Mentionsy Mentionsy
Bęc Radio
Bęc Radio

Bęc Radio: Synchronizacja / Niespotykane interakcje —> Snopek

30.12.2022 ·25 min 7 s

W coraz mniej zaskakujących miastach sztuka jest przekornym elementem produkującym impulsy zakłócające komfortowe status quo. Jako odzwierciedlenie stanu, w jakim znajduje się miasto, sztuka pokazuje nie tylko jakim kapitałem wyobraźni ono dysponuje, ale także jak stoi pod względem ekonomicznym i gospodarczym – mówi urbanista i badacz miast Kuba Snopek. Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl ----- Jak działanie sztuką w przestrzeni publicznej zmienia miasto i jego mieszkańców? W jakich obszarach skutecznie, a w jakich nie? W jakich czasowo, a w jakich trwale? Jak mogą tę wiedzę podchwycić planiści i projektanci? Odpowiedzi na te pytania, na podstawie wybranych przykładów projektów artystycznych zrealizowanych w Warszawie w XXI wieku, szukaliśmy w ramach tegorocznej edycji cyklu badawczego „Synchronizacja” realizowanego przez Fundację Bęc Zmiana od 2007 r. www.beczmiana.pl/synchro Projekt „Synchronizacja” realizowany jest przez Fundację Bęc Zmiana i współfinansowany przez m.st. Warszawa

I to, co ja tam zaproponowałem, to było przekierowanie z budżetu CAPEX, Capital Expenses, do Operating Expenses, czyli OPEX. To są pieniądze, które są potrzebne, powiedzmy, nie na początku budowy, Tylko na takie codzienne, powiedzmy, utrzymanie działania, zarządzanie tymi różnymi działaniami. I moje myślenie wtedy, kiedy my to wymyśliliśmy, było takie, że artystom nie brakuje w Oakland albo San Francisco możliwości zbudować wielką rzeźbę. Oni w ogóle o tym nie myślą. Brakuje im tak naprawdę pieniędzy na to, żeby mogli się utrzymać i żeby mogli po prostu się zajmować tym, co jest dla nich interesujące. Więc skonstruowaliśmy taką umowę pomiędzy tym deweloperem i artystami, że on oddaje część swojego budynku biurowego właśnie artystom, co miesiąc innemu artyście i że to doprowadzi do powstania jakichś tam różnych form artystycznych.

OPEX operacyjny, żeby na przykład co miesiąc wypłacać stypendium przez jakiś czas, albo co miesiąc finansować miejsce dla jakiejś grupy, albo co miesiąc finansować NGO, które się zajmuje finansowaniem i wyszukiwaniem artystów. Wydaje mi się, że to jest o wiele lepsze działanie niż finansowanie konkretnych projektów, finansowanie konkretnych obiektów. To moim zdaniem dla sztuki, dla artystów i dla takiego, powiedzmy, intelektualnego rozwoju miasta w tym zakresie będzie po prostu rozwiązanie lepsze. Czyli podsumowując, jesteś za tym, żeby traktować tę możliwość współpracy z artystami i artystkami jako pewną detekcję tych kierunków, w których wyobraźnia miejska może iść, a nie jako dodatek do tej substancji, która już została przez kogoś zaprojektowana.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.