16. Thor: Miłość i grom
I to nic, że spóźniamy się na imprezę, bo najważniejsze, że podcast znowu wchodzi na marvelowe t(h)ory. Rozmawiamy o najnowszej produkcji Disneya, o jej potencjale oraz o tym, czy został zmarnowany, czy też nie. W słuchawkach usłyszycie planowany od dawna debiut oraz... uchylone okno Bartka. Tacy jesteśmy profesjonalni!Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
No muszę przyznać, że... co? Zachowujesz się. To akurat tę uwagę o tym, że to już jest prasowany żart, to zrobili nasi konkurenci, ale nie traktuję ich jak konkurentów. Czyli FilmWeb ze swoim podcastem mam parę uwag, którzy wczoraj o Thorze rozmawiali, a zatem z perspektywy naszych słuchaczy przedwczoraj. I tam właśnie się to pojawiało na początku i zapomniałem, kurde, mają rację, już za wiele razy słyszałem ten żart. I tyle gwoli wtrącenia, hihi. Okej, o to, że nagrywamy po raz pierwszy akurat z Czarnym. Znaczy tak, wybraliśmy sobie ten temat, żeby było też to pod Czarnego, żeby on się mógł dzisiaj pojawić, bo to taki temat, który gdzieś każdego dotyczy, no bo wszyscy oglądamy Marvela. Gdzieś każdego dotyczy.
Tak. Marvel jest jak śmierć, każdego spotkamy. Każdego kiedyś... Ty, to ty kiedyś wymyśliłeś, że każdy aktor prędzej czy później tak musi zagrać w Marvelu. No więc Małgorzata Kożuchowska tam się jeszcze zjawi, ja jestem tego pewny. Myślałem, że ty czekasz bardziej na Ryana Goslinga i... A coś czytałem, że on coś chciał... Idealną rolę dla Ryana Goslinga podebrał Oscar Isaac, nie? I on by mógł być Moon Knightem. Ja czytałem, że on chciał chyba... że on chce Punishera grać? Ryan Gosling? Tak, no. Co? On ma za miłą facjatę. Nie, po prostu nie. No za miła facjata trochę. Znaczy on by udźwignął i tak, bo to jest dobry aktor, ale... Ale on prosto z Ken'a by poszedł w Punishera, bo to takie dość radykalne przemienie swojego emploma.
Ale wiesz co, to my już mieliśmy wszyscy, w sensie nie mówimy, nie odkrywamy tu Ameryki, nie? Że ludziom się już nie chciało, kiedy były trzy filmy na rok, a jak oni robią trzy filmy i do tego dochodzi ci ile seriali? I serial, i mamy problem z tymi serialami, bo widzisz, zastanawialiśmy się nad tym, Czy będziemy nagrywali o Ms. Marvel? A na razie chyba... Ja ani jednego odcinka nie widziałem, ty chyba ani jednego. Czarny jest po czterech. Czarny tutaj na razie góruje. Przoduje. Pokaże się, że następny odcinek... Czarny sam nagrał Ms. Marvel po prostu. Bez dyskusji, prawdziwe bez dyskusji, bo nie będzie dyskusji. Prawdziwy z dyskusji, to będzie pierwszy odcinek, jak ktoś będzie prowadził monolog, bo tam nie będzie dyskusji. No dobra, jak wam się podobał Thor Love and Thunder? Mówmy, mówmy polski tytuł.
Wiesz co? Mam wrażenie, że ten film przeskoczył na takie nierówne tory. A wiecie, a wiecie jak nazywa się tort urodzinowy Thora? Tylko, że jest ty, hy, or, ty. Więc myślałem, lepiej byłoby to napisać. Powiem ci, że z powodzeniem to mógł być jeden z żartów w tym filmie umieszczonym. O poczuciu humoru sobie porozmawiamy. Byłby kurwa lepszy niż ósmy raz z kozami. Słuchaj, to ja sobie pozwolę powiedzieć. To był film, który jest rozczarowaniem, już kolejnym rozczarowaniem w tej fazie Marvela.
I film, który, bo Czarny uchwycił jego esencję, jakby to jest reżyser też, który nie jest w stanie całkowicie spierdolić jakiegoś filmu, ale ewidentnie mamy do czynienia z... Coś się tam wydarzyło wielkiego, jakaś katastrofa wokół tego filmu, zwłaszcza jak czytam, że tam materiału było na 4 godziny. Christian Bale powinien mieć koło dużo więcej scen, które zostały powycinane, dlatego tego gora, zaraz będziemy o tym gadać w ogóle zresztą, ale coś czuję, że ten film powstał dlatego, że terminy ich przycisnęły, jakieś deadline'y się popsuły, te newsy, które niedawno się pojawiły u Marvelu o tym, że tam z efektami specjalnymi jest coraz gorzej, bo coraz większe są
Tak, ale ten film mógłby być trochę bardziej poważny, co nie? Sam Waititi mówił, że to będzie raczej film, to będzie romans, tak? Który będzie umieszczony w uniwersum Marvela. Tak pamiętam. A może ten film nie był jakimś super romansem. Gdzieś tam w pewnym momencie ta relacja między Thorami, między jednym Thorem a drugą Thor, Thor z Thorem, no wchodzi na takie właśnie tory, że gdzieś to idzie w kierunku romansu, ale to dopiero od pewnego momentu, a A żarty mamy od samego początku i one są takie nachalne i czasami nietrafione, tak jak w naszym podcaście. Nie no, nasze są zawsze trafione, co Ty. I już można było zrobić top 10 nietrafionych żartów w podcaście bez dyskusji, bez problemu.
No bo on jest taki mocno... Ateistyczny, w sensie tam prawie każdy bóg w każdej mitologii okazuje się mniejszym lub większym chujkiem, tak o tym to jest mniej więcej film. I fajnie byłoby, jakby zobaczyli, jak oni nas traktowali przez wszystkie tam wieki. Ale jest to spłycone właśnie generalnie bardzo. Ale Zeus to jest taki prawdziwy bóg. Ja mam z tym Zeusem też duży problem i do tego też podejdziemy. Mamy tutaj dwa filmy w jednym tak naprawdę. Film o powrocie Jane Foster do uniwersum Marvela i powrotu do tej relacji.
Antagoniście, który mógł być najlepszym antagonistą w ogóle dla mnie w Marvelu, bo jakby tematycznie... Nie, on by mógł być najlepszym antagonistą, ale gdyby był w DC, a nie w Marvelu. Gdyby to było poważniej potraktowane, albo gdybyśmy zobaczyli wszystko, co było z nim nagrane, bo na pewno było więcej scen, w których Gor, czyli bogobójca, zabija bogów, bo tak naprawdę my widzimy tylko jego powstanie, tą genezę, czyli ta pierwsza scena, kiedy on... Dostajemy te całe backstory tak pokazane, że to jest człowiek, który był wierzący i który stracił dziecko. Podoba wam się ta geneza? Tak, sama w sobie bardzo, jakby ta cała sekwencja mi się podobała. Mi się bardzo podoba. Ja nie pamiętam czy tak było w komiksie, który kiedyś tam czytałem z tego Marvel Now, te cztery tomy i tam chyba właśnie drugi tom był o bogobójcy i to była właśnie historia Thora walczącego z tym gorem, ale nie pamiętam czy tam była o ta geneza, ale bardzo mi się ta geneza podobała.
Ten film, gdyby to nie było, wiecie, PG-13, gdyby po prostu można było troszeczkę więcej pokazać, gdyby Marvel nie nacisnął, bo to na pewno korporacja nie była naciśnięta, żeby jednak troszeczkę właśnie ten wątek ugrzecznić, gdybyśmy zobaczyli tego Gora po prostu w akcji, zanim on spotyka Thora. Żeby ten film był taki gore. Żeby ten film był dłuższy w ogóle. Nawet krew tego boga, nie? Tego, co on go ściął na początku, no to też jako, że on jest jakimś tam bogiem słonecznym. I szlask kto? I czarny kto? No ten bóg, co on go ściął na początku mieczem, no to też ten, ta jego krew też przecież była jaśniutka, taka złota, nie? W sensie, no to PG właśnie, to właśnie PG, czy PG-13 wychodzi właśnie i pewnie to też jest główny problem tego filmu, tak?
