250. Kasłanie i narzekanie na Stranger Things 5
Przerywamy rejs po chińskich morzach, by zrobić coś, w czym jesteśmy najlepsi: spóźnić się na trend! Ola i Marcin znaleźli chwilę, by próbować odpowiedzieć na pytanie, co nie zagrało z finałem Stranger Things. Albo "jak wiele nie zagrało". Przy okazji dużo wspominają i kaszlą, co zrobić – zima!Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
To pamiętam, że obejrzałem za jednym zamachem te trzy odcinki, mimo wszystko, tak? Mimo tego, że ten piąty sezon mi się nie podobał, tak? Także jakby, no, Serat ewidentnie ma coś w sobie, no i na pewno też się wyrył już w popkulturze potężnie, tak? Tutaj to też mu muszę oddać, tak? Serial na pewno coś w sobie ma, to jest ładne określenie, no bo to się stało bardzo szybko w sumie światowym fenomenem. I jakby to był przez długi czas serial vlogowy w ogóle Netflixa, jakby cała masa ludzi wykupywała subskrypcje tylko po to, żeby oglądać Stranger Things. I myślę, że warto się pochylić nad tym, dlaczego tak było, jakby co sprawiło, że akurat ten serial chwycił i... Wydaje mi się, że tutaj to nie będzie żadna kontrowersyjna rzecz, jeżeli stwierdzimy, że to jest nostalgia, bo to jest taki straszny nostalgia bait na lata osiemdziesiąte, nie?
Nie wiem, czy widziałeś dokument na Netflixie. Nie, nie, nie. A propos tworzenia, tak? Tak. Ja go nie widziałam, ale nie muszę. Bo jakby zrobiłam i tak potężny research na temat tego, co w nim się znalazło i o, panie. Nie powinni byli tego wypuszczać. Bo jakby zaczniemy w ogóle, troszeczkę się cofnijmy. Czy Ty słyszałeś o Conformity Gate, Marcin? Coś mi to mówi, ale musisz mi naświetlić, bo... To jest chyba największa internetowa psychoza ostatnich lat. Nie pierwsza i na pewno nie ostatnia, ale jak bardzo musisz spieprzyć odcinek finałowy, jeżeli fani sobie wkręcają, że to jest fejkowy odcinek finałowy i tak naprawdę prawdziwy finał istnieje gdzieś tam jeszcze i zostanie wypuszczony 7 stycznia.
Natomiast to poszło dalej. Jak się okazało, że nie będzie tego nowego, lepszego finału, to były teorie, że a, to dokument nam wszystko wyjaśni. Dokument nie był kręcony przez braci Duffer. Dokument robił Netflix. I to kurczę widać, bo Netflix ich po prostu wrzucił pod autobus i przejechał trzy razy. W tym dokumencie się pojawia bardzo często kwestia tego, że w ogóle nie było scenariusza do finału. I to nie jest sytuacja jednostkowa, to się zdarza, że kręci się bez scenariusza. Natomiast raczej to się, mam wrażenie, zdarza przy jakichś sitcomach, które lecą z tygodnia na tydzień i nie mają wielkiej mitologii, którą trzeba ogarniać, a nie przy takich serialach fantasy, quasi science fiction, w których jednak musisz ogarniać te wszystkie klocki, które zbudowały sobie świat przedstawiony, nie?
To, że to wojsko. Żadnych konsekwencji czynów, które bohaterowie popełniają. I to jest straszne i to jest smutne, bo po prostu widz zostaje potraktowany jako idiota. Ale tutaj też polityka Netflixa wchodzi. Niestety, bardzo mocno. Ponieważ większość seriali Netflixa, chyba wszystkie właściwie na ten moment, przechodzą tak zwany second screening. Ja nie mówię R, więc moje angielskie R jest jeszcze gorsze niż polskie. Innymi słowy... Seriale są ogłupione, bo oni wiedzą, że oglądasz serial z telefonem w ręku, dlatego masz co 5 sekund powtarzany plan, co 5 sekund streszczoną fabułę. I to jest bardzo zła tendencja. Okropna. Raz, że to wydłuża czas serialu, zupełnie niepotrzebnie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji