Mohamed Mbougar Sarr "Najskrytsza pamięć ludzi" Książka w pięć pytań!
"Najskrytsza pamięć ludzi" Mohamed Mbougar Sarr, tłumaczył Jacek Giszczak, Wydawnictwo Cyranka Podcast literacki Big Book Cafe. Książka w pięć pytań. Posłuchaj! Julia Rzemek stawia Bartoszowi Kamińskiemu pięć pytań o książkę nagrodzoną najważniejszym francuskim wyróżnieniem literackim, Prix Goncourt w 2021 roku. Bohaterem powieści jest Diégane Latyr Faye, młody senegalski pisarz natrafia w Paryżu na trudno dostępną, legendarną powieść Nieludzki labirynt, która przed laty wywołała ogromy skandal. Diégane jest zafascynowany jej autorem, T.C. Elimanem. Postanawia dowiedzieć się, dlaczego po publikacji swojego dzieła w 1938 roku Elimane zniknął. Jak się okazuje, klucza do jego tajemnicy należy szukać nie tylko we Francji, ale też w Senegalu i Argentynie… Przemierzamy więc czasy i kontynenty – jest to podróż fascynująca, straszna i pouczająca zarazem. Lecz czy dotarcie do sedna jest w ogóle możliwe? Posłuchajcie! Obserwujcie i subskrybujcie nasz kanał. Odwiedzajcie nas osobiście i on-line, nadajemy wiele spotkań na żywo i mamy książki z autografem.
I my z tych dziesiątek tytułów staramy się wyselekcjonować te najciekawsze. I na dziś Bartek wybrał premierę niedużego, ale bardzo mądrze dobierającego swoją ofertę wydawnictwa Cyranka. I porozmawiamy o książce Najskrytsza pamięć ludzi Mohameda Sarr'a, którą przełożył Jacek Giszczak. To jest książka, która została entuzjastycznie przyjęta najpierw we Francji, a potem na świecie. Nagrodzona nagrodą konkurtu w ubiegłym roku. I pojawiają się przy niej takie epitety jak gęsta, wspaniała, przywodząca na myśl XIX-wiecznych mistrzów. Bartek, czy te określenia są adekwatne i czy ty też jesteś pod wrażeniem tej lektury?
Ale spróbujmy mimo tych trudności ustalić kilka takich podstawowych faktów. Czas, miejsce akcji, główni bohaterowie. W podstawowym planie ta powieść, Najskrytsza Pamięć Ludzi, ta historia dzieje się współcześnie. Jej bohaterem jest młody senegalski pisarz, Diégan Latter-Fay, wykształcony i mieszkający w Paryżu. Ewidentnie alterego samego autora, czyli Mohameda Mbougara Sarr. I nasz bohater podąża śladami wydanej w 1938 roku legendarnej powieści pod tytułem Nieludzki labirynt napisanej przez niejakiego T.C. Limana. Owodzieło.
I w tej opowieści pojawiają się prawdziwe postaci znane z historii, polityki, a przede wszystkim ze świata literatury. Nie będzie myślę jakimś szczególnym spoilerem, bo to nawet wymieniane jest na okładce, nie będzie jakimś szczególnym spoilerem wspomnienie, że jedną z tych prawdziwych osób, która pojawia się na kartach tej powieści i w toku tego literackiego śledztwa jest Witold Gombrowicz, który jak wiemy spędził w Argentynie dużą część życia. I ta opowieść zatacza coraz szersze kręgi, obejmuje cały wiek XX, cofamy się aż do początku ubiegłego stulecia, obejmuje, jak powiedziałem, wiele krajów i kontynentów. Mohamed Sarr wspaniale łączy prawdę historyczną, fakty historyczne i fikcję.
I ta mieszanka prawdy i fikcji. Jest też bardzo ciekawe, że ta historia, którą opisuje Sarr z gruntu fikcyjna, Ta postać tajemniczego Tece Elimana jest jednak inspirowana prawdą historyczną, prawdziwym życiem. Ponieważ ta postać Elimana jest inspirowana w pewnym stopniu autentycznym przypadkiem malijskiego pisarza Jombo Ulgunem, który pochodził z Afryki Środkowej, był świetnie wykształcony i odniósł wielki literacki sukces we Francji. W 1968 roku za jedną ze swoich powieści otrzymał jedną z najważniejszych literackich nagród we Francji.
Nagrodę Renault. I został oskarżony właśnie o plagiat. O plagiat, że ściągał z Grahama Greene'a i jeszcze innych pisarzy. I to całkowicie złamało mu karierę. Został upokorzony publicznie. Wrócił do Mali, gdzie do końca życia umarł dopiero w 2017 roku. Czyli w momencie, kiedy Mohamed Sarr zaczyna pisać tak naprawdę, wymyślać swoją książkę, Oulungem zmarł po prostu w zapomnieniu i całkowicie odseparowany jakby od tego wielkiego świata. Więc mamy tu jeszcze jakieś takie podwójne dno w tej całej historii, tak jak powiedziałem, złożonej, misternej, w sposób fascynujący, mieszającej prawdę i fikcję.
