Mentionsy Mentionsy
Blisko Boga
Blisko Boga

Wszystko oparte na Słowie Bożym

01.11.2025 ·28 min 24 s

Kazanie brata Josha na podstawie Drugiego listu do Tymoteusza 3: 1 - 17. O znaczeniu Słowa Bożego w naszym życiu.

bardziej niż kochające Boga. Mające pozor pobożności, lecz zapierające się jej moce. I tych unikaj. Z takich bowiem są ci, którzy wykradają się do domów i podbijają frwolne kobietki. wciwy grzechu, grany różnorodnymi rządzami, które ciągle się uczą i nigdy do właściwego poznania prawdy dojść nie mogą. Podobnie zaś, jak Jannes i Jambres przeciwstawiali, stwierdzili się Mojżeszowi, tak i ci przeciwstawiają się prawdzie.

Ludzie zasz, źli i ościuszci, coraz bardziej brnąc, będą w zło, zwodząc i ulegając zwiedzeniu. Ty jednak trwaj w tym, czego się nauczyłeś i o czym zostałeś przekonany, wiedząc od kogo się tego nauczyłeś. I ponieważ od malenkości znasz Pisma Święte, które mogą obdarzyć ci mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusa Jezusa. Każde pismo natchnione jest przez Boga i pożyteczne do nauki, do upomnienia, do poprawy, do wychowania tego sprawiedliwości, aby człowiek Boży był przygotowany w pełni, wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła.

Proszę uszcząć. Kontynuujemy nasze studium drugiego listu do Tymoteusza. Przeżyliśmy się znaczeniu bycia pracownikiem w ostatnim kazaniu z tego książki. Tego znaczeniu, które postępuje w sposób godny tego, co uczynił Bóg. Rozmawialiśmy również o tym, jak ważny jest unikanie bezsensownych kłótni. Widzieliśmy, jak nawet spory dotyczące ważnych spraw mogą być bezsensowne, jeśli nie mamy wobec nich właściwej motywacji. Teraz w tym rozdziale Paweł przedstawia kontrast między dwoma sposobami życia.

Paweł mówi, że ci, którzy ją w ten sposób mogą sprawiać wrażenie pobożnych, ale zaprzeczają mocy Boga. W tym miejscu ten fragment staje się przerażający. Ludzie mogą kochać siebie i pieniądze, być arogancy i dumni oraz wykazywać wszystkie cechy wymienione przez Pawła, a mimo to sprawiać wrażenie pobożnych. Ponadto w wersetze 6 Paweł mówi, że ludzie przez niego opisani wykradają się do domów i podbijają frywolne kobietki.

Gdy to zaczyna sprawiać, że czujemy się lepsi od innych ludzi, wtedy stajemy się dumni, aroganccy, oszczerczy, zdradziecy, lekomyślni lub nadęci za rozumiałością. A wtedy oddalamy się od podbożności, przestajemy kochać Boga i zmierzamy ku byciu podobnym do ludzi, o których Paweł napisał. Musimy więc uważać na to. W artykule opublikowanym w tym tygodniu przez Baptist Global News opisano kościół, który zmienił nazwę i stworzył swoje nowe hasło.

Czytam z artykułu. Około 10 lat zajęło kościołowi ustalenie kim jest i jak się ma nazywać. Co stworzyło w zgromadzeniu odnowione poczucie spójności i celu. Tego pastor dalej wyjaśnił. Jesteśmy głęboko przekonani, że każdy człowiek ma pełny dostęp do Boga i boskości, że każdy może samodzielnie czytać i interpretować Pismo Święte, że nie musi korzystać z pośrednictwa, aby osiągnąć zbawienie i że decyzja podejmuje lokalny zbór.

Sześć lat temu nie byłoby to możliwe, powiedział pastor McDaniel. No więc widzimy, że... Może na początku brzmi pobożne, wydaje się pobożne, ale okazuje się, że nie do końca. W kolejnej części naszego rozdziału, obejmującej wersety od 10 do 14, Paweł opisuje alternatywę rzeczy dla siebie. Jakie jest podążanie za Bogiem? Jednym z głównych tematów tej części jest przeszladowanie. Paweł mówi o cierpieniach, które znosił, a które były zarówno fizycznym, jak i duchowym przeszladowaniem.

Dla niektórych ludzi Ewangelia będzie zbyt surową. ponieważ wymaga zmiany rzeczy, nie pozwala ludziom po prostu robić, co są bez ograniczeń. Dla innych Ewangelia będzie zbyt wybaczająca i zbyt łatwa, ponieważ głęboko wierzymy, że Chrystus uczynił za nas wszystko, co jest potrzebne do zbawienia i że nikt nie jest wystarczająco dobry, aby samemu przyjść do Boga. Niektórym to się nie spodoba, ponieważ nie ma w tym wystarczająco dużo prawa. Kiedy więc przedstawiamy Ewangelię, będziemy spotykać się z ludźmi, którzy uważają, że nasze przedstawienie i nasze przekonanie zawierają zbyt wiele prawa, a także z innymi, którzy uważają, że nasze przekonanie nie zawierają wystarczającego dużo prawa.

ale na szczęście nie musimy radzić sobie z tym sami. Powinniśmy traktować Pismo Święte jako fundament naszej wiary i nauczania. O tym właśnie mówią kolejne, ostatnie wersety tego rozdziału. Werseta od 14 do 17. Paweł pisze. Ty jednak trwaj w tym, czego się nauczyłeś i o czym zostałeś przekonany, wiedząc od kogo się tego nauczyłeś. I ponieważ od maleńkości znasz Pisma Święte, które mogą obdarzyć ci mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusa Jezusa, Każde pismo natchnione jest przez Boga i pożyteczne do nauki, do upomnienia, do poprawy, do wychowywania tego w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był przygotowany, w pełni wyposażony do wszelkiego dobrego działa.

W ten sposób unikamy pozoru pobożności. nie poznając prawdy Boga. Musimy mieć miarę, którą sprawdzamy wszystkie rzeczy. Kiedy pojawiają się w nas różne pomysły, myśli i uczucia, mogą one być całkowicie szalone lub mogą być bezpośrednim prowadzeniem Ducha Świętego. I nie wiemy, jeśli jedynym sposobem, w jakim możemy odróżnić, skąd pochodzą te pomysły, jest nasz umysł i nasza własna zdolność rozróżniania. I w takim przypadku znajdujemy się w bardzo niestabilnym sytuacji. Wszystko spoczywa na naszym sądzie i wtedy możemy znaleźć się w takiej sytuacji, jak w Księdze Sędziów, gdzie pisano, że nie było króla w Izraelu i każdy robił to, co uznał w swoich oczach za słuszne.

Ale my na szczęście mamy Słowo Boże, które wystarczy do wszystkiego. Dlaczego sprawdza się ono w nauczaniu, opominaniu, korygowaniu i szkoleniu oraz dlaczego wyposaży nas do każdego dobrego dzieła? Ponieważ zostałem natchniony przez Boga. To jest Słowo Boże i nie Słowo ludzkie. Pismo Święte wielokrotnie przedstawia siebie samo jako Słowo Boże. I w Ewangelii Jana, pierwszego rozdziału, czytamy, na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo.

Jezus jest Słowem Bożym. Nie możemy poznać Boga bez Jezusa. Sposób, w jaki poznajemy Jezusa, znajduje się w tej książce Biblii. Głównym przesłaniem tej księgi jest Jezus. To On jest głównym przesłaniem Biblii. Jezus przyszedł na ziemię jako Bóg objawiony człowiekowi, aby człowiek mógł poznać niewydzielnego Boga. Gdyby Bóg nie objawił się nam, nie moglibyśmy Go poznać. Ale fała Bogu, że pozwolił się poznać, przechodząc na ziemię i stając się człowiekiem w osobie Jezusa Chrystusa. Objawił tę prawdę w Księdze Biblii.

Jest to miara, która pozwala nam wiedzieć, że jesteśmy na właściwej drodze do prawdziwego poznania Boga i nie tylko dobycia kimś, kto wygląda na pobożnego. Tak więc, gdy wzrostamy w naszej chrześcijańskiej drodze, musi to oznaczać, że wzrostamy w naszej wiedzy o Słowie Bożym, Biblii, a ostatecznie w naszej wiedzy o Jezusie, ponieważ taki jest cel Biblii. Różnica między byczem kimś, kto zna Boga i kimś, kto sprawia wrażenie pobożnego, ale sprowadza ludzi na manowce, to Jezus. Jeśli nie znasz Go osobiście, jako swojego Zbawiciela, jeśli nie ufasz, że Jego śmierć, jest On w pełni wystarczający dla Twojego zbawienia, to najlepszym, co możesz liczyć, jest to, że jesteś kimś, kto przypomina te pierwsze dziewięć wersetów dzisiejszego fragmentu.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.