ODCINEK 2. NADCIĄGAJĄCA BURZA I Bitwa warszawska
Wojna polsko-bolszewicka nie rozpoczęła się od bitwy pod Warszawą, nie zaczęła się też, jak niegdyś nakazywała sowiecka historiografia, od wyprawy Polaków na Kijów w kwietniu 1920 roku. Nim doszło do walnego starcia, figury na szachownicy dziejów musiały zająć swoje pozycje. Czyta Mariusz Bonaszewski.
Obaj równie ofiarni żołnierze Rzeczypospolitej. Zaraz po opanowaniu miasta do Wilna przybył Józef Piłsudski. Naczelnik państwa miał do regionu szczególny sentyment. To stąd pochodził. Przyszedł na świat w Złowie, zaledwie 60 kilometrów od Wilna. 22 kwietnia Piłsudski wydał w dwóch językach, polskim i litewskim odezwę do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Pisał w niej m.in. : Wojsko Polskie, które ze sobą przyprowadziłem dla wyrzucenia panowania gwałtu i przemocy, dla zniesienia rządów krajem wbrew woli ludności. Wojsko to niesie Wam wszystkim wolność i swobodę.
Chcę dać Wam możliwość rozwiązania spraw wewnętrznych, narodowościowych i wyznaniowych tak, jak sami sobie tego życzyć będziecie, bez jakiegokolwiek gwałtu lub nacisku ze strony Polski. Był to manifest ideowy koncepcji federacyjnej. Rzeczywistość gorzko zweryfikowała idealizm Piłsudskiego. Rząd litewski odrzucił propozycję. Litwini postrzegali zajęcie Wilna przez Polaków jako okupację ich historycznej stolicy. To wydarzenie scementowało antypolski kierunek litewskiej polityki, której optyka przedstawiała się następująco. Zarówno Polacy, jak i Rosjanie są okupantami. Z dwojga złego, lepszy okupant znany, czyli Rosjanie.
Warszawa przewidywała, że Armia Czerwona może przemaszerować za zgodą władz w Kownie przez terytorium litewskie. Ostateczna rozgrywka z bolszewikami miała bowiem jeszcze nadejść. 🎵🎵🎵 🎵🎵🎵 Kolejnym etapem realizacji koncepcji federacyjnej Piłsudskiego było wsparcie dla budującej swą państwowość Ukraińskiej Republiki Ludowej.
Czuliśmy się zwycięzcami, traliśmy na rzeczywistej, przedrozbiorowej granicy Polski. Następnego dnia po zajęciu Kijowa Piłsudski przybył do Warszawy pociągiem. Na dworcu witano go pieśnią Boże coś Polskę. Naczelnego wodza przywitał rząd z premierem Leopoldem Skulskim na czele. Marszałka odwieziono do sejmu. Rozentuzjazmowany tłum rozprzęgł powóz naczelnego wodza i sam pociągnął go do budynku parlamentu. Tam przywitał Piłsudskiego marszałek sejmu Wojciech Trąbczyński. Choć przewodniczący Izby Niższej Parlamentu był związany z przeciwną Piłsudskiemu narodową demokracją, to przemówienie marszałka pełne było uznania.
Nie minęło wiele czasu, a ten sam tłum, który wiwatował na cześć Piłsudskiego, przeklinał jego nazwisko. Do stolicy doszły bowiem wieści o planowanej wielkiej ofensywie bolszewików. Ofensywie, której celem była Warszawa. Był to podcast Polskiego Radia Bitwa, która ocaliła Europę. Mariusz Bonaszewski. Scenariusz i produkcja Bartłomiej Makowski. To był podcast Polskiego Radia.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.