Ta książka ma bardzo intrygującą okładkę. Mamy na niej twarz ciemnoskórego mężczyzny, który zanurza się jakby i odbija w książce. Także jakby okładka staje się jego twarzą. To trochę tak podobnie jak Sarr, bo Bartek już wspomniałeś o tym, że w tej książce pojawia się tutaj jakby cała plejada literackich mistrzów. Mówiłeś o Witoldzie Gombrowiczu, ale jest tutaj też Roberto Bolanio czy Jorge Luis Borges. Powiedz, co Sarr od tych mistrzów bierze i jak ich twórczość wykorzystuje w tej książce? Właściwie od początku lektury nie mamy wątpliwości, że Sarr, tak jak wspomniałem, młody, jeszcze młody pisarz, jest niezwykłym erudytą, jest bardzo oczytany, zarówno w dziełach filozofów, jak i może przede wszystkim właśnie w dziełach tych mistrzów literatury,
Tam pojawia się mnóstwo postaci, oni po prostu odkrywają co rusz nowe tropy, natrafiają na jakieś osoby. Jest to pojaźń też mocno dygresyjna. W porównaniu do dzikich detektyków jednak Mohamed Sarr jest znacznie bardziej zwięzły. On rzeczywiście tu jest bardziej zdyscyplinowany. Ubolanie o tych postaci mamy bez liku. Tam się czytelnik może niemal zgubić w tym gąszczu intrygi i kolejnych historii. Sarr zachowuje jednak pewną przejrzystość przez całej złożoności formy i fabuły tej książki swojej, zachowuje pewną przejrzystość, więc to też jest ogromny atut. Tę książkę Sarr'a czyta się jednak znakomicie.
W książce Sarr'a mamy ewidentny autotematyzm. Jak powiedziałem, jest to książka, która podejmuje ten temat procesu twórczego, pisania, genezy, z czego to się wszystko bierze tutaj co chwila, ponieważ bohaterem książki jest młody pisarz. Już po pierwszym W zasadzie nie sukcesie, w zasadzie takim bardzo mizernym sukcesie. Wydał swoją pierwszą książkę, ale ona nie odniosła spodziewanego sukcesu, więc on jest niejako sfrustrowany. Poznaje wspomnianą Mariam Siegę, pisarkę z niesamowitym dorobkiem, która tak naprawdę zawarła w swoich książkach całe swoje doświadczenie życiowe. No i śledzi tę historię i próbuje odkryć tajemnicę T.C.
Limana, pisarza bardzo młodziutkiego w chwili tego debiutu, któremu, jak się wydaje, złamaną karierę, który przepadł w mrokach dziejów. Więc cały czas krążymy wokół tematu pisania, twórczości i oczywiście powieść Sarr'a jest bardzo nasycona. Refleksją na temat czym jest pisanie, co tak naprawdę pisarz robi, co jest powołaniem pisarskim, na czym polega tworzenie, jak to się wszystko i po co to wszystko się robi. Jest to też książka mocno przesycona taką mądrością filozoficzną, czy pytaniami, wielkimi pytaniami, jakby o istotę tworzenia, o sprawy ostateczne, czy
Czym jest dzieło? Czym jest ten proces pisania? Czy zyskujemy dzięki niemu nieśmiertelność? Jaką cenę się za to płaci? Tutaj wszystkie te pytania wybrzmiewają, padają. Bardzo pięknie jest to ujęte bez jakiegoś przemądrzania się, bez jakiejś takiej ciężkości w słowa. Jak wspomniałem, Sarr jest mistrzem stylu. Tu naprawdę, muszę powiedzieć, są co róż takie zdania w tej książce, które wbijają w fotel. Budzą ogromną, ogromną zazdrość, zawiść, podziw. O tym wszystkim zresztą również Sarr pisze, ponieważ on w sposób szalenie błyskotliwy
No, taką ścicha pęk ironią. Jest to książka naprawdę chwilami bardzo zabawna. Portretuje środowisko literackie, przede wszystkim wychodząc od swojego środowiska, czyli pisarzy pochodzących, wywodzących się z Afryki, mieszkających w Europie, piszących po francusku, dyskutujących, gromadzących się, sprzeczających się, kochających się. W paryskich kawiarniach, w paryskich mieszkaniach to wszystko naprawdę tutaj niezwykle barwnie jest pokazane i Sarr całą tę dynamikę właśnie już nie tylko samego pisania, ale również Funkcjonowania w środowisku literackim, dynamika tych relacji między pisarzami starszymi, młodszymi, czasami równolatkami wspaniale pokazuje.
