252. (dość bolesny) Powrót do Silent Hill (2026)
Pomyśleć, że istniały czasy, gdy można było mieć nadzieję co do tego projektu. No cóż, przemęczyliśmy się w imieniu "nieoficjalnego podcastu Silent Hill", więc Ola i Marcin rejestrują swoje wrażenia. Jeżeli zamierzacie oglądać film – powodzenia!Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Bardzo dwuznacznego wyboru, czy on to zrobił dla siebie, czy on to zrobił dla niej. Na pewno masz wyrzuty sumienia. W tym przypadku, po czym on ma mieć wyrzuty sumienia? Ona go dosłownie prosi. Jak bardzo można nie zrozumieć gry, którą się adaptuje? Ja przepraszam, ale jakby to było absolutnym gwoździem do tego. Plus jeszcze ta scena właśnie z tym potworem na łóżku. Nie. A, to co tam na dachu, tak? Mhm. Znaczy nie, tam jeszcze ten niby potwór Angeli, który był potworem. A, ten Angeli, ten jakiś tam, on się w grze nazywa jakiś tam Daddy, no. Abstract Daddy, tak. On nie był tutaj abstract. To było tak wprost ohydnie i bez celu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji