Mentionsy Mentionsy
Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach

Biografie jak malowane! Big Book Podcast o książkach

10.05.2026 ·50 min 24 s · 6 rozdziałów

W tym odcinku Big Book Podcast Julia Rzemek i Bartosz Kamiński rozmawiają o dwóch biografiach poświęconych słynnym malarzom: „Basquiat. Życie i dziedzictwo legendy sztuki” Phoebe Hoban oraz „Monet” Jackie Wullschläger. Polecają również kilka innych książek, które na nowo odkrywają postaci ze świata sztuki.Dziękujemy osobom, które wspierają powstawanie tego podcastu w Patronite. I zapraszamy kolejne osoby do tego grona, bo wspieranie naszej fundacji wiąże się z różnymi małymi przyjemnościami. Sprawdź i wspieraj kulturę czytania!https://patronite.pl/bigbookcafeDziękujemy Miastu Stołecznemu Warszawa za wsparcie w Stałym Programie Kulturalnym, także dzięki niemu tworzymy dla Was serwisy informacyjne w formach audio, wideo i newsletterowej.

9:55 · Biografia Moneta 7

który zaraz po śmierci Basquiat'a w 1988 roku, ten artysta zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków w wieku niespełna 28 lat, więc dołączył tym samym do słynnego Klubu 27, złożonego głównie z muzyków, którzy właśnie w podobnie tragiczny sposób zakończyli swoje życie u szczytu kariery. No, Janis Joplin wiadomo, Jimi Hendrix, Kurt Cobain i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Więc Lech Majewski szybko zasiadł do pisania scenariusza, on chciał zresztą ten film robić sam, w końcu jednak zrealizował go Julian Schnabel i to jest film, który, ja go dobrze pamiętam, to jest film, który był głośny, bo choćby z tego powodu, że w rolę Andy'ego Warhola, przyjaciela i mentora Basquiat'a wcielił się David Bowie,

To była pierwsza rola wielka na ekranie Jeffreya Wrighta, który dzisiaj jest jednym z najwybitniejszych czarnych aktorów w Ameryce, w Stanach Zjednoczonych. No i ten film też pokazywał po prostu świetnie to środowisko, więc ten obraz z 96 roku, zresztą dokładnie zrealizowany wtedy, kiedy ta książka powstała, o której będę dzisiaj mówił, przybliżył jakby kontekst. Bo to, że Basquiat odniósł, jak się na to patrzy, jak się czyta książkę Phoebe Hoban, to można powiedzieć, że jednak niewiarygodny sukces. To był absolutnie niewiarygodny sukces. To my wszyscy wiemy. Dzisiaj to jest w zasadzie klasyka tej twórczości późnego XX wieku.

tej bohemy artystycznej, tej awangardy artystycznej, tego undergroundu nowojorskiego, który właśnie w tamtych latach, że tak powiem, wszedł na salony. Stał się en vogue. Basquiat był w zasadzie czołowym artystą, który właśnie z ulicy trafił na salony i na usta wszystkich, po prostu na usta wszystkich. Więc na pewno jest to postać sławna. Natomiast czy wiemy, jak wyglądało dokładnie to jego krótkie życie, szalenie intensywne i co w nim miało wartość, co w nim znaczyło i jak właśnie to się stało, że on z tej ulicy trafił na te salony.

Ta książka Phoebe Hoban opowiada głównie o tym, Ona ma podtytuł, który po angielsku jest tak naprawdę inny i po polsku jest troszkę inny. Po polsku ten podtytuł Basquiat brzmi Życie i dziedzictwo legendy sztuki. I to jest prawda, bo tutaj Phoebe Hoban opisuje zarówno życie Basquiata, jak i właśnie co z jego twórczością po jego śmierci się zaczęło dziać. I jak ona zaczęła nabierać wartości, mówiąc krótko. Ale po angielsku ten tytuł brzmi Basquiat, a quick killing in art. I to quick killing in art to jest takie po części branżowe, po części slangowe określenie właśnie na ten mechanizm kariery, właśnie na to jakby szybki wzlot.

