Mentionsy Mentionsy
Blok Techniczny
Blok Techniczny

Problem aut autonomicznych. Rozmowa z dyrektorem ITS #OnetAudio

26.03.2024 ·12 min 57 s · 10 rozdziałów · 1 sponsor

Samochody autonomiczne – takie, które będą mogły poruszać się bez kierowcy, a nawet kierownicy – to wizja science-fiction, mająca ponad 100 lat. Od kilku lat mówi się jednak, że ta rewolucja w transporcie jest tuż za rogiem, ale obecnie pojawiają się głosy, że tak łatwo nie będzie. Jeden z takich głosów należy do prof. Marcina Ślęzaka, dyrektora Instytutu Transportu Samochodwego, który był gościem naszego podcastu. 

0:46 · Definicja samochodów autonomicznych 1

I tak postrzega otoczenie pojazd autonomiczny. Trzeba też myślę wspomnieć o skali według normy SAE od zera do pięciu, która według której definiujemy jakby poziomy autonomiczności pojazdu. Zero jest to pojazd konwencjonalny, czyli w zasadzie bez żadnych systemów wspomagających. Piątka to jest pojazd, na pokładzie którego w zasadzie mamy samych pasażerów, czyli nie mamy kierowcy, mamy samych pasażerów. No i do tego poziomu piątego To na jakim etapie w tej pięciostopniowej skali jesteśmy dzisiaj i mówię tutaj dwutorowo, czyli jakie samochody dzisiaj jesteśmy w stanie kupić i nimi legalnie jeździć po ulicach, a jakie są już projektowane, produkowane gdzieś w zakładach przez naukowców, badaczy, przez Ilona Muska i jego ludzi?

6:24 · Problem kierowcy i testowania 1

No tak, przede wszystkim przez długi czas będziemy mieli do czynienia z ruchem mieszanym, czyli będziemy mieli i pojazdy autonomiczne i pojazdy konwencjonalne. Te pojazdy autonomiczne zanim rzeczywiście zostaną pozbawione kierownicy, przez długi czas będą wymagały obecności operatora. Nie wiem czy to będzie się nazywał dalej kierowca, ale operator. Ten operator nawet rozważa się, że może być zdalnie połączony z tym pojazdem. Niekoniecznie musi być fizycznie na miejscu, ale ten element obecności w pojeździe, gotowości do przejęcia kontroli i nadzoru nad tym, jak pojazd się zachowuje, będzie przez długi czas konieczny. Dlaczego? Dlatego, że te sytuacje, które zdarzają się na drogach, a szczególnie w obszarze miejskim,

9:45 · Opóźnienia w rozwinięciu technologii 1

Może bliżej niż auta latające, ale mam wrażenie, że w czasopismach lat 20-tych, 30-tych te dwie koncepcje, aut, które jeżdżą same i aut latających były blisko siebie. Dzisiaj koncepcja aut latających jest trochę dalej, bo to bardziej jeżdżące drony, mam wrażenie, niż latające samochody. Ale skąd te opóźnienia w samochodach autonomicznych? Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu, kiedy wychodził taki Elon Musk i mówił, że jego Tesla będzie autonomiczne za 4 czy 5 lat, wszyscy w to wierzyli. Dzisiaj dalej tych samochodów nie ma i tak jak pan profesor przewiduje, jeszcze szybko ich nie będzie. Myślę, że podstawową barierą jest bezpieczeństwo ruchu drogowego. Im więcej jest tych pojazdów, im więcej ich testujemy, tym więcej dostrzegamy różnego rodzaju problemów. Chociażby w zakresie odpowiedzialności, o której żeśmy wspomnieli, odnośnie wypadków.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.