Mentionsy Mentionsy
Biznes Misja
Biznes Misja

KRYZYS FINANSOWY? DUŻO STRACISZ, jeśli TEGO NIE WIESZ. Teraz WARTO INWESTOWAĆ. Phil Konieczny

16.05.2023 ·59 min 26 s · 14 rozdziałów · 2 sponsorów

🎁 Współpraca: [email protected]. Jeśli chcesz wystąpić w BIZNESMISJI - napisz. 🔴 Subskrybuj aby oglądać więcej: https://bit.ly/34Ob4pZ​ i kliknij dzwoneczek. ▶️DARMOWY LIVE PHILA KONIECZNEGO: https://www.philkon.pl/zapis-live 🔴 GOŚĆ -  @PhilKonieczny  🔴 PYTANIA: 0:00 Wstęp 02:05 - Phil – jak dzisiaj wygląda kondycja polskiej gospodarki ? Czy czeka nas recesja i bieda o której nie raz mówiłeś ? 05:51 - Kiedy skończy się drożyzna ? 08:42 - KONIEC WIELKIEGO RESETU ? Mówią, że już po ? Co Ty na to ? 12:22 - WYBORY - Kolejne podwyżki - czy wg Ciebie będą po wyborach ? Co to może być ? 14:03 - Jakie są potrzebne najważniejsze zmiany w Polsce, byśmy mogli być silni gospodarczo i oddziaływać na Europę 17:29 - Rozdawnictwo rządu – jakie wg Ciebie będzie miało skutki dla nas Polaków ? 22:38 - Dużo osób mówi jak tak dalej będzie to uciekam z kraju – czy myślisz, że młodzi ludzie będą masowo wyjezdzać z Polski 26:07 - Wojna – nadal trwa ale czy myślisz, że Polsce grozi wojna ? czego możemy się spodziewać ze strony Rosji ? Czy Polska dołączy do wojny ? Może dołączyć ? Czy może się jednak skończy ? 29:10 -Co jakbys dostał wezwanie do wojska ? Poszedłbyś ? 31:15 -Inwigilacja Polaków coraz większa – co nas może czekać i jakie konskewncje mogą być z tak dużej inwigilacji ? 33:39 - Unia blokuje impotu zboża z UKRAINY – Czyli Polska miała racje ? Rolnicy padają, Upadek banku pacWest – w ogole mamy bankowe tsunami ostatnio – Czy to ma jakiś wpływ na przeciętnego Kowalskiego i czy no jego pieniądze w banku sa zagrożone ? 37:44 - Nieruchomości – czy nadal inwestujesz ? i czy to dobry czas na kupno ? 44:52 - Bitcoin - spadł - czy to dobry czas na inwestycje ? 48:19 - System edukacji w Polsce ? co zrobić aby poprawiać ? aby nasze dzieci mogły uczyć się potrzebnych rzeczy ? Jaki masz pomysł ? 56:01 - Ile trzeba mieć miesięcznie aby być na emeryturze ? Przedstawiony materiał ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego. INSPIRACJA OKŁADKI od Łukasz Wróbel www.wrobeldesign.com #inwestowanie #inwestycje #kryptowaluty

0:00 · Wprowadzenie i sytuacja gospodarcza 1

Jedni pracują dla Żydów i Stanów Zjednoczonych, a inni dla Niemców i poniekąd Francuzów. Ale przypadki, że ludzie pytają, gdzie ta bieda, o której mówiłem dwa lata temu czy trzy lata temu. Moim zdaniem już ją widać, zwłaszcza po tych starszych osobach. Kolejne rzeczy, jak chociażby Pan Trzaskowski i pomysły typu 8 kilo mięsa na rok i 3 ubrania, więc potencjalnie spodziewam się jeszcze gorszej sytuacji w Polsce. Kowalski, a czy Ty inwestujesz? A on powie, nie, wiesz co, ja nie inwestuję, bo. Czy to nadal jest dobry czas na kupno nieruchomości? I pytanie, czy warto? A czy masz lepszą inwestycję? Lepszą, która da 50% w skali roku lub więcej? Jak nie, no to chyba warto. Na Biznes Misje zaprasza Lancerto.

2:21 · Kryzys finansowy i inflacja 2

Nie jest koniec tej nieciekawej sytuacji. Chociażby widać to po tym, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Mamy upadek banków. Banki, które nie są w stanie wypłacać rat, odsetek osobom, które wpłaciły depozyty z tego względu, że mamy bardzo wysokie stopy procentowe, a banki gdzieś tam te pieniądze wcześniej ulokowały w różnych aktywach, które tak dużo nie wypłacają. I tutaj też pojawia się pytanie. Czy bankierzy, banksterzy, jak to mówią, są idiotami i nie wiedzieli, że ogromny dodruk pieniądza spowoduje inflację, a to spowoduje, że będzie trzeba podnosić stopy procentowe? Czy jest to jakieś celowe działanie po to, aby wybić mniejsze banki, żeby mniejsza ilość banków obracała całym kapitałem w Stanach Zjednoczonych i na przykład, żeby łatwiej było wprowadzić CBDCs, czyli te pieniądze banków centralnych?

Jest to też ciekawa opcja, Sytuacja dla osób, które inwestują w kruszce, które inwestują w kryptowaluty, bo za każdym razem, gdy taki dodruk szedł, czy to przy upadku wcześniejszych tych dwóch banków, czy przy ostatnim, cena bitcoina bardzo mocno co do dnia poszła do góry, cena złota także bardzo mocno poszła do góry, a gdy przypomnimy sobie chociażby ten kryzys z roku 2007, 2008, aż pod rok 2011, no to cena złota bardzo mocno nam szła do góry i gdzieś tam osiągnęła poziom powyżej 1800 dolarów. W 2011 roku. A gdy mamy taką nieciekawą sytuację, no to polski złoty powinien dostawać po tyłku jeszcze bardziej, no bo jest to waluta państwa słabo rozwiniętego, a w takich nieciekawych czasach, w czasach recesji, kapitał z takich państw jak Polska odpływa.

5:51 · CBDC i zmiany w systemie bankowym 1

To wręcz pokazuje, że gdy w telewizji słyszy się, że eksperci są zaskoczeni tak wysoką inflacją, to pokazuje gdzie politycy tak naprawdę nas mają i co sądzą o obywatelach. Po prostu uważają, że to jest banda zwykłych idiotów i można im każdy kit sprzedać, co poniekąd niestety też jest prawdą. Też ostatnio widziałem też okładki i tak dalej. Koniec Wielkiego Resetu, bo o nim poruszyłeś i czy w ogóle niektórzy właśnie mówią, że to już może być koniec. Co Ty na to właśnie, bo są właśnie dwa obozy. Widzę, że bardzo dużo ludzi się budzi. Oczywiście to nie są jakieś ogromne rzesze obywateli i wielu jeszcze śpi. Tutaj jest jakby zadanie wszystkich świadomych ludzi, by uświadamiać tych dookoła, by nie wstydzić się o tym mówić, by otwarcie mówić o tym, co się dzieje. Ale tak, faktycznie trochę to wygląda tak jakby tym osobom, które wprowadzały ten chociażby wielki reset, jak Klaus Schwab, całe World Economic Forum,

8:44 · Wpływ kryzysu na inwestycje i kryptowaluty 2

Się bardzo mocno śpieszyło, bo wszystko do tej pory było wprowadzane na zasadzie powolnego gotowania żaby, jak to się mówi, gdzie ludzie się do wszystkiego przyzwyczajają i potem jest kolejny krok, znowu się ludzie przyzwyczajają, kolejny krok, a teraz to wszystko poszło nad wyraz szybko i wielu ludzi nagle się ocknęło i powiedziało halo, halo. Coś tu jest chyba nie tak i cały ten wirus, cała ta ściema ze powiedzmy szczypawkami i cztery kłamstwa, które po drodze nam sprzedano. Pierwsze kłamstwo, że jak przyjmiesz preparat to się nie zarazisz. Nagle osoby przyjęły preparat, okazało się, że się zaraziły. No to zmiana narracji o 180 stopni. Wyskakują polskie gwiazdy telewizji i mówią zrób to dla dziadka, dla ciotki, dla wujka.

Czyli samochód, który mógł przejechać, ta sama ilość samochodów jest w dalszym ciągu, które mogły przejechać z punktu A do punktu B w 15 minut, a teraz stoją i jadą 30 minut i kopcą 30 minut, a z drugiej strony ulica jest pusta. Serio to jest ekologia? Albo robienie dodatkowych pasów dla samochodów elektrycznych i teraz z trzech pasów robią Ci dwa dla normalnych samochodów, jeden dla elektryka, który zazwyczaj jest pusty, bo tych elektryków jest mało, a w dwóch ludzie stoją w korkach. Serio to o to chodzi? O ekologię? Więc dużo ludzi zobaczyło, że to są jakieś kompletne bzdury i za szybko to po prostu wprowadzono i wydaje mi się, że dzięki temu ludzie się budzą. No to też bardzo dobrze, a idąc trochę dalej wybory i chciałem Ciebie zapytać, co według Ciebie może zmienić się po wyborach?

12:22 · Wybory i polityka 2

Bardziej ludzie pytają właśnie o kolejne podwyżki. Co to może być, jak może być? No bo mamy takie rozdawnictwo, Niebawem te wybory. No i chyba po wyborach nie będzie nam tutaj Eldorado, które obiecują. No tak. Spodziewam się teraz właśnie takiego festiwalu rozdawnictwa w Polsce, jeżeli chodzi o naszych polityków. Za jakiś czas będą jakieś właśnie kolejne daniny, datki, które oczywiście skąd są brane, tak? No albo z dodruku pieniądza, albo z większych podatków. Jeszcze zabieranie to jest tym osobom, które jeszcze jakieś tam pieniądze mają Bardzo też dziwi mnie to, że Polacy mają właśnie taką bardzo krótką pamięć i już nie pamiętają, dlaczego PO przegrało wybory i nagle teraz mamy ponownie dwie partie, które między sobą gdzieś tam konkurują.

Albo PiS, albo PO, tylko pod inną nazwą. Gdyby było takie wspaniałe PO, to dalej by rządziło. Z jakiegoś powodu ludzie wybrali PiS i niestety wystarczy 8 lat, Polak o tym wszystkim zapomniał, a koniec końców to jest ta sama banda tych samych złodziei. Jedni pracują dla Żydów i Stanów Zjednoczonych, a inni dla Niemców i poniekąd Francuzów, ale Polak, za przeproszeniem, dymany cały czas jest i tylko dymający nam się zmienia, a Polacy żrą się między sobą, kto ich mniej wydymał i po kim tyłek mniej boli. Więc to jest przykre, no ale jest jakieś tam powiedzmy Nadzieja, że ludzie jakoś tam się ogarną. No to właśnie kolejne pytanie.

14:03 · Kryptowaluty i zmiany gospodarcze 2

W każdym razie ja bardziej chciałbym iść w drugą stronę i po to też między innymi otworzyłem mój kanał YouTube, żeby gdzieś tam zmieniać świadomość Polaków, żeby sami zadbali o siebie i chociażby takim Dobrym sposobem na gdzieś tam poprawę swojej kondycji finansowej są też kryptowaluty, które potencjalnie mogą przyciągnąć większy kapitał do Polski, no bo umówmy się, żeby ktoś zarobił, ktoś musi stracić pieniądze, znikąd się nie biorą i jak ktoś chce zarobić na kryptowalutach razy 10, No to gdy włoży 10 tysięcy i wypłaci 100, no to ktoś 90 musiał stracić i jakby moim bardziej zadaniem tutaj jest, żeby przekazywać wiedzę w miarę możliwości, gdzieś tam ograniczać chciwość tych inwestorów, troszeczkę im dawać takie liście otrzeźwiacze, żeby uspokoili chciwość i te wszystkie zapędy hazardowe.

I żeby faktycznie realizowali zyski i wypłacali kapitał, bo poniekąd to jest taka szansa, że jeżeli gdzieś tam Amerykanin, Hindus, Chińczyk straci, a Polak wypłaci i zrealizuje zyski, to ten kapitał do Polski faktycznie przypłynie. To jest też kolejne kłamstwo, w tym wypadku akurat Tutaj dobry przykład, chociażby wielka depresja w Stanach Zjednoczonych w latach dwudziestych. Była po prostu sytuacja, w której nikt nie otwierał biznesów i nikt nie miał pieniędzy, no bo nikt nie miał pieniędzy.

17:29 · Rozdawnictwo i jego skutki 5

O wiele łatwiej byłoby chociażby zrobić Ulgi podatkowe w wysokości 500 złotych, niż dać 500+, ale to już jest osobna kwestia. Ludzie po prostu tego nie rozumieją i dużo właśnie myśli, że PiS daje, tamci nie dawali, a ci chociaż dają i koniec końców okazuje się, że inflacja jest na takim poziomie, że to 500+, w sumie nie jest nic warte. PiS znowu nie wprowadzi ulgi podatkowej w wysokości 500 złotych, no bo i to też pokazuje, czy oni dbają o naszą gospodarkę. Gdyby faktycznie dbali o gospodarkę i o Polaków, to by powiedzieli, słuchajcie, podatki są o 500 zł mniejsze. Dziękuję, na razie. Zmieniają jakiś procent, ewentualnie jakiś podatek usuwają, załatwiony jest temat. Ale nie, oni chcą, żeby ludzie mówili, że PiS daje, więc oni są w stanie poświęcić kolejne 200 zł,

Na podatki, na obrót tą gotówką, na specjalnych urzędników, którzy zajmują się 500+, czyli zabrać Polakom dodatkowe 200 złotych tylko po to, żeby ta banda niedoedukowanych Polaków, którzy nie mają świadomości jak działa ekonomia, powiedziała peace down. I tak to wygląda. Można byłoby zrobić podwyżki dla emerytów, powiedzmy o, nie wiem, 10% w skali roku, ale nie, lepiej jest trzymać tą wypłatę, ale dać dwunastą emeryturę, trzynastą, czternastą, bo wtedy to brzmi, PiS dał trzynastą emeryturę, A PO z drugiej strony nie jest lepsze. Już jakieś babciowe chcą wprowadzać i inne. Także to jest festiwal rozdawnictwa.

No i tyle. I teraz idąc psychologicznie w drugą stronę, gdyby jakaś partia przyszła i powiedziała, my przestaniemy rozdawać, no to nie mają szans, no bo ta powiedzmy warstwa Polaków, która dostaje, no ich nie wybierze, a wręcz będzie ich przeciwnikami, no bo poczują, że Nagle ktoś im coś zabierze i niestety wpadliśmy w taką sytuację, że chyba jedyne wyjście to jest po prostu gdzieś tam zdewaluowanie tego pieniądza i gdzieś tam inflacja powinna zjeść to 500+, nie powinno być podnoszone i ktoś o tym zapomni. I tyle. No ale umówmy się i nie czarujmy. Podejrzewam, że zaraz będzie 700+, a inni będą krzyczeć, że oni to 800 dadzą.

