Mentionsy Mentionsy
Blisko Boga
Blisko Boga

Każdy krzew się nadaje

22.09.2026 ·35 min 37 s · 8 rozdziałów

Czy ptak z podciętym, skrzydłem może wznieść się wysoko?Kazanie oparte na Księdze Wyjścia 3: 1-10 ukazuje spotkanie Mojżesza z Bogiem przy gorejącym krzewie. Po czterdziestu latach spędzonych na pustyni Mojżesz nie uważa się już za człowieka wielkiego znaczenia, jednak właśnie wtedy Bóg go powołuje. Rozważanie podkreśla, że Bóg nie szuka ludzi doskonałych, wpływowych czy pewnych siebie, lecz tych, którzy są gotowi Go słuchać i pozwolić Mu działać. Tak jak zwykły, niepozorny krzew stał się miejscem objawienia Bożej obecności, tak każdy wierzący może zostać użyty przez Boga. Głównym przesłaniem jest prawda, że wartość człowieka nie wynika z jego osiągnięć, lecz z Bożej łaski i obecności. To Bóg jest skarbem, a my jesteśmy jedynie glinianymi naczyniami, przez które chce objawiać swoją chwałę.Zachęcam do odsłuchania.

0:00 · Wstęp i pożegnanie 1

Muszę przyznać, że z doktorem Robaczewskim łączą nas lata przyjaźni. Zresztą katowicki zbór jest moim rodzinnym zborem. Tam się wychowałem, tam przyjąłem chrzest, tam wzrastałem i zacząłem swoją służbę. Moglibyśmy chwilę czasu poświęcić na to, żeby się modlić i prosić Pana o wsparcie dla Jurka. Po hymn nasze trzeba w modlitwie. Umiłowany Boże i Panie, Ty jesteś Panem życia i śmierci. Ty jesteś suwerennym Bogiem, który prowadzi każdego z nas osobno, ale też prowadzi całe narody. Ty jesteś Bogiem historii. Właśnie do Ciebie suwerenny Boże, Boże wszech rzeczy przychodzimy.

7:09 · Gliniane naczynia i skarb 2

Jedni są bardziej podatni na ten trudny proces, inni mniej. Prawdę powiedziawszy, nie jest ważne naczynie, właśnie to chcę powiedzieć. Liczy się skarb, który Bóg wkłada do tego naczynia. Światłość i chwała Chrystusa, zbawienie. To jest ważne. Wtedy wszystkie niedoskonałości naczynia tracą znaczenie. Co więcej, wtedy nawet pęknięcia, braki, Nabierają nowego znaczenia. Możesz sobie wyobrazić pęknięte naczynie gliniane, posklejane ze szczelinami, w którym lśni Boża łaska i Boże zbawienie?

Nie wiem, może jutro będziesz czekać na autobus, tramwaj, metro, żeby dojechać do pracy czy do szkoły? Albo będziesz przeciskać się samochodem przez zatłoczone ulice, żeby mimo korków zdążyć na czas? Boże, jak codzień staniesz przed uczniami w swojej pracy albo przy swoim miejscu codziennej pracy, albo dołączysz do swojej grupy na zajęciach, albo jak codzień będziesz tulić swojego malucha do piersi, podczas kiedy starsze dziecko będzie się plątać pod nogami. Zwykły dzień, szara codzienność. To jest Twoja Góra Choreb, tak jak Mojżesza Góra Choreb była tam i wtedy, Góra Synaj.

13:39 · Wprowadzenie do Biblii 1

Przypisuje się podobno Einsteinowi powiedzenie, że Bóg ukrywa się za zbiegami okoliczności. Bo przez niektóre z nich, wiemy dobrze, że nie wszystkie zbiegi i okoliczności są Bożą interwencją, ale przez niektóre z nich Bóg chce powiedzieć Ci coś ważnego. Hej! Zatrzymaj się! Mam coś ważnego do powiedzenia. Wsłuchaj się i posłuchaj. Rzeczy, drodzy, w moim i twoim życiu nie dzieją się od tak, po prostu. Nad wszystkim panuje Stwórca, który decyduje kiedy i jak do ciebie przemówić. A gdy przemówi, twoje życie już nie będzie takie samo.

16:29 · Interakcja z Bogiem 1

Widzisz, tu, tu, widzisz tę listę na trzech stronach? To są moje wszystkie zasługi, tytuły i osiągnięcia. Widzisz, Panie Boże? Spójrz. Teraz, teraz po 40 latach wypasania nie swoich owiec, Mojżesz jest zupełnie innym człowiekiem. Teraz brakuje mu słów, nie wie co powiedzieć. Stoi bezradny, wycofany, wyciszony i złamany. Czułeś się kiedyś tak? Otrzymał srogą lekcję w Bożej szkole na pustyni. Teraz jest nikim i doskonale o tym wie.

28:41 · Plan Boga 3

Nie rozumiemy tego, ale właśnie tak uczy nas Słowo Boże. Wróg naszej duszy chce Cię przekonać, że jest zupełnie inaczej. Chce Cię przekonać, że Bóg jest nieczuły, że nie zależy Mu na Tobie. Pozostawił Cię samemu sobie. Jak tak można? Gdzie jest Bóg, jak Ty cierpisz? Nie widzi, że straciłeś pracę? Nie widzi, że twoi bliscy chorują? Że ci nie starcza do końca miesiąca? Gdzie jest twój Bóg? Słyszałeś może takie podszepty? Ja wiele razy. Może oczekująca dziecka matka z przerażeniem patrzy w przyszłość, bo jej troje małych dzieci całkowicie wyczerpują jej siłę i energię.

Boże, nie widzisz tego? Co ja mam teraz robić? Dzisiaj Bóg mówi, moje dziecko, wiem co robię. Wiem jak bardzo cierpisz i wiem jak się z tym czujesz. Wiem, że to cię przerasta, ale zaufaj mi. Jestem tym wszystkim głęboko poruszony. Mam dla ciebie plan. Wiem jak cię wyprowadzić z swojego Egiptu. Wiem, że tam jest niefajnie, ale zaufaj mi. Wracając do Mojżesza, mogę sobie wyobrazić, że Mojżesz słysząc słowa, wiem co się dzieje w Egipcie, pomyślał sobie, też słyszałem te straszne wieści.

Boże, może wreszcie coś byś z tym zrobił. Jeszcze ta myśl nie wybrzmiała w jego umyśle, gdy nagle usłyszał dziesiąty werset. Posyłam cię teraz do Faraona. Idź i wyprowadź z Egiptu Izrael mój lud. Zaraz, zaraz. Słucham? Do kogo? Do Faraona? Co mam zrobić? Możesz powtórzyć? Bo nie do końca rozumiem. Nie wiem jak ty, ale przyznam, że na miejscu Mojżesza czułbym się dokładnie tak samo. Ja? Drodzy, zastanówmy się co wynika z rozważanego urywka słowa dla nas dzisiaj. Widzę tu jedną prostą zasadę, która dotyczy każdego z nas.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.