Mentionsy Mentionsy
Bieguny Ameryki Podcast
Bieguny Ameryki Podcast

Demokraci szukają drogi

30.03.2025 ·39 min 4 s · 11 rozdziałów

W najnowszym odcinku podcastu „Bieguny Ameryki” Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki przyglądają się kryzysowi w Partii Demokratycznej — rozłamom ideologicznym, niezadowoleniu wyborców i słabości przywództwa wobec powrotu Donalda Trumpa do władzy. Dlaczego wyborcy są dziś bardziej zdeterminowani niż sami politycy? Czy AOC i Bernie Sanders to nowi rewolucjoniści czy tylko głosy z marginesu? Czy partia ma jeszcze wspólny język z klasą pracującą?

0:02 · Analiza sondażów 1

Liderzy partii Chuck Schumer i Hakim Jeffries są pod coraz silniejszą presją, by nie tylko odpierać działania administracji Donalda Trumpa, ale także zaproponować spójną i zrozumiałą Tymczasem wyborcy w miastach i na terenach wiejskich skarżą się na bierność, brak odwagi i oderwanie demokratów od codziennych problemów. Witamy serdecznie w kolejnym odcinku Biegunów Ameryki. Jan Białostocki i Eliza Sarnacka-Mahoney. Myślę, że zaczniemy od takiego twojego insightu, jeżeli chodzi o sondaże związane z demokratami. Tak, chcieliśmy rozpocząć dziś sondażami, ponieważ jest o czym mówić.

1:39 · Kryzys wiarygodności demokratów 2

A jednocześnie notowania Donalda Trumpa podskoczyły w ostatnim tygodniu z 44% do 45%. Takie jest ogólnościowe poparcie dla Trumpa przez Amerykanów. 40% Amerykanów popiera jego politykę deportacyjną, a wręcz uważa, że powinien deportować nielegalnych imigrantów pomimo blokady decyzji o deportacji przez sądy. 44% popiera Elona Muska, 51% jest przeciwko niemu. Jednocześnie aż 47% wyborców amerykańskich uważa, że kraj zmierza w dobrym kierunku. I jest to najwyższe notowanie, jeżeli chodzi o to pytanie, w jakim kierunku zmierza kraj, od 2004 roku udzielone urzędującemu prezydentowi.

Jak widzisz, Janku, sondaże są Raczej przychylne cały czas Donaldowi Trumpowi, jeżeli tak na nie popatrzymy. Natomiast niestety wydaje się, że są miażdżące dla demokratów. No właśnie, w takim razie spytam się ciebie, jak to wygląda po tej stronie demokratycznej, bo to już nie wygląda na taki zwyczajny kryzys strategii politycznej, tylko kryzys wiarygodności w ogóle całej partii. Jak to widzisz? Ja myślę, że Partia Demokratyczna boryka się z problemami nie od dzisiaj. O czym zresztą słyszeliśmy nie tylko po ich przegranej w listopadzie ubiegłego roku, ale niestety już również podczas kampanii prezydenckiej. Ja nie mówiłabym o tyle o wiarygodności demokratów, o ile mówiłabym się o rozjechaniu się tego, co demokraci oferują Amerykanom i przekazu wartości, których bronią najbardziej.

3:42 · Strategia demokratów 1

A to, czego Amerykanie oczekują w tym momencie historii, w tym momencie stanu gospodarki, od partii, którą chcą popierać. Ja myślę, że demokraci pozostają dość wiarygodni jako po prostu lewica, prawda? Partia reprezentująca pewne... Idee, pewne wartości. Nie zapominajmy, że Donald Trump, chociaż oczywiście był kandydatem, który wygrał, wygrał jedynie półtora punktową przewagą nad Kamalą Harris, a jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkich wyborców głosujących i fakt, że w wyborach byli jednak również inni kandydaci, to Donald Trump nie wygrał większości głosów wyborczych. To było 49,8%, no ale jednak nie dotarł do tego

7:54 · Skandal w The Atlantic 1

To faktycznie jest jakiś brak wewnętrznej zgody co do kondycji partii. I to właśnie prowadzi do takiego strategicznego chaosu, ponieważ niektórzy uważają, że trzeba starać się odbijać każdą piłeczkę, która leci ze strony republikanów. A niektórzy uważają, że nie należy tutaj marnować energii i posługują się takimi baseballowymi jakimiś historiami o to, że nie każdy dobry ten wybijacz, nie wiem jak to będzie po polsku, za każdym razem się zamachuje na każdą piłeczkę republikańską. No i tutaj niestety to wygląda tak, że demokraci w jakimś sensie chcą czekać na błędy Trumpa. No ale z drugiej strony ta nadzieja, że Trump się w końcu sam pogrąży, trochę ignoruje fakt, że jego elektorat mu wszystko wybacza.

9:40 · Brak słyszalności demokratów 1

Tak, przeciekawa rzecz. Myślę, że faktycznie twardość i wyrazistość tego lidera, o którym tutaj zaraz też jeszcze chciałbym wspomnieć. Z drugiej strony też demokratom wytykane są takie rzeczy, że ich zdanie jest kompletnie niesłyszalne w odpowiedzi na działania Trumpa. Trump jest wyrazisty, mocno werbalny, taki bezkompromisowy, a demokraci kompletnie są... Nawet nie mają się czym bronić za bardzo aktualnie. Nie mają żadnej propozycji jak można rozwiązać... Wspomniałaś o tej przerwie. W obradach, tak? Co miało jakoś tam niby zaradzić czy pokazać wpływy demokratów. No ale to mam wrażenie, że się jakoś... Przynajmniej walkę. Przynajmniej walkę, której nie było. To był zarzut. Bo demokraci rzeczywiście niewiele mogą ugrać.

13:03 · Strategia demokratów wobec Trumpa 3

Był prezydentem, no ale czy powinien kandydować na następną kadencję w stanie zdrowia, w jakim był, to rzeczywiście Wszyscy mają, wszyscy Amerykanie, ale myślę, że Demokraci tym bardziej mają żal do swojej partii, że też poniekąd zostali oszukani. I tutaj oczywiście moglibyśmy rozmawiać o tym, czy gdyby Biden zdecydował się wycofać z wyścigu wcześniej, gdyby Demokraci zdecydowali się na wystawienie kogoś już do prawyborów, czyli osoby, która przeszłaby przez całe prawybory, osoba, osoby właściwie, zawalczyły między sobą, wtedy cały ten proces w ogóle byłby o wiele bardziej przejrzysty. Nie jest powiedziane, że akurat ta osoba, która zostałaby wyłoniona, czy to byłaby Kamala Harris czy ktokolwiek inny, rzeczywiście byłaby odpowiednią osobą do pobicia Donalda Trumpa.

Wiemy, że Donald Trump wprowadził do polityki zupełnie nową jakość. I demokraci myślę, że już teraz zdają sobie z tego sprawę, pomimo tego, że nie przepraszają i jakoś nie widać nowego lidera, demokraci też muszą zacząć walczyć inaczej. I to jest, myślę, że przejdźmy tutaj, może to jest dobry moment, żeby przeskoczyć właśnie na taki troszeczkę do innego tematu, czyli do tematu właśnie, co demokraci mogliby zrobić, I na ile zdali sobie sprawę, jakiego typu walkę powinni podjąć z takim kandydatem jak Donald Trump, czy nawet szerzej z partią republikańską, która po wygranej Trumpa stała się partią Trumpa.

Zwróćmy uwagę na to, że za jego pierwszej kandydatury były bardzo widoczne rozmaite frakcje konserwatywne, osoby, politycy, którzy nie byli trumpistami. Oni się nie zgadzali, im się nie podobało, oni otwarcie krytykowali przecież Trumpa, co zresztą było powodem tej przeogromnej frustracji Donalda Trumpa i niektórzy wręcz twierdzą, że stanęło za jego jakby taką decyzją o tym, że jeżeli wygra prezydentura po raz drugi, to właśnie będzie szedł jak walec. Będzie absolutnie robił wyłącznie, nie będzie nikogo słuchał, będzie słuchał tylko siebie samego, ewentualnie grona swoich Najbliższych doradców i będzie rządził tylko i wyłącznie w stylu, w jakim uważa, że powinien rządzić, realizując taką wizję dla Ameryki, jaką uważa, że powinien realizować.

