55. Herkules i Amazonki (1994) - Kevin (Sorbo) sam w feminizmie
Słychać syreny nostalgii w Najntisławiu, wszyscy schodzą do retroschronów i oglądają "Herkulesa" z Kevinem Sorbo na telewizorkach CRT! A wiedzieliście, że przed serialem był cykl "filmów"? Oglądaliście? Czy jest szansa, że coś w nich działa po niemal trzydziestu latach? W tym odcinku walczymy z generowaną komputerową hydrą, rozmawiamy o dziwnych manifestach wczesnego telewizyjnego "feminizmu" (ale jednak z eksponowaniem dekoltu) i bawimy się tak dobrze, jak od dawna nie mieliśmy okazji. To chyba zasługa dzbanku nektaru.Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
No też mi się tak zdaje. Dobra, zacznijmy od tego, że każdy z nas, tak sądzę, oglądał tego Herkulesa kiedyś, w dzieciństwie, czy się mylę? Nie, no nie mylisz się, nie mylisz się. Każdy z nas oglądał. Czy to serial, czy to filmy, tak naprawdę trudno powiedzieć. Jak oglądałem ten film, to miałem wrażenie, że musiałem go kiedyś oglądać, bo pamiętałem dużo, chociażby... Tą scenę na samym początku, kiedy Herkules walczy z Hydrą. To coś, co chyba każdy kojarzy. Powiedzcie mi, jakie macie wspomnienia z tym właśnie... Może nie konkretnie z tym filmem, ale właśnie z tą marką Herkulesa. Adam.
Wiesz co? Zarówno Herkules, serial z Kevinem Sorbo, jak i Odyseja z 1997 roku z Armando, bo tak się znajduje dzisiaj na CDA. Odyseja z Armando. To są moje takie najwcześniejsze wspomnienia telewizyjne związane z mitologią grecką. Dopiero po tym pojawił się Herkules Disneya. Pojawiły się gry, później samodzielna lektura Parandowskiego, no i tam jakby rozwijanie tej wiedzy i Herkules był raczej najpierwszejszy, najmocniejsze dla mnie wspomnienie, najintensywniejsze wspomnienie z serialu, chyba z serialu, nie wydaje mi się, żeby te filmy leciały wtedy w telewizji w tych samych godzinach co ten serial, chyba raczej nie, ciężko, nie pamiętam, zupełnie nie pamiętam, ale no najintensywniejsze wspomnienie to jest dla mnie Hydra.
I każdy moment, w którym pojawiały się jakieś potwory. Tylko tą hydrę ja naprawdę mocno zapamiętałem sobie. Zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. Do tego stopnia, że ja już byłem naprawdę berbeciem i ja miałem... Ale to będzie wstydliwe teraz wyznanie. Ja miałem taką zabawę, w którą się bawiłem na dworze i na balkonie bardzo często swoją drogą. Ta zabawa nazywała się Super Adam i w tej zabawie ja byłem superbohaterem i broniłem ziemi przed różnymi złymi postaciami, które się w taką grupkę związały, trochę jak w Power Rangersach. Zresztą dwa potwory z Power Rangersów z pierwszej serii były tam jakby w stałej ekipie tych antagonistów. Bez diariuszu. Tak, głównym bossem w ogóle całego tego towarzystwa był Rez, czyli antagonista z gier Gex, który dla mnie bardzo mnie pobudzał wizualnie.
To jest taki mechaniczny, obcy ksenomorf i wydawał mi się taki super czadowy i dlatego on był u mnie tym najbardziej złym. I Hydra była jednym z przeciwników w tej zabawie. A to oznaczało, że często jak sobie gdzieś tam łaziłem, to sobie wyobrażałem, że z nią walczę. A jak wstałem na balkonie, to sobie wyobrażałem, że ona jest taka wielka na całe miasto, cały Lubań zasłania. I ja jakimś sposobem, tam różna magia i tak dalej, z tą Hydrą musiałem walczyć. No, to takie ja miałem wspomnienia. Ale powiem wam, że do dzisiaj, jak zobaczyłem Nohydro, to takie serduszko mi się zapaliło, to było takie ooo. To dalej działa. Już w inny sposób, dużo bardziej kiczowaty, ale dało mi to radość. Dobra, Marcin, jak to uczyliście?
Suka. Dokładnie tak. Z początku, no, nie wróżyło, że tak powiem, początek nie wróżył dobrze, ale w miarę jak film szedł, Początek ci nie wyróżnił dobrze? Adam się nie zgadza coś. Zresztą początek jest właśnie dobry w tym filmie. Właśnie scena z Hydrą jest na początku taka dosyć gotowa, nie? Chodzi o to, że jak na oglądanie po latach to nie byłem, nie wiem, tak zajarany jak wtedy. O to mi chodzi, tak? Że jakby nie był on taki łaa, że... no to też wiadomo... Ja właśnie na samym początku byłem mega zajarany. Ja nie miałem tak jak wystąpił Hydrom, nie? Ja tam na balkony nie wychodziłem i tak dalej, także wiecie. Trochę różnica. Nic poza Adamem tego nie robił, także...
Jak mi się to oglądało po latach? Zobaczymy w trakcie tego cyklu, czy dobrze mi się wydaje, ale mnie się wydaje, że w serialu była scena z Hydrą powtórzona. Mnie się też wydaje, że niektóre sceny musiały być później w serialu. Ja mam wrażenie, że w drugim odcinku była scena z Hydrą. To strasznie jakoś tak mi utkwiło w głowie, bo ja chyba miałem też nagrane na VHS-a z telewizji. Nagrywałem sobie. Tak jak Beast Wars Transformersów. Kiedyś was namówię na Beast Warsy bez dyskusji, to będzie dobre. Super, kurde, jeden z najlepszych bajek w ogóle lat 90. Wolę Beast Wars niż Transformersy zdecydowanie. No, no bo tam jest taka dramatyczna spójność, nie? Tam jakby postaci giną i tak dalej. Ale dobra, to kiedyś o tym porozmawiamy. Więc nie mam żadnej nostalgii co do tego filmu.
Okej, a ty Adam? Rany boskie. Ale takie boskie, mitologiczne, starożytne boskie. Jakże ikoniczna rola. I jak fatalny występ w tym filmie. To po prostu koszmar. To jest koszmarkowe. Oczywiście, nie ujmując tej kreacji, to będzie, to jest ikona. I będziemy i tak mówić o tym w superlatywach w dłuższej perspektywie. Ale koncentrując się tylko na tym jednym filmie. I na tym, jakim Herkulesem jest Herkules. To ja nie mam bladego pojęcia, dlaczego w ogóle to jest Herkules. Absolutnie, żadnego bladego. Nic tu się nie zgadza. Tu się zgadza jedynie to, że... Zabił hydrę. Że, okej, zabił hydrę i jest Hera, która jest antagonistką, przemawiającą za lustra, nie?
Nawet samo CGI, Hydra, jak ona wygląda? CGI jest takie w miarę? Wydaje mi się na epokę. Wydaje mi się, że jest po prostu okej, że ta Hydra, nie miałem żeby jakoś bardzo bolała w oczy. Wiesz dlaczego? Bo jak są te takie momenty, że on jest bliżej, to jednak widzisz nie CGI, a pacynkę. Znaczy jak głowy spadają odcięte, no to widzimy prawdziwe głowy, tak? Tak, to są pacyny. A jak jest oddalone, no to widać, że to... No jak jest oddalone, to jest Beast Wars, nie? To są właśnie Beast Warsy. Ale scenograficznie, moim zdaniem... Kurczę, widzisz, no też nie jestem pewien, czy akurat ten film, ale wydaje mi się, że w każdym scenograficznie to wygląda całkiem spoko. Czarny, jak uważasz? Generalnie okej. Efekty spoko.
To nie był film kinowy, to jest film telewizyjny. Ja mam wrażenie, że to faktycznie... Moja teoria jest taka, Że to jest tak naprawdę jakby serial, bo każdy z tych filmów trwa tyle samo, godzinę 30, czyli łatwo go podzielić na dwa odcinki 40-45 minutowe. Ja mam wrażenie, że te filmy gdzieś się później pojawiają jako w całości, mogły w całości zostać przeniesione w pewnym momencie gdzieś do serialu. Ja stawiam, że gdzieś tak chyba jest. Mogę się mylić, ale nie zdziwiłbym się, gdyby tak było, dlatego że one się jakoś ze sobą specjalnie nie łączą, te filmy. A gdzieś można je luźno było wrzucić do serialu później. I mam wrażenie, że i ta Hydra przecież była w serialu. W przyszłości się tego dowiemy. Ale myślę, że taki mógł być zamysł.
No nie no, wiesz, samo to, że jedną z prac Herkulesa było zabicie Hydry Lernejskiej, to tutaj masz... No tak. Zabijemy tak z tupy w pierwszej scenie, no to to jest ta Hydra, nie? Której odrasają głowy. Także nie, nie, nie. Myślę, że w ogóle w tej scenie nie ma czegoś takiego jak w dwunastym razie. Ok, ok, to już mam. Ciekawe jak by nagrali sprzątanie z tajni Augiasza. No, to było niesamowite. To już mam. I jakby prawda jest gdzieś po środku, to znaczy na niego Hera zesłała szaleństwo. To jakby tak się tłumaczy, że to Hera zesyła na niego taki moment szaleńczy, taki wybuch. I on w tym wybuchu zabija swoje dzieci. A dzieci zabija. Tak. A żony nie. Potem następuje, no przynajmniej nie tutaj jakby tak jak szybko złapałem informację.
W każdym razie, u mnie Herkules i Amazonki to jest film, który otrzymuje 4,5. Daję tutaj połówkę za Hydrę i za Iolaosa. Swoją drogą, nic nie powiedzieliśmy o Iolaosie. Mało o Iolaosie, a może już nie być okazji. Ale się odrodził. Ale jak fajna jest to kreacja, w sensie ma bardzo niewiele czasu, ale jest tak sympatyczny. I pomaga Herkulesowi w walce z Amazonkami, które zeskakują ze szczytów drzew i potrafią momentalnie wrócić na szczyty drzew. I jak są na szczytach drzew, to oni ich z dołu nie widzą i zastanawiają się, gdzie są te Amazonki. Tak, to jest ten motyw, gdzie ja się poczułem, jakbym był w domu i oglądał jakiś kolejny chiński film z lat 70. Tak jak Ci mówiłem, to ma raczej dużo wspólnego z tymi chińskimi filmami.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji