Mentionsy Mentionsy
BedTalk
BedTalk

Machony: Wkurwia mnie promocja

09.09.2025 ·32 min 21 s

Zapraszam na BedTalk, moim dzisiejszym gościem był Machony

No i wysłałem 300 maili, ale ja wysłałem je bardzo późno, bo ja wysłałem je w maju. A wiesz, maj, czerwiec, lipiec, sierpiec, to już są koncerty. Oni już mają line-upy pozamykane, budżety, wszystko mają zamknięte. No i odezwało się tam, nie wiem, z piętnaście, szesnaście miast, że okej, że spoko jakby. Kurde, no fajnie. I na początku to miały być małe sceny, tak jak w Oławie na przykład. Były dwie sceny, mała i duża. No i na początku miałem być na małej scenie, coś tam, coś tam. No ale pani tak, była na moim wcześniejszym koncercie i dzwoni do mnie taką, słuchaj, bo ja byłem na twoim koncercie, ja to widziałam, ja cię chcę na dużej scenie. Bardzo dziękuję. Ona czy chce w ogóle?

Okej, no. W Dzierżyniowie. Przed Blachą to było 500 osób. I tam parę osób znało portal. Portal zazwyczaj najlepiej siada? Tak, chociaż teraz mała bibi. No ale zacząłem grać i co? I na przykład w Oławie były dwie takie dziewczyny, które od piosenki, po prostu piosenka w piosenkę, słowo w słowo. A to już jest takie fajne, wiesz. Ale po Oławie, bo w Oławie było dużo osób. Tam było około 300-400 osób tylko, że wiesz, rozstawionych. I tam po prostu, po tamtym wydarzeniu bardzo dużo osób mnie poznało. No wiesz, mi przyszło ponad 500 followów wtedy. Bardzo dużo osób mnie zaczęło tak słuchać.

Dobra, a teraz mam takie pytanie. Zdradziłbyś, ile dałeś za klip do Bibi? Bardzo mało. To był klip, który jest dobry. Bardzo dobry. Bardzo dobry. I był tak po prostu... Robił to mi kolega, którego poznałem właśnie na Sasaporcie. Okej. I on kryczy te dyski i on się rozwija też. Jest też zajebisty w tym, co robi. No, widać to. Szacun dla niego, więc pozdro, Szymek. Ale... Nie będę zdradzał. A widełki? Nie więcej niż 1500, ale nie mniej niż 400. Okej, wow. Spore widełki, ale no nie chcę, bo to jest jakby między nami gdzieś tam umowa.

I nie masz tak, że już po prostu... Już nie będę chciał telefonem nagrać klipu. Nie, że już po prostu w ogóle masz tak, że nie będziesz chciał w ogóle poprzeczki w żadnym stopniu opuścić? Nie, nie będę chciał. Chociaż będą kawałki bez teledysku, tak jak jest Playboy. Chociaż do Playboy jeszcze planuję nagrać, ale to bardziej za granicą, bo to jest letniaczek i ja uważam, że jak pojadę gdzieś za granicę, to wtedy fajnie, fajnie po prostu. Okej, a... powiedz mi, a nie wkurwiają cię trochę liczby? W sensie na przykład Mała Bibi, ona ma chyba trzy koła. Strasznie. Strasznie mnie to, bo uważam, że Mała Bibi to jest jedno z moich... Nie to, że jest dobry numer, to jeszcze mówię, że ten... Przepraszam, wiem, że sam, że tak powiem, dźwięk podobał mi się, ale nagranie ujął mnie ten klip po prostu i mnie zastanawia, czy ta praca włożona w to, czy ci liczby nie wkurwiają.

Strasznie. Ale wiem, że powoli do celu. Ale... No, wkurwia mnie to okropnie. Jak już mam wyśle, to wkurwia mnie to okropnie, bo chciałbym, wiesz, żeby to było minimum te 10 tysięcy, to żeby to był taki minimalny pułap, który jest minimum na każdej piosence. Tak, bo wiesz, że wkładasz w to pracę, serducho, pieniądze, że nawet chuj w te pieniądze. Ale też. Ale chodzi o sam fakt, że uważam, że to jest dojebany numer. No tak. Mama Bibi to uważam, że to jest sztos. Teraz mam intro z Małą Bibi do wyjścia koncertowego. I uważam, że mała Bibi to 50 powinna mieć luźną ręką. I nie wiem, co zrobić. Mnie wkurwia promocja. Kurewsko ciężko jest wypromować się na TikToku, szczerze. Wrzucałem tych TikToków multum. To jest tak, że na TikToku musisz chyba jakieś śmieci nagrywać, żeby to się wybiło.

Nawet Kędzierska nagrała do małej Bibi, stary. I nic nie poszło. Wiesz, było 50 TikToków. No, to jest cool. I wiesz, no jak to wybić? A powiedz mi, gdzie ty na koncercie byłeś na scenie z Bambi i Kizo? To był jeden event. B4Festival. B4Festival? Jak ty się tam dostał? Ty gdzieś tam grałeś? Nie, nie, nie. Tam to było jako fan. Typowo jako fan. A co, po prostu powie, ja chcę, ja chcę na scenę? Takich rzeczy się nie zdradza, bo to wiesz, jeszcze może kiedyś, nie mówię, że to się nie przyda, ale no byłem parę razy, no schizo byłem trzy razy na scenie. Ale tam ci cała scena śpiewała? Sto lat. Tak, to akurat był dzień, w którym miałem urodziny, później tam z Bambi... Potem ci Bambi śpiewała sto lat. Potem byłem z Bambi na backstage'u. Co to jest za uczucie, jak ci Bambi śpiewa sto lat? No wiesz, ja z Bambi ogólnie, ja byłem na całej trasie Bambi IRL, tej pierwszej.

Okej. W The Voice Kids zobaczyłem Dawida, się tak zapytałem mamy, kto to jest? Mówi taki piosenkarz, włączyłem sobie piosenkę, mówię, ty, fajne to. Jakoś... Nie wiem, co mnie tknęło. Zacząłem sobie, odsłuchałem jego piosenkę w radiu SK TV i zapisałem sobie tekst w moim notatniku i uczyłem się tej piosenki. I patrz, mama mi kupiła nagle bilet na jego koncert we Wrocławiu. I w ogóle mnie to tak zajarało, tak mnie to zafascynowało. Wiesz, jeszcze dałem jakiś balon tam ze swoim imieniem Dawidowi. Dawid nagle, wiesz, przeczytał tego balona ze sceny. Ja mówię tak, k**wa macie, wiesz, zajebiste. I od tamtego czasu zacząłem jeździć tak... Regularnie. Regularnie na koncerty Dawida. I na początku to było strasznie z pozycji takiego fana, po prostu ja chciałem zrobić wszystko, żeby Dawid mnie zauważył.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.