Mentionsy Mentionsy
Bez Dyskusji
Bez Dyskusji

8.1 Stranger Things 4 - odcinek 1.

02.06.2022 ·1 godz 5 min · 9 rozdziałów

Jesteśmy jak Netflix i dzielimy nasz nowy odcinek na dwa gigantyczne party! Nie, tak serio to chodzi o ledwo dyszący komputer, który musi to mielić (lub renderować). Ale przy okazji ułożyło się tak, że tutaj trochę mniej spoilujemy czwarty sezon Stranger Things. A jutro będzie już jazda bez jakichkolwiek hamulców.Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

33:38 · Postacie i ich rozwój 6

Mamy Dustina, Steve'a, moją ulubioną ekipcie. No mamy wątek rosyjski, czyli Joyce i Maria, którzy tam na Kamczatce walczą o odzyskanie Jima Hoopera. No i mamy tą Elle, która gdzieś tam, nie wiem, w którym to odcinku, nie wiem, czwartym czy piątym, gdzieś w okolicach czwartego odcinka chyba się ewakuuje, bo będzie odzyskiwała sobie przez resztę sezonu moce swoje. I przy okazji będzie wytrychem fabularnym, Tak ogromnym, to jest jedyne co mi się w tym wątku podobało, bo ogólnie ten wątek akurat mi tak średnio siadł. Jezus, ja do samego końca, ja byłem przekonany, że ja tutaj usiądę przed tym mikrofonem i powiem po co, po co wracamy do tego wszystkiego, nie obchodzi mnie to ni w ząb, i tak mnie to nie obchodzi ni w ząb, i tak dostało to bardzo dużo czasu, ale przynajmniej dali sobie jakiś taki

W Willu najfajniejsze było to, że go nie było. I to było super, że go nie było. Tak, to było najlepsze, co zrobił Will w tym serialu. Też dla mnie taka postać dosyć nijaka. Wiadomo, że Dustin zawsze był takim... wiadomo o co chodzi z tą postacią, że ona ma być taką postacią cudowną, śmieszną, fajną, śmiesznie mówiącą i w jakiś sposób troszeczkę tak trochę irytującą, ale też nie na tyle, żeby kiedykolwiek się rzeczywiście zdenerwować. Tymczasem uważam, że dobrze po prostu ulokowałem swoje serce, bo moją ulubioną postacią w tym serialu była Max. Max, Max, tak. No, to jest bardzo fajna postać. Ona się pojawi w drugim sezonie i kiedy się wydarzył finał trzeciego sezonu, czyli kiedy ona straciła swojego brata, to ja miałem taką myśl, o zdarzyły się wielkie rzeczy, wielkie gówno tutaj wyskoczyło i pewnie w następnym sezonie już nikt nie będzie pamiętał i będą się dobrze bawić.

Tak by mogło być. Faktycznie to gdzieś tam pewne sploty, okoliczności sprawiają, że gdzieś tam ta przyjaźń wygrywa później. Bardzo ładny wątek. Podoba mi się. Mniej więcej finał tego co się zaczyna w tym pierwszym odcinku to jest w finale 4 odcinku co mnie mega wzrusza. Do tego też jeszcze sobie dojdziemy. Ale moją ulubioną postacią w tym serialu, i tutaj się nic nie zmienia po czwartym sezonie, jest oczywiście Dustin Henderson. I ogólnie, szczerze mówiąc, duet Dustin Henderson-Steve Harrington, to jest po prostu, to jest złoto, to jest miód. Po prostu oni mogliby dostać swój osobny spin-off, który miałby...

Nie mów tego na głos, nie mów tego na głos. Wypluj to. Czemu? No wypluj, wypluj. Najpierw wypluj. Twu twu. No, bo jak tak mówisz, to się stanie i zaraz będzie spin-off, który będzie miał 8. No właśnie, więc no, nie ma co ryzykować. Wiemy, że po piątym sezonie Stranger Things dostaniemy spin-offy, ale wydaje mi się, że spin-offy chyba nie będą z bohaterami, których znamy z tego serialu. Tak obstawiam. Myślę, że to będą inne historie. Masz uniwersum, w którym można spokojnie wepchnąć tysiące jeszcze potworów i w zasadzie jak chcesz, to będziesz robił. Ale mimo wszystko uwielbiam. Nie chcemy, żeby miał 14 sezonów i żeby pod koniec walczyli z zastępem aniołów, nie? No, żeby to nie stało się supernaturalem. No może. W każdym razie, tutaj jeżeli chodzi o bohaterów, to tak, to duet Dustin plus Steve to jest od pierwszego momentu absolutna rewelacja.

Myślisz, że ile jeszcze lat Dustin będzie nosił aparat? Myślałem, że on go ściągnie w tym sezonie, jakby już nie będzie tego aparatu. Przecież aparat się nosi 2-3 lata maksymalnie, nie? On ma aparat tam cały czas? Ale ma aparat ten serial, no przecież ile można? Już chyba mu wkładają po prostu na siłę. Ale ja myślę, że kliszę mu zmienili w międzyczasie na pewno ze dwa, trzy razy, także to... Dobra, to sobie tak wspomnieliśmy o tych bohaterach, których tam wspomnieliśmy. Króciutki materiał. Nie powiedziałem zbytnio o tym, których postaci nie lubię, a na przykład za Nancy tak nie przepadam, czy za Willem.

Widzisz, tam dwa plany obok, tam kręcą twój film, nie tutaj, nie ta komedia. Amery i Kanapaja tam grają, kręcą tą mostkę. Tutaj mamy, mówię, mamy Dustina, mamy Steve'a. Jest wystarczająco zabawnie, że nie musimy dodawać jakoś więcej tych żartów. Więc wydaje mi się, że ten Argel faktycznie... No ale chcieli dodać kogoś nowego, właśnie pewnie żeby Jonathan miał jakiegoś swojego ziomeczka, który w ogóle wydaje mi się zupełnie inny niż Jonathan, nie taki... Może poza tym, że obaj palą jointy, ale Jonathan jest dużo bardziej drętwy, a ten z kolei jest... Oni przebywają w chmurach po prostu. To nie jest spalenie jointa. Jak oni palą, stary, to wygląda jak pożar po prostu. I potem spokojnie wszystko, dalej jesteśmy tu w Stranger Things horror, się zakupujemy zwłoki.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.