Że on mógłby z powodzeniem być o wiele mocniejszy, tak? Właśnie, nie filmu chyba, tylko to jest problem Marvela. To nie jest problem jednego filmu. Zaczyna być problem całego uniwersum. I seriali, które takie same. To zaczyna być problem całej popkultury, co nie? Bo to jest tak sam problem. Nie wiem, czy słuchałeś czar naszego odcinka o Moon Knight'cie. Nie, bo jeszcze nie oglądałem. To był Marcin Czarnecki, który był przez pół odcinka o Thorze i więcej z nas nie powróci. Nie. I my z Adamem też właśnie już o Moon Knight'cie rozmawiając, to mówiliśmy o tym, że Moon Knight to naprawdę była postać, która miała potencjał na troszeczkę inny klimat. Znaczy klimat taki egipski i tam w tle powinien lecieć jakiś riff Naila ciężki.
Dlatego znowu jest ten wątek, że Thor szuka samego siebie i że to miał być to. To miał być ten film, który miał zakończyć sagę Thora i miał tak pożegnać Chrisa Hemswortha, jak Endgame pożegnało Downeya Juniora. I patrzcie, jak na złość to jest. Tak to ciężko chyba. Skarlet była jeszcze później w Czarnej Wdowie, więc... Tak, ale nie, mi chodziło o... Jezus, no, Kapitan Ameryka, aktor Kapitan Ameryka. A tak, Chris Evans. No właśnie, wypadł mi z głowy. No i że to miało być to, bo my musimy pożegnać całą pierwszą fazę Avengersów, bo już za chwilę uniwersum Marvela będzie miało już 15 lat? No dobra, no ale Chrisa Hemswortha nie pożegnali. No tak, i o tym mi właśnie chodzi, że może...
A ja myślałem, że to będzie szło w tym kierunku, że jego pożegnają, a potężna Thor, Natalie Portman, wejdzie w jego buty i ona będzie nową Thor. I się przeliczyłem. Okej. Ja myślałem po prostu, że jakakolwiek temat Thora się musi zamykać, bo uniwersum nam idzie w innym kierunku, pojawiają się nowe postaci, będą nowe tam drużyny się formowały i całe nowe pokolenie teraz ogląda Marvela, tak? Pokolenie, które może już nie będzie oglądało tych filmów sprzed 15 lat. Chcielibyście, żeby się pozbyli Chrisa Hemswortha? Żeby nie było już jego Thora?
No czyli ja się spodziewam po tej końcówce w ogóle, że on to chyba już będzie bardzo epizodycznie, nie? Tak jak... No nie wiem, tak mi się wydaje, że on to już tak będzie w doskoku strasznie. Nawet niech będzie epizodycznie. Nawet niech będzie w doskoku, no ale bym chciał, żeby był. Panowie, nie za bardzo, bo pierwsza ze scen po napisach końcowych jest taka właśnie mówiąca, siema, będzie Thor 5. Aha, no tak. Aha, czekaj, to jest scena z tym Zeusem. Z Herkulesem pojawiającym się, no. No, Zeus i Herkules, no, no, no. W ogóle, przez cały film jest... Znaczy, nie przez cały film, a jest ta mowa, że on zawiózł Zeusa... W sumie racem, tak. Zapomniałem, że było ten... To w ogóle było dziwne. Ja też nie znam komiksów i nie wiem, jak to jest, czy... W komiksach Marvela też się pojawia mitologia grecka, że jest Zeus, takie rzeczy?
Tak, tak. Ja byłem bardzo zaskoczony. Totalnie nie wiedziałem, że Zeus jest postacią z komiksów Marvela. I miałem takie... Jezu, co tu się dzieje? W komiksach Marvela prawie każda ważniejsza mitologia w jakiś sposób jest reprezentowana, więc trzeba czekać na Światowida, w końcu, żeby był film o Światowidzie. Zobaczyłem Thora. który przez ułamek sekundy walczy Mając Chains of Olympus. Jak się zrywa Chris Hemsworth z tych łańcuchów, ja nie wiem czy to było celowe, ale wiesz, ja jako fan God of War od razu miałem, ty, Chains of Olympus, szkoda, że nie, gdyby to było celowe, to by trwał chyba trochę dłużej. On tak raz tylko machnął, uderzył tym, ale miałem taką, jakoś strasznie duży fan miałem z tego, strasznie dużą radochę.