No więc uważam, że sytuacja będzie coraz gorsza. I dlatego każdy Polak, moim zdaniem, powinien pomyśleć o sobie. Powinien pomyśleć o tym, żeby poprawić swoją sytuację finansową, a nie liczyć na to, że jakiś tam polityk mu coś da. I wydaje mi się, że to jest ostatni gwizdek, żeby po prostu zadbać o siebie, o swój własny tyłek, zacząć odkładać pieniądze, te pieniądze mądrze inwestować, bo to jest też jakby osobna kwestia. Większość Polaków uważa, że oni nie inwestują, bo coś tam. Ja ostatnio na ten temat robiłem prezentację I spytasz jakiegoś Polaka, ej, Kowalski, a czy ty inwestujesz? On powie, nie, wiesz co, ja nie inwestuję, bo. Bo nie mam pieniędzy, bo nie mam do tego głowy, bo nie mam czasu, bo boję się, że stracę. I tych bo można podać bardzo dużo, ale Kowalski nie wie, że on inwestuje.

Więc gdy Polacy uświadomią sobie, że oni inwestują, tylko że w najgorsze aktywo, jakie mogą wybrać, to automatycznie też się zmieni im myślenie. No to skoro inwestuję źle, to co mogę zrobić lepiej? Złoto, srebro, kryptowaluty, nieruchomości. W zależności od tego, na co kogo stać. Mhm, to o tym jeszcze porozmawiałem. A powiedz mi właśnie, bo to jest też ciekawe, Ci młodzi, którzy są już też świadomi trochę i myślisz, że właśnie po wyborach w ogóle się nic nie zmieni, to będą masowo puszczać nasz kraj, bo dużo się mówi, dużo się pisze, że jak tak dalej będzie, to pakuję się i wyjeżdżam. I coraz więcej osób tak przynajmniej deklaruje. Trudno mi powiedzieć, co tam młodzi mają w głowie. Nie mam kompletnie pojęcia, ale mogę powiedzieć troszeczkę z drugiej strony człowieka, który dzień po maturze spakował się i wyjechał do Wielkiej Brytanii.

22:38 · Młodzi Polacy i wyjazd 4

W tych krajach nie jest już tak kolorowo. Ja pamiętam, gdy ja przyjeżdżałem do Wielkiej Brytanii dzień po maturze. To był rok 2009. Było naprawdę bardzo łatwo. Łatwo było dostać pracę. Nawet jeżeli ktoś nie posiadał języka angielskiego, bez problemu dostał pracę. Między innymi mój pierwszy awans wyglądał w taki sposób, że ja dostałem pracę, podwyżkę i właśnie awans. Żeby być trochę takim tłumaczem dla Polaków, Słowaków i Czechów, którzy nie potrafią mówić po angielsku. Chociażby przy okazji testów na różne tam wózki widłowe i tak dalej, bo pracowałem w firmie logistycznej. I to były czasy, gdzie po prostu każdy dostawał pracę i przyjmowano te osoby, ale z czasem to się zmieniało.

I czasem koszty życia, chociażby w Wielkiej Brytanii były coraz wyższe, benzyna była coraz wyższa, Te wszelkie rachunki i też trudność dostania pracy była coraz wyższa, bo coraz to więcej osób przyjeżdżało i którzy mieli też między innymi język angielski. Często ci młodsi, którzy angielski w szkole mieli i wypierali te osoby, więc jednocześnie też funt przez to, że ludzie wysyłali funta do Polski zaczął się osłabiać. Przecież mieliśmy funta powyżej sześciu złotych, siedem złotych, a pamiętam też gdzieś tam jakiś dołek, gdzie ja wymieniałem funty po 4,28. Kurczę, żeby jeszcze niżej nie zleciał, bo sam odkładałem na jakieś tam nieruchomości i różne inwestycje, więc szczerze mówiąc nie wiem, czy w tej chwili jest tak kolorowo, że się wyjedzie i się jakieś pieniądze odłoży.