17:56 · Krytyka strategii demokratów 4

Więc te programy były, ale niestety one kompletnie utonęły właśnie dlatego, że Donald Trump jest politykiem, który absolutnie zawłaszczył przestrzeń publiczną i zrobił wszystko, żeby ją zawłaszczyć. Ale ja bym chciała przejść do tego, więc myślę, że doskonale sobie demokraci zająć teraz sprawę z tych wszystkich kwestii. Pytanie, dlaczego nie wybrzmiewa głośniej w przestrzeni publicznej, w takim razie nie wybrzmiewają głosy, które będą teraz Amerykanom przekazywały, jak Partia Demokratyczna ma zamiar walczyć teraz po zrobieniu tego rachunku sumienia i co ma do zaoferowania. Ale zanim do tego przejdę, chciałam powiedzieć jedną rzecz, co mnie osobiście bardzo cieszy.

Bo myślę, że gdzieś od jakiegoś tygodnia, może niecałych dwóch tygodni, ja już z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że widzę, że zaczyna się coś ruszać. Nie rusza się dlatego, że demokraci się ruszają jako partia, bo tutaj zgadzam się absolutnie. Demokraci siedzą cicho, naprawdę nie widzimy zbyt wielu ruchów. Kto się rusza? Ruszają się amerykańscy wyborcy. I mnie to przeogromnie cieszy, ponieważ w momencie, w jakim jesteśmy, czyli partia republikańska z Donaldem Trumpem na czele, W swoich rękach wszystkie trzy gałęzie władzy. Dlatego demokraci rzeczywiście od strony jakiejś legislacyjnej nie mają pola manewru. Jakikolwiek sprzeciw, który mógłby tą administrację powstrzymać, musi być oddolny, musi wyjść od samych Amerykanów.

Potrafią przyciągnąć do siebie dziesiątki tysięcy ludzi. Nawieców Denver było ponad 30 tysięcy i to są szacunki podobno takie umiarkowane. Mogło nawet tych ludzi być więcej. Oczywiście było to na świeżym powietrzu, więc trochę trudno to obliczyć. Przekaz mają jasny. Walczymy z oligarchią. Chcemy, żebyście mieli świadomość, do czego prowadzi polityka Trumpa. Oczywiście Elon Musk tutaj i inni miliarderzy, którzy mocno wspierają obecną administrację, są bardzo ważni i przemawiają językiem bardzo prostym. Właśnie mówię, to przesłanie jest dobrze skonstruowane, jest jasne. I proponują, no Bernie Sanders nie od dzisiaj na przykład mówi, że ubezpieczenie medyczne w Ameryce powinno być powszechne, tak jak jest w Europie.

Niestety mówienie o fight oligarchii odnosi się do czegoś, do walki z Trumpem. Ja rozumiem, że w jakimś sensie powiedziałaś także, że wyborcy demokratyczni potrzebują konkretnie walki z Trumpem i właśnie to starają się także dowieźć politycy demokratyczni, ale oni i tak wyborów nie wygrają tylko walką z Trumpem, czekaniem na jego błędy i czekaniem aż ta maga się w końcu rozpadnie. Oni zamiast fight oligarchy powinni sparafrazować nawet trochę Trumpa, powiedzieć, że ten let's have American dream again. Coś takiego. Niech to nawiązuje do Luther Kinga, niech to nawiązuje do tego wolnego rynku i niech to faktycznie uderza w ludzi, którzy działają dookoła Trumpa.

27:52 · Ruch wyborców 2

Duże ryzyko tego, że wówczas Trump mógłby to wykorzystać w jeszcze gorszy sposób niż, że tak powiem, wszelkie nieszczęścia spadające na naród amerykański w związku z cięciami, dołdżem i tak dalej. Chciałam zwrócić uwagę na to, że ta dwójka słucha ludzi, a przynajmniej daje ludziom poczucie, że w końcu są słuchani. Oni przychodzą na te wiece, oni rozmawiają również na tych wiecach. To nie jest tak, że mają przemowę, również rozmawiają. To jest także sposób na to, by ludzi zmobilizować, tak? Jakby im pokazać, jesteśmy tutaj dla was, słyszymy waszą wściekłość, my też mamy dla was taki przekaz, zgadzamy się. Oczywiście to jest początek. To nie może być strategia długofalowa, bo tak jak mówisz, teraz potrzebne są konkrety.

Bo Sanders i Alexandria są z partii. Oni są demokratami. Nie da się przekreślić ich historii w tej partii. Nie da się przekreślić, że wielokrotnie wspierali innych demokratów. Czy w takim razie demokraci nie powinni... Moje pytanie jest takie. Czy demokraci potrzebują demokraty, który skrytykuje partię demokratyczną? Bo to dokładnie zrobił Trump. Skrytykował republikanów, zjechał ich równo i powiedział, że teraz ja wam pokażę, jak się rządzi. I to jest pytanie o to, czy jest osoba, która jest na tyle charyzmatyczna, żeby powiedzieć ja z tą partią nie mam nic do czynienia, ale chętnie ją zreformuje.

31:44 · Strategia demokratów na przyszłość 5

A to oznacza, że rzeczywiście to były również wybory swego rodzaju referendum na temat tego, Czy nie należy zupełnie inaczej rządzić tym krajem? Czy nie należy wymyślić jakichś zupełnie innych metod zarządzania rządu? Oczywiście Amerykanie są za ograniczeniem rządu, ale już o tym rozmawialiśmy. I to było przesłanie nie tylko dla wyborców Trumpa, ale również dla wyborców demokratów. Czyli to były jednocześnie wybory przeciwko status quo, które... Że biznes się będzie toczył as usual, jak to Amerykanie mówią, prawda? Biznes as usual. Więc absolutnie powinien się pojawić demokrata, który powinien powiedzieć, tak, popełniliśmy błędy, ale teraz będziemy te błędy naprawiać i o to, co proponujemy.

Ja na zakończenie chciałabym przeczytać słowa. To jest cytat z wypowiedzi kongresmena stanowego w Pensylwanii, Który ostatnio wygrał z republikaninem? Hrabstwo, czy okrąg, w którym wygrał, głosowało na Donalda Trumpa z piętnastopunktową przewagą. A teraz były tam dodatkowe wybory właśnie do Senatu Stanowego i ten człowiek wygrał, czyli wykosił republikanina. Był z nim wywiad, pytano się go, jaką miałby w takim razie radę dla wszystkich demokratów, tak? Jak oni mają walczyć? Bo on zrobił coś tak jak należy, skoro wygrał.

I on powiedział tak. Walczmy agresywniej. Rzućmy Republikanom pod nogi każdą możliwą przeszkodę proceduralną. Nie głosujcie na kandydatów, których wysuwa Donald Trump. Idźcie i rozmawiajcie z wyborcami z prowincji, zwłaszcza stamtąd, gdzie Trump uzyskał poparcie. Powiedzcie im, jak ucierpią przez politykę, jaką Trump i jego świta realizują w tym momencie. Czyli wiesz, on jednak proponuje bardziej agresywne podejście do polityki. Jednocześnie sygnalizuje tutaj, co sam zrobił, skoro udało mu się wygrać.

A ja jeszcze powiem do tego, wracając do wątku światełka w tunelu, że to nie były jedyne wybory na poziomie lokalnym, gdzie demokrata wykosił urzędującego rupu Kikanina. Podobnie miała się rzecz w Iowa. Tam też i w miejscu, w rejonie, w którym Trump wygrał 20 punktami w wyborach prezydenckich. I tutaj wrócę do przesłania wspomnianej AOC, ponieważ ona mówi jedną rzecz, która jest moim zdaniem niesamowicie ważna, tym bardziej ważna w kontekście tej ostatniej wygranej w Pensylwanii. Mówi, że demokraci przede wszystkim powinni się teraz skoncentrować na polityce lokalnej. I myślę, że to jest mądre.

Bardzo dużo rzeczy w Ameryce dzieje się lokalnie. Waszyngton to jest jedna rzecz, Amerykanie rozmawialiśmy o tym, nie za bardzo lubią swój rząd federalny. Natomiast to, co się dzieje lokalnie, to jest coś, co nas dotyka natychmiast. I wszelkich aspektów naszego codziennego życia, bardzo często o wiele bardziej niż polityka federalna. I tak to jeszcze w odniesieniu do tych wyborów to mam wrażenie, że to pokazuje, że Trump jest wielokrotnie lepszy niż fanatycy Trumpa, którzy startują w ramach tego ruchu MAGA. No to w takim razie bardzo krótko postarajmy się, czy wyborcy z tej prowincji zaczynają dostrzegać ruch po stronie demokratów? No właśnie tego nie wiemy.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.