Malował na wszystkim. Nie tylko obrazy, płótna, które dzisiaj osiągają na aukcjach jakieś po prostu zawrotne, absolutnie niebotyczne ceny. Basquiat kilka lat temu w zasadzie stał się najwyżej wycenianym współczesnym artystą na świecie. Jego dzieła. Ale on tworzył nie tylko obrazy, tylko w zasadzie tworzył wszystko. On malował na meblach, na koszulkach, na wszystkim, co mu wpadło w ręce. Jest to postać legenda również z tego względu, że którą on zresztą bardzo sprytnie, to nie jest dobre słowo, ale bardzo świadomie jednak wykorzystywał i ogrywał. Za jego życia była taka

Phoebe Hoban te wszystkie fakty właśnie weryfikuje. On urodził się w rodzinie, może nie zamożnej, ale dosyć dobrze sytuowanej. Matka portorykanka, ojciec pochodzący z Haiti, ale wykształceni. Ojciec kamienicznik, miał kamienicę w Nowym Jorku. Tylko tak jak wspomniałem, ten dom był pełen przemocy, więc w wyniku konfliktu rodzinnego Basquiat wybrał po prostu inne życie. I zaczął po prostu właśnie spędzać czas na ulicy i tam zaczął tworzyć swoją sztukę. Już w bardzo młodym wieku, bardzo świadomie. Bo zaczynał od malowania na murach, od graffiti, od wymyślenia wspólnie z kolegą,

No moja biografia o monecie, autorze obrazów, który pojawia się w zasadzie we wszystkich rankingach najbardziej znanych malarzy w historii. W pierwszej dziesiątce jego obrazy rozpoznają nawet ci, którzy sztuką nie interesują się na co dzień. Te piętra w muzeach z impresjonistycznym malarstwem są zawsze najbardziej oblegane na całym świecie. W jakiś sposób ta sztuka bardzo do nas przemawia, ale z drugiej strony myślę sobie, że o twórcach tych obrazów często wiemy bardzo niewiele. Monet jest bohaterem idealnym na napisanie biografii. On żył bardzo długo, w odróżnieniu od Basquiata on żył 86 lat.

26:34 · Biografia Baskwiata 10

ocierał taki plotkarski ton, no niemniej jest niesamowicie żywa, autentyczna, barwna, pokazuje rzeczywiście całą migotliwość tego krótkiego życia na wszystkich jego etapach, bo po prostu ci ludzie żyli. Zresztą śmieszne jest, że ten jego współpracownik, z którym on tworzył jeszcze przed w zasadzie tą swoją karierą artystyczną, Tę formację SEMO, to jest w ogóle skrót od same old shit, bo to była taka anarchistyczna jakby w założeniu właśnie formacja dwuosobowa, to ten jego współpracownik wspólnie z Basquiatem malujący niegdyś właśnie na murach te artystyczne graffiti,

Teraz niedawno zresztą powrócił do tej działalności. On potem się z Basquiatem pokłócił, odciął, zajął się zupełnie czymś innym, nie brał udział jakby w tym całym cyrku, który zaczął otaczać Basquiat, a ich drogi się całkowicie rozeszły. ostatnio wrócił właśnie do tworzenia street artu, więc to jest wszystko jakby żywa tkanka. No a wtedy jak Phoebe Hoban to pisała, no to w ogóle miała po prostu taki żywy kontakt po prostu z tym światem, który opisuje, no bo ona opisuje konkretny też świat przez tę biografię Basquiat, opisuje konkretny świat, całe to środowisko, wszystkie te mechanizmy. No i tę specyficzną epokę, lata osiemdziesiąte, wybuch jednak takiego konsumpcjonizmu na pełną skalę, którego sztuka stała się właśnie elementem ze wszystkimi złymi i dobrymi aspektami.

Pytam o to, bo to mnie trochę właśnie zdumiało w przypadku tej biografii Basquiat'a, ponieważ Phoebe Hoban ma kompetencje do tego, żeby opisywać dzieła sztuki, próbować je analizować, bo napisała dwie książki o malarzach. Też jest dziennikarką, tylko nowojorską i zajmuje się w ogóle takimi kontekstami kulturowymi. Napisała książkę o Alice Neil, The Art of Not Sitting Pretty, o takiej amerykańskiej malarce znanej z wyrazistych figuratywnych portretów, która tworzyła przez niemal cały wiek XX, ale przede wszystkim w czasach dominacji abstrakcja.

Ona tworzyła takie właśnie figuratywne portrety. I była nieprzejednana, była rzeczywiście, nie ulegała żadnym trendom, żadnym modom i to jest taka niesamowita herstoria i dużo w niej jest o malarstwie. I Phoebe Hobart napisała też taką zwięźlejszą już biografię słynnego brytyjskiego malarza Luciana Freuda, który zasłynął takimi intensywnymi psychologicznymi aktami i portretami. bardzo wiele tytułów, a czasami są to dzieła bez tytułu, ale oczywiście ileś tutaj dzieł Basquiat'a jest przytaczanych, jest przypominanych, jest wspominanych. Natomiast ona w niewielkim stopniu rzeczywiście zagłębia się w istotę tej twórczości.

Bardziej pokazuje, jak ona oddziaływała na ten świat wokół Basquiat'a i jak stała się po prostu bardzo szybko już za jego życia właśnie przedmiotem, ta jego twórczość stała się przedmiotem właśnie tej rozgrywki. W zasadzie można powiedzieć czysto finansowej rozgrywki, która doprowadziła właśnie do tego, że kilka lat temu za... Jeden z obrazów Basquiat'a zapłacono kwotę ponad 110 milionów dolarów, co było najwyższą ceną osiągniętą za obraz na aukcji, za obraz współczesnego artysty i jedną z najwyższych w ogóle w historii aukcji. które się w Nowym Jorku odbywają regularnie.

Tam są dwa wielkie domy aukcyjne, Christie's i Sotheby's. Ja trochę miałem okazję poznać jakby mechanizmy działania tego, więc czytałem tę książkę naprawdę z ogromnym zainteresowaniem. Natomiast ta sztuka Basquiat'a, poza jakby tym jej sukcesem komercyjnym, finansowym, który, jak zresztą przytomnie stwierdza Phoebe Hoban, oczywiście rzutuje na naszą ocenę tej sztuki. Ta sztuka jest bardzo nierówna. Są fantastyczne dzieła Basquiat'a, fenomenalne, ale jest też bardzo dużo po prostu takich sobie. To był artysta, który w pewnej chwili, podobnie zresztą jak jego mentor, I przyjaciel Andy Warhol właśnie zaczął produkować seryjnie, właśnie nagabywany przez tych marszantów.

Jego styl zresztą bardzo szybko próbowano podrabiać i jakoś to nawet ja, który jestem laikiem, patrząc po prostu na obrazy Basquiat'a i Basquiat'o podobne, jestem w stanie powiedzieć, który to jest Basquiat. On miał po prostu coś takiego w tej swojej po prostu linii malarskiej, graficznej, po prostu niebywałego, taki rodzaj dynamiki, która rzeczywiście jest jakoś rozpoznawalna. Natomiast był też artystą świadomym. Świadomym tego, co się wokół niego działo, to o tym już wspominałem, jakby on świadomie wchodził w ten właśnie komercyjny wir i z niego korzystał. Ale on też był artystą i tutaj Phoebe Hoban bardzo ładnie, jakby tak metodycznie przekłamuje tę legendę tego dzikusa z ulicy.

To był chłopak, mimo że porzucił szkołę, pochodził jednak z dobrego domu. Matka w dzieciństwie, zanim jeszcze nie zaczęła wykazywać pewnych zaburzeń psychicznych, co właśnie też doprowadziło do tego kryzysu w domu Baskwiata i ostatecznie do jego opuszczenia domu rodzinnego, Ona się nim jednak bardzo opiekowała, ona dbała o jego edukację w jego dzieciństwie, prowadzała go do muzeów. Tego bakcyla malarstwa to Basquiat złapał dzięki matce. On był osobą dosyć odczytaną w klasyce, w dziełach filozofów. I przede wszystkim też bardzo świadomym i przeżywającym swoją inność.

To był pierwszy czarny artysta w historii sztuki, który odniósł tak niewiarygodny sukces. Co też spotykało się z rozmaitymi komentarzami. W jego twórczości jest bardzo wiele nawiązań do kulturowych tradycji afroamerykańskich. Jego ojciec właśnie pochodził z Haiti. Cały ten taki prymitywizm sztuki tradycyjnej Basquiat wykorzystuje w swoich dziełach. To jest świadome nawiązanie. Czasami wręcz tytułował swoje obrazy właśnie nadając im taki, no można dzisiaj powiedzieć nawet polityczny wymiar. Dzisiaj z perspektywy czasu ta twórczość jest szczególnie istotna i szczególnie warta takiemu przyjrzeniu się bliższemu.

Na sztandary twórczość Basquiat'a i jego osobę wziął ruch Black Lives Matter. Chociaż oczywiście trzeba pamiętać, że Basquiat nie był tutaj żadnym aktywistą politycznym. On po prostu jednak miał inne priorytety, mówiąc krótko. Niemniej był świadomy swojego miejsca w społeczeństwie i również swoich ograniczeń przy całym wielkim sukcesie, który osiągnął. O tym też pisze Phoebe Hoban, przypomina to. I z dzisiejszej perspektywy jest to tym bardziej frapujące. W tym kontekście sztuka moneta jest absolutnie ponadczasowa i na jakimś poziomie jednak uniwersalna.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.