Taki przykład, gdy ja wyjechałem po raz pierwszy właśnie do Anglii te pierwsze moje miesiące, dostałem pracę za najniższą krajową, którą z lekkimi nadgodzinami, dzięki lekkim nadgodzinom wyrabiałem mniej więcej 800 funtów na Miesiąc, gdzie życie kosztowało mnie mniej więcej trzysta, czterysta. Więc ja byłem pięćset, czterysta funtów w stanie odłożyć w skali miesiąca bez pierwszego awansu i to była praca przez agencję, bez kontraktu i tak dalej. Czyli powiedzmy to było dwa tysiące złotych na miesiąc, gdzie Polacy wtedy myślę, że może nie zarabiali dwóch tysięcy może zarabiali dwa tysiące. Więc taki Polak, który wtedy zarabiał takie pieniądze w 2009 roku, myślę, że był w stanie odłożyć może 500 złotych z tej wypłaty, o ile jedną czwartą, ja byłem w stanie odłożyć 4 razy więcej.

I to też właśnie skłoniło mnie do tego, żeby wyjechać wtedy do Wielkiej Brytanii. No sobie ustawiłem, że jeżeli nawet spędzę tam 15 lat i jestem w stanie odłożyć 4 razy więcej, to odłożę tyle co Polak przez 60 lat, czyli nierealne pieniądze, bo Polak pracuje 40 i to nie licząc awansów i tak dalej, które gdzieś tam po drodze dostałem. Teraz wydaje mi się, że ciężko jest odłożyć 4 razy więcej niż jest w stanie powiedzmy odłożyć Polak, a też nie widzę sensu by siedzieć w Wielkiej Brytanii czy jakimś innym kraju i żyć od pierwszego do pierwszego, no bo to można robić nawet i tutaj. No zdecydowanie. Zmieniając trochę temat, muszę zapytać o wojnę, bo ona nadal trwa. I w ogóle co Ty myślisz? Czy myślisz, że Polsce grozi wojna? Czy możemy się czegoś spodziewać ze strony Rosji? Bo coraz bardziej się o tym mówi. Niby przycichło wszystko, ale gdy ataki trwają, coraz więcej się mówi o tym, że Polska może dołączyć do wojny.

26:08 · Wojna i jej wpływ na Polskę 3

Tak, była taka teoria spiskowa, która właśnie mówiła o tym, że Polska będzie wciągnięta w wojnę wraz z Ukrainą po to, aby wykrwawić obywateli tych dwóch państw, a raczej mężczyzn, po to, by pewien naród mógł się tutaj sprowadzić w razie gdyby oni tam mieli ciepło w swoim kraju i ktoś tam by ich straszył bombą atomową. Taka teoria istnieje. Czy tak będzie, czy tak nie będzie, nie wiem. Był długi czas, gdzie faktycznie to wyglądało jakby nasz polskojęzyczny rząd starał się powiedzmy wciągnąć nas w wojnę. Z drugiej strony też oglądam pewne raporty, ale jakby od drugiej strony Od powiedzmy tej strony rosyjskiej i też to, co pokazują Rosjanom w ich propagandzie, ich rządzący, to strasznie jadą po Polakach.

Stalin, gdy gdzieś tam atakował kraje, to nie raportowali tego, dopóki stolicę nie zdobyli, nawet większych miast tak naprawdę nie raportowali. A tutaj Rosjanie cieszą się, że przeszliśmy o dwa skrzyżowania do przodu. No więc miejmy nadzieję, że tak Nie będzie, że ta wojna się jakoś rozwinie. Miejmy nadzieję, że się zakończy, bo szkoda jest ludzi z dwóch stron, moim zdaniem. Wiele ludzi krytykuje właśnie Rosję, mówiła dobrze im i tak dalej, ale umówmy się, no to też jest jakaś ich propaganda, tak? Ktoś im kazał, ktoś im powiedział, że tam wyzwolicie kogoś. No po prostu, no oni też są jakoś oszukani w jakiś sposób. Tak patrząc na to już Powiedzmy wyżej i czysto po ludzku. Ginie człowiek z jednej i z drugiej strony i fajnie, żeby się to skończyło.

