy, mocno narzeka na brak tej kombinacji No bo technicznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby te dwa przyciski, które każdy Apple Watch, literalnie każdy na rynku posiada, mogły robić to samo, nawet w modelu SE.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.