No szmacierz jakich mało. Szmacierz, z którego właśnie może się ponabijać i który ma taką no ciekawą jakby całą sekwencję w tym filmie, które też się kończy jego śmiercią. A w scenie po napisach końcowych nagle ja mam uwierzyć, że od teraz to będzie kolejny wielki antagonista, bo on będzie chciał się zemścić w metodze. No trochę, trochę to tak wygląda, nie? Właśnie się trochę boję, że może Marvel otworzył taki kolejny magazyn na pomysły z napisem mitologię i teraz może wyciągnąć szczególnie po tej właśnie scenie, gdzie tam Byli, kurde, wszyscy bogowie wymyśleni i prawdziwi. Także, no, kolejna jakby, kolejna sekcja, nie? Marcin, to się już dzieje, bo Eternas otworzyło jakby tę czarę. Nie widziałeś jeszcze Moon Knighta? Moon Knight jest cały jakby przepełniony mitologią egipską i bogowieściową pojawianiem.
No, Miss Marvel też jest mitologicznym, przynajmniej do tej pory, co widziałem. O proszę, jaka tam mitologia się pojawia? No, tam może nie chodzi o bogów, tylko konkretnego stwora z mitologii, może tak. Ale z mitologii jakiejś... Arabskiej, islamskiej, perskiej może? No tak, pasowałoby tutaj, nie? No, więc otwieramy się na wszystkie kultury i na wszystkie w ogóle zaświaty, bo w Munajcie mamy zaświaty egipskie, tutaj dostajemy zaświaty nordyckie, nie? Więc każdy, w zależności od tego, w co wierzy, to tam trafia po śmierci, jakieś takie to... Hardcorowe też się zaczyna robić. Tak, tak, tak. Ja tu jestem za Marcinem. A w ogóle wychwyciliście, przepraszam, wychwyciliście tam jak oni uciekają już z tego miasta bogów, wychwyciliście tych dwóch Celestianów?
Ale! Nie wiedziałem, że... Bartek, ale wstyd, no. Wiedziałeś, bo czytałeś mitologię. No nie mów tak... Parandowskiego. Parandowskiego gdzieś tam, dla dzieciaka, tak. Nabijam się. Ale chodzi o to, że nigdy, nigdzie się nie spotkałem z takim motywem, Żeby Zeus miał swoją broń w postaci pioruna. Jednego takiego pioruna, który może mu podpierdolić i nie walczyć. To w ogóle jest... I ten piorun wyglądał bardzo sztucznie i plastikowo. W sensie jakoś... Dlaczego tak? Nie, nie, nie. No w mitologii jest tak, że on miota piorunami, które kłuje do niego Hephaestus. Chodzi mi o to, czy to jest tylko i wyłącznie w Marvelu? Zeus ma broń piorun? Mi się wydaje, że to jest tylko dlatego, że mamy film o superbohaterach, którzy mają wszyscy peleryny i tak dalej.
A propos tego, Że właśnie Marvel ma problem z tym PG-13, to za mną w kinie siedziało chyba ośmioletnie dziecko z tatą. I co minutę albo się cieszyło, klaskało, coś tam było, że super scena i zadawało milion pytań, jak to małe dzieci. A co to? A dlaczego to? I w momencie, kiedy oni byli tam w tym mieście i Zeus powiedział do Thora, że nie masz wstępu na oorgię, to jestem praktycznie pewien, że zaraz padło pytanie, a co to jest oorgia? Orgia i taką szybciutką odpowiedź taty tam jakąś dywającą, że coś tam, coś tam, nie? Także... Także to jest właśnie niby tak, Den, a później czasami są problemy, nie? W niektórych kwestiach.