Żeby do Polski to nie doszło. Żeby w ogóle tam też nie doszło, bo nie można też myśleć w taki sposób, że oby nie doszło do Polski, ale tam na Ukrainie to mogą ginąć. Nie, żeby po prostu tego nie było. Więc miejmy nadzieję, że to się po prostu całkowicie skończy. No dobra, ale jak ty byś dostał wezwanie do wojska, to byś poszedł? Nie mam pojęcia. Powiem szczerze, jeżeli chodzi o mój patriotyzm. Uważam, że jestem patriotą i to dosyć silnym, tyle że jednocześnie też nie uważam, że patriotyzm to jest złapanie za karabin i zabijanie innego człowieka dla powiedzmy polityków, którzy będą siedzieli, pili koniak i palili cygara. Uważam, że chociażby dobrą postawą patriotyczną jest uświadamianie Polaków, czyli to, co w tej chwili robię, staranie się, by Polacy zarobili pieniądze, pokazywanie im potencjalnie dobrych inwestycji, jakichś niedowartościowanych aktywów, chociażby dołki Bitcoina trafione mniej więcej dwa razy, dobre momenty na wyjścia, dobry moment, wskazałem, kiedy warto pomyśleć było o złocie, dobry moment na przejście w waluty obce.

29:10 · Inwestycje i rynek kryptowalut 3

Wydaje mi się, że to jest postawa patriotyczna, czyli Nie wiem, jak bym się zachował. Gdyby ktoś napadł na mój kraj, bo to też jest inna sytuacja, ale gdyby ktoś mi powiedział idź tam gdzieś na Ukrainę albo do Rosji, no to też jest zupełnie inna sytuacja. Po prostu wydaje mi się, że wpajają nam troszeczkę takie właśnie niewolnicze pojęcie patriotyzmu, czyli patriotyzm to jest, że ty masz iść i...

Idź na front i gin za to, że ktoś tam podjął jakąś decyzję, jakiś polityk, a on tam będzie sobie siedział i palił cygara i tyle. Nie. Patriotyzm to jest staranie się uświadamiać Polaków, staranie się, by byli coraz bogatsi i by podejmowali takie decyzje, żeby nigdy nie doprowadzić do sytuacji, że będziesz musiał, że ktokolwiek z Polaków będzie musiał złapać za karabin. No jeszcze będąc tutaj przy Polsce, chciałem zapytać o inwigilację Polaków, bo jest ona po prostu coraz większa, nie? Coraz większa już nie mając kontrole. I co w ogóle może nas czekać? Jakie mogą być konsekwencje z tak dużej inwigilacji? Czy ludzie się mogą też zbuntować? No bo jak się ogląda, no to codziennie coś jest takiego przeciwko nam, że ta wolność jest coraz bardziej ograniczona. Tak, tak.

I tyle. Więc wydaje mi się, że póki nie uświadomimy Polaków, to nic się nie zmieni i raczej Polacy się nie zbuntują. Ale to jest jakby też nawiązanie do tego twojego wcześniejszego pytania. Czy patriotyzmem jest walka o kraj, który ma inflację na poziomie 20%, zawiera Ci podatki, atakuje różnego rodzaju biznesy i nowe rozwiązania, kontroluje Cię, czyta Twoje smsy, podsłuchuje Twoje rozmowy, atakuje ludzi Pegasusami? Czy o to walczymy? Czy będę walczył o zamknięte lasy, o mandaty za brak jakiejś szmaty na twarzy, o wysokie mandaty na drogach, co pokazuje, że już nie ma chyba skąd brać pieniędzy, że mandaty doszły do poziomów kilku tysięcy złotych i tak dalej, że człowiek się zastanawia, czy w ogóle po tych drogach warto jest jeździć, czy nie.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.