Także jest to bardzo zajmujące przy całym ciężarze gatunkowym, który proponuje nam Sarr tutaj. Pysznie się to wszystko czyta. Natomiast jest to książka bardzo mocno osadzona w tradycji literackiej. Której tutaj możemy wymieniać wielkie postaci, nie tylko właśnie Borgesa i Bolanio, którzy tutaj są jakby takimi oczywistymi skojarzeniami, ale również Italo Calvino i również Umberto Eco, którego słynne Imię Róży jest przecież książką o
O odnalezieniu, poszukiwaniu, odnalezieniu mitycznej, legendarnej księgi. To jest ta oś fabularna imienia Róży. I przy wszystkich różnicach muszę powiedzieć, że najskrytsza pamięć ludzi Mohameda Sarr'a, przywodzi mi na myśl tamtą książkę Umberto Eco, imię Róży i postawiłbym Te książki obok siebie, to znaczy ta książka Mohameda Sarra nie ustępuje po prostu w rozmachu i w głębi i fabularnej atrakcyjności imieniu róży Umberto Eco. Wszystko co mówisz sugerowałoby, że Mohamed Sarr jest twórcą bardzo dojrzałym i można by powiedzieć leciwym, tak?
Bo jakby ta wiedza, erudycja, ale też ta filozoficzna refleksja, o której wspominałeś, trochę mogą kogoś zmylić, tak? Bo jednak Sarr jest pisarzem młodym, jednym z najmłodszych nagrodzonych Nagrodą Gonkurtów. Co my tak naprawdę możemy o nim powiedzieć? Kim on jest? Jakby co już na tym literackim świecie osiągnął? No, jest twórcą młodym, co cały czas podkreślam, natomiast niezwykle dojrzałym. Ma 32 lata. Jak wspomniałem, ta postać bohatera, najskrytszej pamięci ludzi, jest tak naprawdę alterega autora.
Tutaj bardzo wiele jest z niego. I też bardzo, i sporo w ogóle stycznych znajdujemy w tej autoprezentacji narratora i bohatera powieści. Bardzo wiele stycznych znajdujemy z biografią samego Sarr'a. On się urodził w Senegalu w 1990 roku, więc dziś ma 32 lata. Miał 31, kiedy otrzymał to najwyższe wyróżnienie na rynku literackim we Francji, Nagrodę Goncurtów. Debiutował jako dwudziestoczterolatek i zdążył w ciągu tych pięciu lat do otrzymania Nagrody Gonkurtów napisać naprawdę sporo. Jest autorem dosyć płotnym, bo napisał cztery powieści. Najskrytsza pamięć ludzi jest, była, jest jego czwartą powieścią.
Przedostatnie jego powieść mówi, opowiada o losach społeczności homoseksualnej w Senegalu. Natomiast, natomiast, natomiast ta książka, Najskrytsza pamięć ludzi wydaje się po prostu no jakimś takim no prawie, że opus magnum. Zobaczymy co Mohamed Sarr zrobi dalej, ale jest to książka naprawdę wybitna. No już postawienie jej na półce obok imienia róży, myślę, że to jest najwyższą rekomendacją. Więc ja po tę książkę sięgnę z pewnością. Za tydzień zapraszamy na nasze kolejne literackie spotkanie. Tym razem Paulina Wilk pytać będzie Anię Król o nową biografię Mikołaja Kopernika, którą napisał Wojciech Orliński.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Najskrytsza pamięć ludzi"
Mohamed Mbougar Sarr, tłumaczył Jacek Giszczak, Wydawnictwo Cyranka
Podcast literacki Big Book Cafe. Książka w pięć pytań. Posłuchaj!
Julia Rzemek stawia Bartoszowi Kamińskiemu pięć pytań o książkę nagrodzoną najważniejszym francuskim wyróżnieniem literackim, Prix Goncourt w 2021 roku. Bohaterem powieści jest Diégane Latyr Faye, młody senegalski pisarz natrafia w Paryżu na trudno dostępną, legendarną powieść Nieludzki labirynt, która przed laty wywołała ogromy skandal. Diégane jest zafascynowany jej autorem, T.C. Elimanem. Postanawia dowiedzieć się, dlaczego po publikacji swojego dzieła w 1938 roku Elimane zniknął. Jak się okazuje, klucza do jego tajemnicy należy szukać nie tylko we Francji, ale też w Senegalu i Argentynie… Przemierzamy więc czasy i kontynenty – jest to podróż fascynująca, straszna i pouczająca zarazem. Lecz czy dotarcie do sedna jest w ogóle możliwe?
Posłuchajcie! Obserwujcie i subskrybujcie nasz kanał.
Odwiedzajcie nas osobiście i on-line, nadajemy wiele spotkań na żywo i mamy książki z autografem.