Ty, Czarn, zapytałeś, czy ten film coś wnosi. Ja bym zapytał, czy ten film, na przykład, wnosi nam do uniwersum nowego antagonistę. Wcześniej o tym Adam napomknął. Nie. Czy w ogóle Marvel... Ten film robi to, co robi Marvel już ostatnio bardzo często, czyli tylko ci mówi, uuu, a teraz za 3 albo 4 lata ten aktor zagra takiego antagonistę. Ja mam wrażenie, że oni zaczynają sobie budować taką siatkę antagonistów, My wiemy.
Ma być powiązana z tym, że Disney robi kolejne... Wiecie, oni robią te aktorskie... A, i kolejny będzie Herkules. Tak, tak. Będzie Herkules i że może będzie także aktor Herkulesie Disneyowskim w musicalu. Będzie grał tego. Będzie ten sam, co tu w Marvelu i połączą Marvela z Disneyem w ogóle. Niebezpieczny crossover będzie. Kevin serwo nie lubi tego. No właśnie, Kevin Sorum, musi być Herkulesem. Jestem ciekawy, swoją drogą, jak kiedyś były seriale Herkules i ta Xena, wojownicza księżniczka, to jakie wtedy, jakie to było, PG-13? Bo jeżeli tak, to... Nie wiem, czy to nie było jeszcze przed dużymi zmianami w ogóle z polskimi kategoriami. Właśnie, nie wiem, to tam nie było, bo jeszcze na bank, czy jakichś takich ograniczeń jakichś tych, nie?
Chyba, że nie chcesz nagrywać o tym, to zresztą zobaczymy. Na pewno w najbliższym czasie pojawi się odcinek o serialu Severance i to będzie odcinek, w którym będzie też cała nasza trójka, bo cała nasza trójka ten serial widziała. No zobaczymy, ale w międzyczasie być może pojawi się odcinek z serialu Resident Evil, który też zadebiutował... Resident Evil Remedium, tak, się nazywa, który też niedawno zadebiutował na Netflixie i Adam zdążył mnie zniszczyć dosłownie, bo obejrzał cały serial, a obejrzałem dopiero jeden odcinek. Więc może faktycznie zrobimy szybciej sewerans. A to Miss Marvel będziemy, czy mam już przestać oglądać? I w najbliższym czasie Czarny nagra swój... Dwugodzinny monolog o Miss Marvel. Nie, nie, nie, bo mamy słuchaczy, którzy przychodzą tylko dla Marvelozy, więc do nich trzeba też zwrócić specjalnie tutaj słowa.
Pierwsze słowo to jest, co wy w ogóle robicie ze swoim życiem, a drugie to jest, jak obejrzymy Miss Marvel, to zrobimy. To chyba obejrzymy, no, chyba się uda. No zobaczymy. To co? Tak, chyba kończymy. Mamy już długi materiał i cóż, było mi bardzo przyjemnie dzisiaj nagrywać z wami. Nie ukrywam, że wyjątkowy odcinek. Jak wrażenia? Bardzo fajnie. Ja nazywam się Bartosz Trędewicz, a byli dzisiaj ze mną moi przyjaciele Adam Piechota i po raz pierwszy, ale nie ostatni, Marcin Czarnecki. Czarny. No i teraz dziękuję i teraz można iść otworzyć okno.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Adam, Bartosz i Marcin przedstawiają się i opowiadają o swojej znajomości z filmem Thor Miłość i Grom. Rozmowa przechodzi do tematu filmu.
Gospodarze podają swoje opinie o filmie Thor Miłość i Grom, omawiając jego struktury i tematykę. Rozmowa skupia się na humorze, fabule i postaciach filmu.
Gospodarze analizują postacie w filmie, w tym Jane Foster i Christiana Bale'a, oraz omawiają problematykę mitologii i jej prezentacji w Marvelu.
Gospodarze podnoszą spojlerzy i refleksje na temat Marvela, w tym postaci Thor i jego przyszłość w uniwersum Marvela.
Rozmowa kończy się refleksjami na temat przyszłości Marvela i jego postaci. Gospodarze podają swoje oczekiwania na kolejne filmy.
Grupę rozmawia o swoich spojerach na film Thor: Miłość i grom, oceniamy go i podnosimy oceny na liście podcastu Bez Dyskusji.
Rozmowa o kolejnych serialach, które mogą zostać omówione w kolejnym odcinku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji