Weronika Murek AUTOPORTRET Twarze, plaża
Zapraszmy d wysłuchania tekstu autoportertowego czytanego i stworzonego przez Weronikę Murek.Zaprosiliśmy pisarkę do udziału w specjalnym projekcie Big Book Cafe, który towarzyszy wystawie realizowanej przez Muzeum Narodowe w Warszawie "Autoportrety". Przedstawiamy Wam trzeci tekst literacki, do stworzenia pozostałych zaprosiliśmy też Sylwię Chutnik i Jacka Dehnela.Odcinki z ich udziałem znajdziesz w naszym kanale.Jeśli wolisz tekst przeczytać, znajdziesz g na vogue.pl.Dziękujemy!
Przyjechała z daleka, a przez całą drogę w pociągu współpasażer zmuszał ją do żewnych przyśpiewek. Ciągnęli razem w rejestrach słyszalnych tylko przez nietoperza. W porządnej operze mydlanej mówienie do siebie jest normalne i nikt nie ponosi za nie nigdy konsekwencji. Dlaczego w tej podróży miały być inaczej? Pasażer przedstawił się, właściwie tylko na to czekał. Stał się poważny. Oto człowiek teatru na gościnnych występach. Człowiek szkapina, który traktuje siebie z powagą, z którą dawniej opisywano proroka Mahometa. Ona chce tylko kichnąć, otworzyć okno i zabrać się do odpoczynku, raźno. Gdy wysiada z pociągu, czuje się jak ktoś, komu udało się bezpiecznie przedostać na drugi brzeg wielkiej wody.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszmy d wysłuchania tekstu autoportertowego czytanego i stworzonego przez Weronikę Murek.
Zaprosiliśmy pisarkę do udziału w specjalnym projekcie Big Book Cafe, który towarzyszy wystawie realizowanej przez Muzeum Narodowe w Warszawie "Autoportrety". Przedstawiamy Wam trzeci tekst literacki, do stworzenia pozostałych zaprosiliśmy też Sylwię Chutnik i Jacka Dehnela.
Odcinki z ich udziałem znajdziesz w naszym kanale.
Jeśli wolisz tekst przeczytać, znajdziesz g na vogue.pl.
Dziękujemy!