Mentionsy Mentionsy
Bez Tabu
Bez Tabu

Długi nasze powszednie

07.08.2024 ·26 min 5 s

Około 9 na 10 Polaków uważa, że należy regulować swoje zobowiązania finansowe. Jednak dla 7 proc. ankietowanych sprawa wcale nie jest oczywista. Oddawanie długów częściej negują też osoby młode (18-29 lat), a także te, które już mają problemy ze spłatą kredytów lub pożyczek i czują się pokrzywdzone przez instytucje finansowe. Kto i dlaczego się zadłuża? O tym z Waldemarem Rogowskim, głównym analitykiem BIG InfoMonitor i BIK rozmawia Jakub Jamrozek

Od maja 2023 roku do maja 2024 łączna kwota zaległości kredytowych i pozakredytowych Polaków zwiększyła się o ponad 5,3 miliarda do blisko 87 miliardów złotych. Czy to robi na nas wrażenie? To jest pytanie, na które mam nadzieję odpowiemy razem z naszym gościem, a jest nim profesor Waldemar Rogowski, główny analityk BIK InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej, profesor Szkoły Głównej Handlowej. Dobry wieczór, dzień dobry panie profesorze. Dobry wieczór państwu, dobry wieczór panu redaktorowi. Podobno nie wszyscy uważają, że długi trzeba oddawać. Tak, tak, to rzeczywiście w naszych badaniach dotyczących moralności Polaków wynika, że około 10% Polaków twierdzi, że nie jest to wymóg moralny oddawania długów.

Rejestr dłużników? No robi. Wydaje mi się, że taka profilaktyczna rola właśnie rejestru dłużników, jakim jest Biuro Informacji Gospodarczej, BIK, w przeciwieństwie do Biura Informacji Kredytowej, gdzie mamy dane pozytywne, większość mamy danych pozytywnych, choć historii kredytowej pozytywnej Ale to jest tak instytucjonalna właśnie ochrona praw wierzycieli, bo wierzyciel, jeżeli ktoś mu nie spłaci ten dłużnik niesolidny, może do takiego rejestru właśnie Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor wpisać takiego wierzyciela. Może być zarówno osobą fizyczną, jak i przedsiębiorcą. Tylko inna kwota jest. Przy przedsiębiorcach z 500 zł, przy osobach fizycznych to jest 200 zł. I te 30 dni, list polecony.

A to może nam istotnie utrudnić zaciąganie kredytów, na przykład dlatego, że banki sprawdzają dwie, trzy rzeczy. Sprawdzają zdolność kredytową, czyli czy mam dochody, które umożliwią mi spłatę, ale sprawdzają także wiarygodność. I to wiarygodność w takich dwóch odmianach. Wiarygodność kredytową, czyli jak do tej pory, czy miałem kredyty i pożyczki i czy je spłacałem. Czyli informacja, która jest w Biurze Informacji Kredytowej, bo w BIK-u mamy informację o wszystkich kredytach i wszystkich pożyczkach zaciągniętych przez Polaków, ale także wiarygodność płatniczą. To znaczy sprawdza, jak solidnym jest płatnikiem właśnie tych pozakredytowych. Czy ma jakieś zaległości z tytułu niezapłaconego rachunku, mandatu czy alimentów?

I to jest tak naprawdę też okradanie państwa. Ale mówię o tym, to trzeba mówić na bardzo wczesnych etapach. To w takim razie na rozmowę dłuższą na temat edukacji jesteśmy umówieni. Bardzo chętnie porozmawiam, bo to jest klucz. Edukacja i moralność muszą iść w parze. Bardzo dziękuję za to spotkanie. Profesor Waldemar Rogowski, główny analityk BIK InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej, profesor Szkoły Głównej Handlowej, był gościem czwórki. Dziękuję panu redaktorowi, dziękuję państwu i dobranoc.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.