Mentionsy Mentionsy
Bez Dyskusji
Bez Dyskusji

87. Który John Wick jest najlepszy?

13.07.2023 ·1 godz 37 min · 5 rozdziałów

Skoro seria dobiła do swego (zapewne pierwszego z wielu) finału, ustanawiając niejako tetralogię, postanowiliśmy ją omówić holistycznie i odpowiedzieć na jedno, niby proste pytanie: który film jest tym najlepszym? Czteroosobowe jury rozdaje wyróżnienia, wspomina i ogólnie rozmawia o kinie akcji. Gościnnie: słabe cytaty Keanu oraz niechcące dać nam psychicznego wytchnienia problemy techniczne Bartka.Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

0:00 · Wprowadzenie i relacja do kinu akcji 2

W ogóle jak świetne można mieć imię, nie? Chad. To jest po prostu... Fajnie by było mieć imię i czat, ale na nazwisko Stachelski. Pan, który w Hollywood istnieje od dawna i który był też dublerem Keanu Reevesa w pierwszym Matrixie, tak więc no stąd pewnie ich znajomość tak silna, który w końcu dostał możliwość zrobienia własnego filmu, filmu dość taniego. John Wick był niedrogim filmem, pewnie też ze względu na to, że Keanu Reeves się zgodził go zrobić za mniejszą garzę niż zwykle. I rozpoczął tym samym taki nowy rozdział w kinie akcji hollywoodzkim. Tu może Marcin mi jakoś pomoże, ale mi się wydaje, że przed Johnem Wickiem wyłącznie Bourne był taką serią filmów sensacyjnych, akcji i takich, wiecie, gdzie jest dużo kopania, biegania, skakania i strzelania.

Że do momentu premiery pierwszego Wicka to właśnie Bourne chyba był tym najgłośniejszym filmem. No i ten owszem, jeszcze nie pasował. Nowsze części. Tylko, że te nowsze części Mission Impossible to już jest w zasadzie właśnie druga dekada, nie? No, czyli właśnie przed premierą. Tam chyba Ghost Protocol czy tam któraś tam... Ale w każdym razie tam jest już dużo akcji, dużo biegania, kopania. Mniej tego, co jakby legło u podstaw tej serii, więc... No tak, no i też... Okej, no Szybcy i Wściekli jakby to zupełnie inna ta, ale... Właśnie ja mam wrażenie, że Mission Impossible bardziej Szybcy i Wściekli, to bardziej mi się tak wiąże, że trochę bliżej rozwój Mission Impossible jest filmom właśnie z serii Szybcy i Wściekli.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.